Radnica: Zróbcie porządek z tymi drutami!

Artur Matyszczyk
Nasz reporter Artur Matyszczyk sprawdził sygnały od Czytelników. Kable rzeczywiście wiszą niebezpiecznie nisko...
Nasz reporter Artur Matyszczyk sprawdził sygnały od Czytelników. Kable rzeczywiście wiszą niebezpiecznie nisko... fot. Bartłomiej Kudowicz
- Ktoś może stracić życie! - alarmują mieszkańcy. Od ponad roku na poboczu głównej drogi leży słup telefoniczny, druty zwisają jak kocie wąsy.

Główna droga biegnąca przez Radnicę, z Krosna Odrz. do Świebodzina. To właśnie na poboczu tej trasy od ponad roku leży przewrócony słup telekomunikacyjny. Stary i już nieczynny. Obok niego stoją dwa inne, mocno pochylone. Wyglądają tak, jakby za chwilę miały wylądować na ziemi. Druty zwisają z nich niedbale. I to tak nisko, że można o nie zahaczyć głową. To właśnie na ten fragment wsi zwrócili nam uwagę mieszkańcy.

- W cholerę z takim zarządzaniem. To dziadostwo, że świat nie widział - denerwuje się mieszkaniec Radnicy Jan Junik. - Przepracowałem jako monter w telekomunikacji 15 lat. Za moich czasów to było nie do pomyślenia. Robotnicy się pojawili. Ale co z tego. Przyjechali, postali, popatrzyli i tyle ich widzieliśmy.

Junik jest rozżalony. Ale nie tylko on. Także inni mieszkańcy. Zwracają uwagę na to, że zwisające przewody są zagrożeniem dla życia. - A niech tak jakiemuś pijanemu wpadnie coś głupiego do głowy i przeciągnie kable przez jezdnię? Przecież jak ktoś będzie jechał motorem i zahaczy, to śmierć na miejscu. Zresztą ci, którzy będą wracali z lasów też mogą się na tych drutach powiesić. Albo dzieci - zaplączą się, gdzieś potkną. Tu czyha śmierć - przestrzega Junik.

Czytelnicy podkreślają też względy estetyczne. - No jak to wygląda? Słup leży na ziemi. Inne ledwie się trzymają. Druty wiszą jak kocie wąsy. Przecież to wstyd. Czy można z tym zrobić porządek? - zastanawiają się.

W ich imieniu skontaktowaliśmy się z pracownikami Telekomunikacji Polskiej. Wysłaliśmy również zdjęcia, które zrobił nasz fotoreporter. Czy jest szansa na to, że w Radnicy ktoś wreszcie uporządkuje pobocze? Okazuje się, że tak!

- Kiedy likwidowaliśmy linie, nie mogliśmy tych przewodów zdemontować, bo byli do nich podłączeni klienci. Teraz już nie są - tłumaczy rzeczniczka TP SA w Poznaniu Maria Piechocka. - Kable rzeczywiście wyglądają mało bezpiecznie, dlatego teren wyczyścimy najpóźniej do połowy grudnia. A wielce prawdopodobne, że jeszcze wcześniej.

Trzymamy za słowo...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie