Przysięgali sobie i partii. Nowa świecka tradycja w Platformie Obywatelskiej [WIDEO]

red.

Wideo

Niecodzienna sytuacja przed ceremonią zaślubin pary Lubuszan. Tuż przed uroczystościami znajomi zorganizowali im dodatkowy ceremoniał, podczas którego młodzi przysięgali, że będą wierni obowiązkom, które nakłada na nich… poseł Krystyna Sibińska (PO). Panna młoda jest bowiem członkiem Platformy Obywatelskiej i pracownikiem biura partii, a happening miał przypomnieć, że oprócz małżeńskich, małżonkowie będą mieli również inne obowiązki. Zobacz wideo z tego niecodziennego wydarzenia.

- Uroczyście przysięgam, że wstępując w związek małżeński nigdy nie opuszczę pani poseł w kampanii. Nie będę miała innych posłów przed nią - zaczęła powtarzać słowa przysięgi przyszła panna młoda - Każda kampania będzie dobrem najwyższym. Każdy płot banerem ozłocę. Telefony i rozkazy od poseł Sibińskiej będą najwyższym nakazem unieważniającym wszystkie inne plany - recytowała posłusznie za młodą kobietą w masce ze zdjęciem posłanki.

Przysięgę składał również pan młody. Treść jego deklaracji odczytywał mężczyzna ubrany w maskę z wizerunkiem europosła Bartosza Arłukowicza.

- Moja żona ma prawo zapomnieć o rocznicach, urodzinach czy innych świętach, ale nie ma prawa zapomnieć o żadnej sprawie z kampanią wyborczą związanej - powtarzał zaskoczony wybranek - W czasie kampanii i poza nimi, i w związku z każdym posłowym pomysłem przyjmę wszelkie obowiązki domowe. Jestem świadom, że moja żona jest elementem składowym i własnością ekipy Krystyny Sibińskiej i wyrażam tym samym wdzięczność za możliwość krótkoterminowego wypożyczenia mojej żony.

Po złożeniu przysięgi państwo młodzi przyczepili takerem jej treść na dykcie służącej do ekspozycji wyborczych plakatów. Dalsza ceremonia odbyła się już bez politycznych akcentów.

Film z partyjnych zaślubin Krystyna Sibińska opublikowała na swoim profilu w mediach społecznościowych. Poseł nie skomentowała nagrania. Polubiła jedynie komentarz, w którym panna młoda deklaruje, że jej nie opuści.

Zwyczaj składania partyjnych ślubów ma w lubuskiej PO swoją historię. Jak się okazuje podobne przysięgi składali wcześniej inni działacze partii i ich małżonkowie. Redakcja nie posiada informacji jak częste są przypadki złamania danego Krystynie Sibińskiej słowa.

Jak oceniacie ten nowatorski zwyczaj? Zobaczcie film, a my czekamy na komentarze.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Belfegor
Nad wartością artystyczną 'tegoż' rozwodzić się nie zamierzam.Różne bowiem mamy ''gusta

Ciekawi mnie, że nie ma autorzyny tego artykuliku (tchórz jakiś ?).....typuję Yanusza lub kogoś kto mu w d... usiłuje wleźć :)

W każym razie lepsze to jak gusła i przysięgi przed kiś np. w ornacie który np zakamuflowanym pedofilem byc może ..... ? :)
E
E.
żałosne, niesmaczne, niestosowne
d
drA.Kula
Jak zrobić z siebie żałosnych idiotów? Ano, właśnie tak. Wstyd i zażenowanie. Bareja się chowa ze swoją świecką tradycją.
M
Mona Marsja
Biedna ta Babcia z tyłu tej ..... niestety żenady...
Dodaj ogłoszenie