Przewrót w powiecie

WLOD
Od dziś powiatem strzelecko - drezdeneckim rządzą kluby SLD - UP i PSL. Na piątkowej sesji wygrały one z rządzącą do tej pory koalicją Forum Samorządowego i SdPl.

Do piątku koalicja miała dziesięć głosów, natomiast opozycja siedem (pisaliśmy o tym w sobotę). Rządzący podejrzewali przewrót, bo na sesję ściągnęli nawet chorego radnego, byłego starostę Wiesława Makowskiego. Szybko okazało się, że ta mobilizacja na nic się nie zdała.

Odeszli z klubu

NOWY ZARZĄD POWIATU

  • Tadeusz Feder - starosta, mieszka w Strzelcach
  • Edward Tyranowicz - wicestarosta, dotąd dyrektor Zespołu Szkół w Drezdenku
  • Jan Chmiel - etatowy członek zarządu, mieszka w Strzelcach
  • Krystyna Śmierciak - nieetatowy członek zarządu, mieszka w Strzelcach
  • Opozycja przeciągnęła na swoją stronę dwoje radnych: Jana Chmiela i Krystynę Śmierciak. Dzięki nim Tadeusz Feder z PSL wygrał wybory na starostę (dziewięć głosów). Dotychczasowy wicestarosta Andrzej Libera zdobył osiem głosów.
    Przegrani koalicjanci nie szczędzili cierpkich słów dwojgu radnym, którzy głosowali inaczej niż klub. - Mieliśmy dziś do czynienia z przeszczepem twarzy dwóch radnych! - grzmiał Tadeusz Bednarczuk z Dobiegniewa, były członek zarządu powiatu. - To zdrada! Jeszcze niedawno radni zapewniali nas, jak bardzo brzydzą się czerwonymi. Dla stanowisk nie zawahali się poprzeć SLD - dodał w kuluarach radny z Drezdenka.
    Dlaczego to zrobili? - Po rezygnacji starosty Makowskiego w koalicji wytworzyła się nowa sytuacja, której nie akceptowałem. Zarząd powiatu składał chaotyczne propozycje ratowania szpitala w Drezdenku. Poza tym w zarządzie Strzelce były niedowartościowane - tłumaczył J. Chmiel, rencista, w przeszłości burmistrz Strzelec.
    - Głosowanie za panem Federem było moją dojrzałą i przemyślaną decyzją. Bardzo mi zależało, żeby starostą był ktoś ze Strzelec, bo przewodniczący Rady Powiatu pochodzi z Drezdenka. Teraz we władzach powiatu mamy równowagę - mówi K. Śmierciak, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Strzelcach. Tyle, że dotychczasowy szef rady i jego zastępcy złożyli rezygnację.

    Szukają pracy

    Od dziś bez pracy jest dotychczasowy wicestarosta Libera. - Niewiele brakuje mi do emerytury, może znów zajmę się biznesem - zapowiada. - A ja chyba zarejestruję się jako bezrobotny - mówi były członek zarządu powiatu T. Bednarczuk.
    - To nie tyle honor, ile ciężka praca - tak swój wybór na starostę skomentował T. Feder. Weźmie urlop w Szkole Podstawowej w Tucznie, gdzie jest dyrektorem. Jako starosta będzie zarabiał ok. 8 tys. zł brutto.

    Wideo

    Komentarze

    Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

    Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

    Podaj powód zgłoszenia

    Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.