Prywatyzacja Lumelu. Miasto dogada się z indyjskim inwestorem?

(wak)
- Traktujemy poważnie nasze zobowiązania inwestycyjne - powiedział Narendra Goliya (fot. Mariusz Kapała)
- Traktujemy poważnie nasze zobowiązania inwestycyjne - powiedział Narendra Goliya (fot. Mariusz Kapała)
Wiceminister skarbu obiecał wczoraj, że nie sprzeda Lumelu. Poczeka, aż obie strony, czyli miasto i indyjską spółka Rishabh, dogadają się w sprawie złotej akcji.

Czytaj też: Lumel potrzebuje miasta, a miasto Lumelu! (wideo)

Z wiceministrem skarbu Adamem Leszkiewiczem spotkali się prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki, poseł Jerzy Materna oraz przedstawiciele załogi Lumelu, z członkiem zarządu Bogdanem Matysikiem na czele. Prezydent zaraz po spotkaniu powiedział nam: - Wydaje się, że powinienem być zadowolony. Uzyskaliśmy dwie rzeczy. Po pierwsze, wbrew wcześniejszym doniesieniom, w środę (czyli dziś - dop. red.) nie zostanie podpisana umowa o sprzedaży Lumelu dla inwestora z Indii. I po drugie, wiceminister obiecał, że na spotkaniu z przedstawicielami Rishabh będzie przekonywał, by inwestor zgodził się na przekazanie miastu złotej akcji. Dzięki temu miasto będzie mogło nie dopuścić do np. przeniesienia produkcji do Indii czy zwolnień.

Co o propozycji przekazania miastu złotej akcji sądzi Narendra Goliya, właściciel indyjskiej firmy Rishabh przeczytasz w dzisiejszym wydaniu ,,Gazety Lubuskiej”.

Czytaj też: Kto kupi Lumel?

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie