Protest przed Palmiarnią Zielonogórską przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji

red.
Zielonogórzanie protestowali w obronie praw kobiet Mariusz Kapała
Piątek, 29 stycznia, to kolejny dzień protestów po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W Zielonej Górze grupa mieszkańców manifestowała przed Palmiarnią.

Przypomnijmy, że w środę, 27 stycznia, Trybunał opublikował uzasadnienie wyroku dotyczące ustawy o aborcji. 22 października zeszłego roku uznał on, że zapis, iż aborcji można dokonać w przypadku nieodwracalnej wady płodu, jest niekonstytucyjny. W środę wieczorem wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Zanim do tego doszło, w Polsce ponownie zaczęły się protesty. Zielonogórzanie demonstrowali w czwartek, 28 stycznia, przy Filharmonii Zielonogórskiej, w piątek pojawili się przed Palmiarnią.

Nasi rozmówcy nie kryli rozczarowania zmianami w prawie. – Jest tyle różnych bardzo ciężkich przypadków medycznych, że w tych sprawach powinni się wypowiadać lekarze, a ostateczną decyzję powinna zawsze podejmować kobieta. Myślę, że osoby, które stoją za zmianą prawa, nie zadały sobie trudu, żeby skonsultować swoją decyzję ze środowiskiem medycznym – mówiła nam pani Anna.

- Dlaczego rząd traktuje kobiety przedmiotowo? Gdyby ten temat dotyczył mężczyzn, takiego prawa by nie uchwalono – dodaje jej koleżanka.

Pod Palmiarnią pojawili się też mężczyźni. - Ten problem nie dotyczy tylko kobiet, matek, ale także ojców. Dlatego tu jestem – mówił jeden z nich.

Zobacz wideo: Tak wyglądał czwartkowy protest w Zielonej Górze:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dingo8
30 stycznia, 13:43, Gość:

Dzicz neomarksistowska wyeksponowała wściekłe macice do demonstracji która obnaża ich super egoizm . Same chcą żyć innemu życiu już nie kibicują...

Czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka...raczej nie dla nich

Był czas, gdy reguły społecznego współistnienia były aktywnie pilnowane przez ogół. Margines postaw chuligańskich był zawsze. Dzisiaj istnieje również - z tą róznicą, że dzisiaj próbuje nadać ton w miejscach publicznych. Żulia poczuła wsparcie wiadomych mediów i polityków. Mamy festiwal wulgarnego i bezkarnego chamstwa, które czując swoją bezkarność posuwa się do fizycznych ataków. Pobłażanie agresji tylko rozzuchwala. Szumowiny wychodzą aby swoje pięć minut w historii zaznaczyć. Przypominają się wspomnienia wielu, którzy mieli ten wątpliwy przywilej obserwowania instalacji sowieckich porządków. Nagle zwykli, dobrzy obywatele stali się podejrzaną, wsteczna masą, którą strzegli bandyci i złodzieje z karabinami od komisarzy. Porządek moralny został postawiony na głowie - gdy dobry gospodarz stał się synonimem bezwzględnego wyzyskiwacza a wiejskie nieroby - szlachetną elitą. I dzisiaj ład etyczny stawiany jest w takiej samej pozycji - mordowanie dziecka - jest Ok! - krzyczą uliczne frustratki zwąc siebie elfami w błyszczącej zbroi. Obrońcy życia każdego - bez wyjątku na aktualny status to oczywiście faszystowska horda orków. Prawda, że kusi banalność odwrócenia moralnych wektorów?

G
Gość

Dzicz neomarksistowska wyeksponowała wściekłe macice do demonstracji która obnaża ich super egoizm . Same chcą żyć innemu życiu już nie kibicują...

Czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka...raczej nie dla nich

J
Jacek

Mam dobrą radę dla tych ludzi. Niech nauczą się czytać ze zrozumieniem i przeczytają uzasadnienie do orzeczenia TK. Jeśli już się nauczą i przeczytają, to przestaną protestować.

Dodaj ogłoszenie