Przegrali wybory. Czym zajmą się byli lubuscy parlamentarzyści?

(jan)
Archiwum GL
Józef Zych i Bogusław Wontor zapewniają, że propozycji pracy mają mnóstwo. I to jakich!

- Jestem ciekaw, co teraz będzie robił Józef Zych. Czy jego doświadczenie i znajomość polityki regionalnej i centralnej zostaną wykorzystane - zastanawiał się Czytelnik, który zadzwonił do naszej redakcji. Odebraliśmy też telefon od Czytelniczki: - Skoro Bogusław Wontor tyle mówił o płacy minimalnej, która powinna znacznie wzrosnąć, o nowych miejscach pracy, to ciekawe, czy sam założy jakąś firmę i takie miejsca pracy stworzy.
Sprawdziliśmy, co zamierzają robić byli lubuscy parlamentarzyści, którzy przegrali październikowe wybory.

Zych posłem był nieprzerwanie od 1989 roku, także marszałkiem Sejmu. W środę zdradził nam, że dostał propozycję doradztwa w zakresie prawa w jednej z bardziej znanych spółek w Warszawie. Podkreślił też, że jako honorowy prezes PSL nadal chce pracować dla ludowców. - Mam też propozycje pracy w instytucjach państwowych i innych spółkach. Nie sądzę, bym się nudził. Tym bardziej, że mam ambitne plany. Znany prawnik zawsze znajdzie coś dla siebie - podsumowuje Zych...

Więcej na ten temat przeczytasz w sobotnio-niedzielnym (7-8 listopada) w papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie