Przez nieuczciwych akwizytorów możesz nieświadomie zmienić...

    Przez nieuczciwych akwizytorów możesz nieświadomie zmienić sprzedawcę prądu albo gazu. Sprawdź, jak naciągają na gaz i energetykę

    Zdjęcie autora materiału

    Kaśka Borek

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Zawierając nową umowę sprzedaży i wypowiadając dotychczasową, koniecznie zapoznaj się z terminami jej wejścia w życie oraz zasadami rozwiązania dotychczasowej

    Zawierając nową umowę sprzedaży i wypowiadając dotychczasową, koniecznie zapoznaj się z terminami jej wejścia w życie oraz zasadami rozwiązania dotychczasowej umowy. Zmiana sprzedawcy bez sprawdzenia warunków rozwiązania poprzedniej umowy może się wiązać z negatywnymi skutkami prawnymi... ©123RF

    Przez nieuczciwych akwizytorów możesz nieświadomie zmienić sprzedawcę prądu. To samo może dotyczyć gazu. Sprawdź, jak naciągają na gaz i energetykę. Warto to wiedzieć, bo nieświadomie możesz zmienić dostawcę tych usług!
    Zawierając nową umowę sprzedaży i wypowiadając dotychczasową, koniecznie zapoznaj się z terminami jej wejścia w życie oraz zasadami rozwiązania dotychczasowej

    Zawierając nową umowę sprzedaży i wypowiadając dotychczasową, koniecznie zapoznaj się z terminami jej wejścia w życie oraz zasadami rozwiązania dotychczasowej umowy. Zmiana sprzedawcy bez sprawdzenia warunków rozwiązania poprzedniej umowy może się wiązać z negatywnymi skutkami prawnymi... ©123RF

    Przez nieuczciwych akwizytorów możesz nieświadomie zmienić sprzedawcę prądu. To samo może dotyczyć gazu. Sprawdź, jak naciągają na gaz i energetykę. Warto to wiedzieć, bo nieświadomie możesz zmienić dostawcę tych usług!

    Zwracali się do nas Czytelnicy, którzy dali się zwieść akwizytorom i nieświadomie zmienili sprzedawcę prądu. To samo może dotyczyć gazu. - Jestem człowiek starej daty: jak ktoś mówi, że go przysłała „moja” energetyka, to mu wierzę - opowiadał jeden z Czytelników, który nieświadomie zmienił sprzedawcę prądu.
    Zaczęło się od tego, że do jego mieszkania przyszedł akwizytor. Przedstawił się jako partner tej energetyki, która dostarcza prąd do bloku. Kazał sobie pokazać ostatnie rachunki. Tłumaczył, że trzeba aktualizować umowę na sprzedaż energii elektrycznej.

    O tym, że w rzeczywistości zmienił usługodawcę, nasz Czytelnik dowiedział się od sąsiada, który też „aktualizował” umowę. Jemu ta sprawa nie dawała spokoju i poszedł do firmy, dzięki której dotąd miał światło w mieszkaniu. Okazało się, że akwizytor nie jest jej partnerem, a nierzetelnym przedstawicielem handlowych, którzy podszył się pod tę firmę. Wykorzystując fakt, że dla wielu z nas określenia typu „pan z energetyki”, „z elektrowni” lub „z zakładu energetycznego” kojarzą się jednoznacznie z jedną firmą, z której usług korzystamy.
    1 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo