Przy drogach krajowych 22 i 24 wzdłuż lasu powstało ogrodzenie. Ma ograniczyć afrykański pomór świń

Anna Moyseowicz
Anna Moyseowicz

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Ogrodzenie z siatki i drewnianych słupków, ciągnące się na skraju lasu wzdłuż dróg krajowych 22 i 24, to płot mający pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń.

Płot, który ma chronić przed ASF

Ogrodzenie ciągnie się od strony Słońska, poprzez Krzeszyce, aż do Skwierzyny i ma ponad 40 kilometrów. Jego zadaniem jest ograniczenie migracji dzików, a tym samym ograniczenie ASF, czyli wirusa afrykańskiego pomoru świń.

Płot został postawiony w lutym przez nadleśnictwa na zlecenie wojewody lubuskiego. Jego głównym elementem jest siatka leśna o wysokości około 1,8 metra. Siatka na dole jest podwinięta i przybita żerdziami. Ogrodzenie nie jest zupełnie szczelne - przechodzi przez drogi publiczne oraz poprzecinane jest zamykanymi bramami.

Czytaj też: ASF w Lubuskiem. Nowe przypadki zarażonych dzików, nowe ogrodzenia

Bramy rozstawione są średnio co kilometr. Znajdują się przede wszystkim przy drogach pożarowych. Ogrodzenie może stać nawet 2-3 lata, stąd konieczność działań przeciwpożarowych. I choć bramy zostały ustawione z myślą o bezpieczeństwie, mogą z nich skorzystać po prostu ludzie chcący dostać się do lasu. Nadleśnictwa jednak proszą, aby bramy za sobą zamykać.

Jan Piecyk, zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Skwierzyna, przez które w dużej mierze ciągnie się płot, podaje także inną opcję dostania się do skwierzyńskich lasów:

Jeżeli ludzie chcą się dostać na południową stronę szosy kostrzyńskiej, mają możliwość wejścia. Są dwie drogi publiczne, które nie są zagrodzone i tamtędy można spokojnie wejść wgłąb lasu.

Czytaj też: ASF u świń w Lubuskiem. W powiecie świebodzińskim pojawiło się pierwsze w tym roku ognisku choroby w Polsce

Jan Piecyk mówi o dużym zainteresowaniu ogrodzeniem. W związku z pojawiającymi się pytaniami, na ogrodzeniu wywieszono informacje o jego przeznaczeniu.

Myślę, że spotka się to ze zrozumieniem ludzi. Nie ma innego wyjścia, trzeba próbować tę chorobę zatrzymać

- dodaje nadleśniczy.

Coraz więcej przypadków afrykańskiego pomoru świń w Lubuskiem

Według mapy zamieszczonej na stronie internetowej Głównego Inspektoratu Weterynarii, w tym roku na terenie województwa lubuskiego pojawiło się 577 przypadków dzików zarażonych ASF.

ASF to choroba wirusowa, która przenosi się w bardzo łatwy sposób. Jest ona śmiertelna dla zakażonych nią zwierząt. Na ASF podatne są dziki, świnie i świniodziki. 18 marca potwierdzono pierwsze w tym roku ognisko ASF w gospodarstwie rolnym. Wirus pojawił się na fermie w powiecie świebodzińskim, na której znajdowało się około 17 tysięcy zwierząt.

Czytaj też: ASF w Lubuskiem zaatakował jedno gospodarstwo, ale poszkodowanych będzie znacznie więcej

Wideo: Forum Aktywnego Seniora - Rozmowa z dr Olgą Pazdan oraz Andrzejem Jakubaszkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie