Przemocy i agresji w szkole grzecznie dziękujemy

RedakcjaZaktualizowano 
Podsumowujemy nasze działania w ramach ,,Szkoły bez przemocy" i zachęcamy do udziału w dalszych przedsięwzięciach

Już trzeci rok z rzędu próbujemy razem ze szkołami zapobiegać agresji i przemocy w szkole, radzić sobie z jej przejawami. Do udziału w programie ,,Szkoła bez przemocy" zachęcamy nauczycieli, uczniów, rodziców…

,,Gazeta Lubuska" zwraca uwagę na problem narastającej przemocy w szkole. Dlatego wspólnie z innymi dziennikami postanowiliśmy w kwietniu 2005 roku zorganizować ogólnopolską akcję społeczną ,,Szkoła bez przemocy". Prowadzą ją Media Regionalne, Polskapresse i Fundacja Grupy TP. Niedawno za tę działalność otrzymaliśmy prestiżową amerykańską nagrodę Magellana (Bronze Award), zdobywając 93 na 100 możliwych punktów.

Magellan Awards to jedna z nagród, jaką dostał nasz program. W ciągu ostatniego półrocza "Szkoła bez przemocy" otrzymała główne nagrody w konkursach branży public relations - Złote Spinacze 2007 w kategorii kampania edukacyjna, a także SABRE Awards 2007 oraz GWA IPRA 2007.

Blisko pięć tysięcy szkół

W pierwszej edycji do naszej akcji włączyło się ponad trzy tysiące szkół z całego kraju. W tym roku przyłączyło się do nas już blisko pięć tysięcy placówek. Szkoły tradycyjnie już otrzymały broszury, opracowany przez specjalistów ,,Kodeks szkoły bez przemocy" . Na stronie internetowej www.szkolabezprzemocy oraz na łamach ,,GL" prezentujemy najlepsze rozwiązania i pomysły związane z wychowaniem, agresją i przemocą.

Nasze działania rozpoczęliśmy od rozpoznania problemu, czym jest agresja i przemoc. Opisywaliśmy to, co dzieje się w naszych szkołach. W Gorzowie pobito gimnazjalistę. W Zielonej Górze uczennice obcięły swojej koleżance włosy i opowiadały o niej nieprawdziwe historie, bo "podobała się Marcinowi - szkolnemu bosowi". Inne dziewczęta porozwieszały plakaty swojej koleżanki, dorysowując jej w komputerze pryszcze i zmarszczki. Chłopcy grożą rówieśnikowi esemesami, w końcu mocno biją, bo ,,chodził w pedalskim, czerwonym swetrze". Uczeń trafił do szpitala. Gimnazjalista rzuca w nauczycieli kredkami, a nawet cyrklem. Jak mówi, ze złości. Bo klasa się z niego nabija…

Najgorzej w gimnazjach

Naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego badali problem uczniowskiej agresji. - Wśród wszystkich negatywnych aspektów ich życia, jak kradzieże, narkotyki, alkohol, największym problemem jest agresja i przemoc. Przyznaje się do niej - zwłaszcza słownej - aż 80 proc. gimnazjalistów - podkreśla prof. Grażyna Miłkowska z Instytutu Pedagogiki i Psychologii UZ. - Co trzeci uczeń przyznaje się do agresji siłowej.

Najgorzej z przemocą jest w gimnazjum. To najtrudniejszy wiek dla ucznia, jego rodziców, nauczycieli. Hormony buzują. Młodzi kwitują krótko: starzy tylko smęcą, belfrowie pędzą z programem...

Pedagog z Gimnazjum nr 8 w Zielonej Górze Małgorzata Kałagate mówiła nam: - W gimnazjum trudno już zmienić nawyki, zakorzenione w szkole podstawowej i w domu. Nie działa też - tak jak wcześniej - autorytet nauczyciela.

Nauczyciele mówią o gimnazjalistach, że to duże dzieci. Choć oni czują się już jak studenci.

Wyznaczajcie nam granice

Z tego też powodu odbyło się wiele debat i spotkań, na których dyskutowaliśmy, jak ograniczyć przemoc w szkołach. Jedną z nich zorganizowaliśmy w I LO w Zielonej Górze. Młodzież zastanawiała się nad relacjami uczeń - nauczyciel. Belfer może być przyczyną agresji uczniów, jeśli próbuje ich publicznie ośmieszać, naruszyć ich godność. Dobry nauczyciel to taki, który potrafi utrzymać dyscyplinę i odpowiedni dystans, ale z drugiej strony młodzież musi darzyć go zaufaniem. Dobry nauczyciel jest inteligentny, tolerancyjny, elastyczny, potrafi zainteresować uczniów swoim przedmiotem, ma ciekawą osobowość i wiedzę (nie tylko tę książkową), nie krzyczy, nie mówi po nazwisku czy przezwisku…

Na innej debacie w zielonogórskim Gimnazjum nr 7 uczniowie mówili: - Nie wiemy, gdzie jest granica, której nie wolno przekraczać, bo nikt nam jej nie wskazuje. Kto z dorosłych zwróci uwagę wulgarnie zachowującemu się nastolatkowi w autobusie czy pociągu? Panuje powszechne przyzwolenie na chamstwo, przemoc.

Leczenie książką

Pomoc szkole miał opracowany przez specjalistów Kodeks Szkoły Bez Przemocy, którego poszczególne punkty dokładnie omawialiśmy w naszej gazecie. Rad wychowawczych rodzicom udzielała prof. G. Miłkowska z UZ w ramach cotygodniowej rubryki ,,Akademia dla rodziców", co tydzień pani profesor dyżurowała także przy telefonie. Zapraszaliśmy i nadal zapraszamy naszych Czytelników do udziału w dyżurach ze specjalistami, w czatach. I to zarówno tymi w ramach ogólnopolskiego programu jak i pozyskanych lokalnych sojuszników. Uruchomiliśmy także w naszym województwie Telefon Zaufania, z którego skorzystało wielu uczniów, nauczycieli, rodziców.

Podpowiadaliśmy inne ciekawe, choć nie tak bardzo rozpowszechnione sposoby radzenia sobie z agresją, np. biblioterapię. Lektury mogą nas wyciszyć, oduczyć agresywnych zachowań, pomóc być spełnionym Najpierw trzeba zdiagnozować problem, potem dobrać odpowiedni zestaw lektur i rozpocząć terapię. Leczenie książką nie jest czymś nowym, wywodzi się ze starożytnej Grecji. Co oznacza biblioterapia? Jak mówi przewodnicząca lubuskiej sekcji Polskiego Towarzystwa Biblioterapeutycznego, Helena Mużyłowska - to nic innego jak leczenie za pomocą literatury. Ale nie chodzi tu o zwykłe podanie komuś książki. To tworzenie krótkiego artykułu z jednej lub kilku książek, gdzie bohater literacki ma taki sam problem jak grupa, z którą pracujemy terapeutycznie. I ten bohater radzi sobie z kłopotem. Jest więc wzorem dla młodzieży.

Chętnie godzą się na mediacje

Innym proponowanym na naszych łamach sposobem radzenia sobie z agresją są mediacje.
Zielona Góra była jednym z pięciu miast w Polsce, gdzie rozpoczęto je stosować.

Mediacje to sposób rozwiązywania konfliktów bez przemocy. Chodzi o porozumienie między sprawcą a ofiarą. Pomaga w tym bezstronny mediator, który nie narzuca swojej woli. Kilka lat temu metodę tę w Gimnazjum nr 8 w Zielonej Górze wprowadził psycholog Marek Lemański. Dziś tajniki tego sposobu na walkę z przemocą znają nauczyciele. Szkolą się też uczniowie (mediacje rówieśnicze).

W mediacji chodzi o to, by obie strony mogły swobodnie wyrazić swoje uczucia. Nie można więc jej prowadzić tuż po konflikcie. Trzeba zaczekać, aż opadną emocje. Uczniowie chętnie godzą się na mediacje. Bo są w niej partnerami, sami ustalają reguły ugody. Sami mogą wybrać spośród nauczycieli mediatora, który bezstronnie doprowadzi sprawę do końca.

Sprawca zaczyna zastanawiać się nad odpowiedzialnością za własne czyny. Ofiara, słuchając opisu wydarzeń z punktu widzenia sprawcy, zaczyna myśleć o nim. Niemałe znaczenie dla pokrzywdzonego ma także komfort psychiczny, który daje mu wybaczenie doznanej krzywdy. Mediator czuwa, by podpisana na koniec umowa była realna do spełnienia.

Dywanik złości i dżentelmeni

Prezentowaliśmy pomysły, które są realizowane w wielu lubuskich szkołach np. konkurs miejski w Gubinie, dotyczący dobrego zachowania. Zachęcaliśmy inne miasta, by poszły tym samym śladem. Bo to ciekawa inicjatywa. Pokazywaliśmy dywanik złości, na którym małe dzieci mogą wyładować nagromadzoną energię czy klasowe rywalizacje z przyklejanymi kropkami za dobre uczynki. Akcje ,,Dzień Damy i Dżentelmena" , ,,Uśmiechnij się" i wiele, wiele innych. Dobre praktyki szkół umieszczone zostały także na stronach internetowych ,,Szkoły bez przemocy". Pięć naszych, lubuskich szkół dostało - za swoje programy - nagrody w postaci bonów o wartości 5 tys. zł. Organizowaliśmy konkursy dla uczniów (np. na koszulkę reklamującą nasz program), dla nauczycieli i rodziców.

W tym roku ambasadorem naszego programu została aktorka (znana m.in. z ,,Rodziny zastępczej") Gabriela Kownacka. Znów zachęcamy

Powalczcie o dotacje

Teraz też zapraszamy wszystkich nauczycieli, uczniów i ich rodziców do wzięcia udziału w programie grantowym ,,Szkoła bez przemocy''. Projekty można nadsyłać do 10 bm. Najlepsze projekty zostaną nagrodzone dotacją na ich realizację. Wysokość jednej dotacji to 5.000 zł. W sumie nagrodzonych będzie 80 projektów na łączną kwotę 400 000 zł. W każdym z województw przyznane zostaną minimum trzy dotacje.

Autorem projektu może być każdy z uczestników społeczności szkolnej - nauczyciel, uczeń, rodzic. Projekty mogą być składane wspólnie, ale jedna z wymienionych wyżej grup musi być liderem projektu. Aby zgłosić projekt i wziąć udział w programie grantowym należy wypełnić formularz dostępny na naszej stronie. W formularzu należy opisać zgłaszany projekt. Z każdej szkoły może być złożonych maksymalnie do trzech projektów, po jednym przez każdą z grup adresatów - nauczycieli, uczniów, rodziców.

W zgłoszeniach konkursowych uczestnicy muszą przedstawić projekty, które przyczynią się do przeciwdziałania przemocy i agresji na terenie oraz w otoczeniu szkoły. Preferowane będą projekty angażujące wszystkich uczestników społeczności szkolnej - uczniów, rodziców i nauczycieli oraz projekty o charakterze długofalowym (zakładające kontynuację w kolejnych latach)Projekty można składać w jednej z pięciu kategorii: 1. Kultura i sztuka 2. Tolerancja i integracja: 3. Mój Region 4. Edukacja z Internetem 5. Sport.

AGRESJA SŁOWNA

  • Przyznaje się do niej 80 proc. gimnazjalistów
  • Co siódmy gimnazjalista ubliża, grozi, szantażuje
  • Dziewczęta są bardziej agresywne niż chłopcy

    AGRESJA FIZYCZNA
  • 20 proc. gimnazjalistów przyznaje, że bije, by kogoś zniszczyć
  • Chłopcy częściej rozwiązują problemy siłą
  • Dziewczęta są zaś bardziej okrutne
  • W miarę pobytu w szkole rośnie przemoc brutalna

    SAMOAGRESJA
  • Co dziesiąty uczeń próbował się okaleczyć
  • 4 proc. gimnazjalistów podejmowało próby samobójcze
    (dane z badań prof. G. Miłkowskiej z Uniwersytetu Zielonogórskiego)
  • Leszek Kalinowski
    0 68 324 88 74
    lkalinowski@gazetalubuska.pl

    polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

    Wideo

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
    Dodaj ogłoszenie

    Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

    To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

    Dziękujemy za Twoje wsparcie!

    Jasne, chcę odblokować
    Przycisk nie działa ?
    1.
    W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
    krok 1
    2.
    Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
    krok 2
    3.
    Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
    krok 3