Promem na wyspę

PIOTR DROZDOWSKI
Udostępnij:
Znane wydawnictwo Pascal wydało przewodnik kajakowy po Obrze. Niestety nad samą wodą turyści mogą się rozczarować.

Od ponad 20 lat towarzystwo turystyczne Chapacz z Zielonej Góry organizuje spływy kajakowe po Obrze. W tym roku płyną z Kopanicy do Skwierzyny. - Rzeka jest piękna, ale zaniedbana. Jest zarośnięta, nie ma zaplecza turystycznego - ubolewa Waldemar Pieńkowski, prezes Chapacza.

Promem na wyspę

- Miejscami trzcina całkiem przerosła kanał, brakuje w nim wody. Dyrektorzy melioracji z Poznania i Leszna rozumieją problem, ale rozkładają bezradnie ręce, bo nie mają pieniędzy na utrzymanie cieku - mówi radny powiatowy i sekretarz gminy Siedlec Tadeusz Mąkosa. Sam żałuje, że przed laty rozwijała się wodna turystyka, a dziś - jak mówi - jest ,,kicha’’.
Przykład? Przed wojną na wyspę na jez. Chobienickim kursował prom, który woził tam ludzi na wypoczynek. Dziś trudno pożyczyć choćby kajak, żeby przepłynąć szlak opisany przez wydawnictwo Pascal. - Spływy kajakowe Dojcą i dalej kanałem Obry uruchomimy dopiero za rok - informuje Zbigniew Jankowiak, komandor Wolsztyńskiego Klubu Żeglarskiego.
Według T. Mąkosy temat Obry, to temat rzeka, a może nawet i kanał, choć są już pierwsze jaskółki zwiastujące, że coś ruszy. Przykładem może być społeczność Grójca Wielkiego, gdzie mieszkańcy myślą o udrożnieniu przepływu z jez. Chobienickiego do Kopanickiego. We wsi chcą umocnić brzegi i urządzić stanicę dla wodniaków.

Najpierw kanaliza

Czy mieszkańcom Grójca i innym starczy zapału, żeby szlak kajakowy na Obrze nie był tylko atrakcją na papierze? - Jestem optymistą! - mówi T. Mąkosa. Szansą dla ożywienia rzeki może być także Stowarzyszenie Gmin Nadobrzańskich. Na razie jednak ma ważniejsze cele niż turystyka. - Stowarzyszenie powstało głównie po to, żeby zdobyć unijne pieniądze na budowę kanalizacji sanitarnych i oczyszczalni ścieków. Jak woda w rzece będzie czysta możemy zająć się innymi sprawami, ale dopiero potem - zaznacza burmistrz Zbąszynia i przewodniczący stowarzyszenia Rafał Suchorski.
Ale kierowane przez niego forum nie odżegnuje się od problemów wokół Obry. Np. od kilku lat młodzież szkolna sprząta brzegi rzeki (w tym roku na odcinku Zbąszyń - Trzciel oraz Międzyrzecz - okolice Skwierzyny). Również w tym roku przy gospodarstwie rybackim w Zbąszyniu wykonano tzw. przenioskę dla kajakarzy, a dno rzeki posprzątali płetwonurkowie ze straży pożarnej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie