MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rademenez pobił rekord Polski. 4 godziny rapowania prosto z głowy do muzyki [ZDJĘCIA, WIDEO]

Magda Weidner
Za  Rademeneza kciuki trzymało wielu fanów
Za Rademeneza kciuki trzymało wielu fanów Jacek Katos
27 września. Start godzina 17.00. Miejsce - Centrum Frajdy w Zielonej Górze. Główny bohater - Radosław "Rademenez" Blonkowski. Zielonogórzanin próbuje pobić rekord Polski. Po 4 godzinach 9 minutach i 4 sekundach rapowania bez przerwy powie: UDAŁO SIĘ!

To wszystko działo się tutaj, w Centrum Frajdy, ul. Okulickiego 35 w Zielonej Górze. Zaczęło się o godz. 17.00. . Po ponad 4 godzinach było już jasne, że zielonogórzanin pobił rekord. Gdy w końcu zamknął usta, na Facebooku napisał: UDAŁO SIĘ!!!!! Rekord wynosi 4:09:04 !!!! Nie mam pytań. Jestem SZCZĘŚLIWY!!!

A nam powiedział: Udało się! Dziękuję, że trzymaliście za mnie kciuki. Dziękuję, że wspieraliście moje działania. Rekord Polski zdobyty!

Znamy go z różnych oryginalnych akcji w mieście. Rademenez, b-boy, MC< beatboxer, freestylowiec. Człowiek energiczny, które zawsze ma coś do opowiedzenia. To on przemawia do nas m.in. z winobraniowej czy bachanaliowej sceny. Zaraża breakdance'm najmłodszych w swojej szkole tańca. O jego sukcesach i pasjach można byłoby opowiadać wiele, ale dzisiaj skupiamy się na nowym projekcie, który za chwil kilka będzie miał wielki finał. Projekt oczywiście niebanalny, dla wielu jego realizacja byłaby nieosiągalna. Bo wyobraźcie sobie, że mówicie bez przerwy cztery godziny, a nawet ciut więcej. I to musi mieć sens, i to składa się w jedną całość, i to do muzyki.

Rademenez postanowił przez 100 dni nagrywać filmiki i rapować. Te 100 dni nie mogłyby skończyć się po prostu pożegnaniem i wyłączeniem kamerki. Na zakończenie będzie „petarda”. Wielki finał!- zapowiedział

100dninafree – Jakie były początki?

Pomysł podsunął znajomy. – Na jednej z imprez usłyszałem od niego, że bardzo fajnie wychodzi to, jak rapuje i powinienem zrobić coś takiego, aby cyklicznie udostępniać filmiki ze swoim freestylem. Wpadłem na pomysł 100dninafree. I na tym był koniec. Pomysł przeleżał w mojej głowie 8 miesięcy – opowiada Rademenez. – W końcu trzeba było go uruchomić. Stało się to, jak jechałem do Torunia na prowadzenie kolejnej imprezy. Stwierdziłem, to jest ten czas, to jest ten moment. Nakręciłem filmik, opublikowałem go na Facebooku i tak już poleciało – dodaje.

– Takie było założenie, 100 dni, a w ciągu nich 100 freestyle’owych nagrań rapowych. Codziennie inne miejsce, inne rapsy, inne akcje – tłumaczy zielonogórzanin.

Najlepiej, jak zajrzycie na Facebooka. Tutaj Rademenez codziennie wrzuca nagrania >>> 100DniNaFree

„Celem mojego projektu jest ustanowienie rekordu Polski w rapowaniu prosto z głowy. Jest to finał projektu 100dninafree podczas , którego w sto dni nagrywam sto freestylowych utworów – Rademenez”

Pobił rekord!

Po 20 dniach rapowania Rademenez zaczął zastanawiać się, co z tym 100 dniem. – To nie może się tak po prostu zakończyć. Chciałem, żeby ten projekt miał większy wydźwięk. Wpadłem na pomysł, aby ustanowić jakiś rekord. Szybko rozeznałem się w temacie. Okazało się, że mam dwie możliwości. Maraton i freestyle bez przerwy. Jeden Hiszpan ma przerymowane 25 godzin. Godzina rapowania i 5 minut przerwy. Kuszące, ale może za jakiś czas. Ludzie z biura rekordów zaproponowali mi 4 godziny. Są dopuszczalne 2-3 sekundowe przerwy. W Polsce jeszcze nikt tego nie zrobił. Pomyślałem – wchodzę w to.

W czwartek spełnij swoje marzenia. Gratulujemy wytrwałości i nowego rekordu!
"Gazeta Lubuska" prowadziła relację live.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska