Ranking szkół nauki jazdy. Zobacz, gdzie warto się szkolić (cz. 1)

Redakcja
W minionym roku w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Gorzowie Wlkp. odbyły się 34.322 egzaminy praktyczne na kategorię B. To nowy rekord ośrodka, bo np. w 2008 r. egzaminów było 31.746, a w 2007 - 24.548.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ś
świeżo..upieczony KIEROWCA
Witam NIEDOWIARKÓW,
uwierzcie mi, że nie jest prawdą iż jak ktoś ma smykałkę to najgorszy instruktor go nauczy bądź jak ktoś jest totalnym antytalentem to nie będzie z niego kierowcy. Jestem jednym z tych tragicznych przypadków.
Otóż wiele lat temu skończyłam kurs na prawo jazdy. Nigdy nie poszłam na egzamin bo się bałam.. jak siadałam za kierownicę panikowałam, oblewał mnie zimny pot.. a mój ówczesny instruktor - jak mam teraz porównanie - był POŻAL SIĘ BOŻE. Postanowiłam, że nigdy tego nie powtórzę. Aż do listopada 2009 roku. Po latach sytuacja losowa zmusiła mnie do powrotu na kurs prawa jazdy. Przypadkiem trafiłam do instruktora imieniem Grzegorz /obecnie ze szkoły nauki jazdy Cezar, ul. Towarowa w Warszawie/, polecili mi go znajomi. Gość niezwykle spokojny. Nie wierzyłam, że uda się mu przekonać mnie do jazdy samochodem.. I co ! Wierzcie albo nie - ja antytalent w tym zakresie /co potwierdzić może każdy z moich znajomych i rodziny/: Po pierwsze zdałam egzamin teoretyczny i praktyczny za pierwszym razem i od 01 marca 2010 roku mam prawo jazdy, 2. Egzaminator z WORDu pochwalił mnie po egzaminie, iż jeżdzę bardzo bezpiecznie i płynnie, 3. Polubiłam jazdę samochodem, czuję się pewnie i bez jakiegokolwiek stresu. 4. Śmiało, niemalże non stop i samodzielnie jeżdzę.
Zapewniam wszystkich niedowiarków... tego można się nauczyć, ale trzeba uczyć się od najlepszych. Życzę wszystkim takich instruktorów, na jakiego ja trafiłam, który nie tylko poważnie podchodzi do swojego zajęcia ale także ma świetny kontakt z kursantami. Wiem, że jego kursanci nie muszą wiele odkładać na egzaminy - zdają bez problemu..a to już myślę nie jest przypadek!!
Wiem, że żeby nie jego podejście ja nadal prosiłabym się męża by mnie gdziekolwiek zawiózł. Jemu zatem bardzo dziękuję a wszystkim życzę POWODZENIA. Agnieszka
~TOMEK~
W dniu 28.01.2010 o 22:08, dh napisał:

Pomorskiemu "pomaga" także nauka jazdy Alek Pawlak


WITAM WSZYSTKICH PAN POMORSKI TO DOBRY CWANIAK POMAGA INNYM SZKÓŁKĄ KTÓRE NIE MAJĄ KURSANTÓW.NP.TAK JAK PISZECIE ABC PAWLAK I PANI MONICE Z BOGDAŃCA.ITD.A TE WIADOMOŚCI WYCHODZĄ OD SAMYCH KURSANTÓW KTÓRZY DO MMNIE PRZYCHODZA.ZAPŁACILI NP.U PANA POMORSKIEGO ZA KURS 1600ZŁ.PAN POMORSKI WIADOMO NAJLEPSZY W GORZOWIE NIE MA RAPTEM CZASY MÓWI KURSANTOWI ŻE BEDZIE JEŻDZIŁ Z TYM PANEM LUB PANIĄ A U TEJ PANI CZY PANA OCZYWIŚCIE KURS KOSZTUJE 1200ZŁ.WIĘC PAN POMORSKI JEST CZYSTY I MA W KIESZENI 400ZŁ. NA CZYSTO.TO SĄ SŁOWA KURSANTA KTÓRY ZOSTAŁ POTRAKTOWANY JAK SZMATA. TO JEST DOPIERO NAJLEPSZY INSTRUKTOR.MASAKRA I SZOK.!!!!!!!!!!!!!! TAK SIE NIE ROBI I NA PRZYSZŁOŚĆ PANIE POMORSKI NIE WYBIERAMY TYCH NAJLEPSZYCH TYLKO BIERZEMY WSWZYSTKICH.POZDRO.DLA WSZYSTKICH
d
dh
Pomorskiemu "pomaga" także nauka jazdy Alek Pawlak
k
kursant
Pomorskiemu pomagają instruktorzy z ABC którzy są również rewelacyjni w tym co robią
d
daro
Gratuluję Panu Pomorskiemu. Dziwie sie tylko dlaczego nie rozbudowuje swojej firmy. Przecież jest dobry. Czyżby bał sie spadku zdawalności? Tylko tyle egzaminów przez cały rok? 3 kursantów na miesiąc? Coś mi tu nie gra. Nie wierze by pracował jako PCK ale przy tej ilości kursantów to ciężko na koszty zarobić. Panie Liderze więcej odwagi...
z
zdezorientowana
Ten ranking to o kant ty..a. Chcę się zapisać na kurs i niczego sie nie dowiedziałam. W mojej miejscowości jest kilka szkół, chyba nawet z Gorzowa się ogłaszają i co, do rankingu załapay się 2 szkoły? Chciałam wybrać najlepszą szkołę, ale gazeta mi tego nie ułatwiła. Dowiedziałam się tylko, że jedni uczą na średnim poziomie, a drudzy dużo gorzej. Dalej nie wiem jaką szkołę wybrać. Czy gazeta nie może pokazywać wyników wszystkich szkół? Wtedy to miałoby jakiś sens. Ranking w takiej postaci, jaką zaprezentowaliście nie służy niczemu.
d
deus1980
W dniu 19.01.2010 o 21:40, Gość napisał:

nie wiem o jakiej błahostce mówisz, ale pomysl ze nawet czasem maly blad moze kosztowac ludzkie zycie


Tak jest!!! tewgo często nie rozumieją kursanci (kandydaci na kierowców) Według was egzami9inator się czepia... a tak naprawde na drodze przez błahostkę możecie spowodowac wypade... potracenie lub nawet szkody materialne.... po to sa kursy i po to sie uczy zeby sie nauczyc a nie ze nowy "szofer" wsiada za kółko i potem się widzi idi***ów na mieście i nie daj boże na trasie jak cuda wyprawiają....

Prawda jest taka ze niby małpe można nawet nauczyć ale NIE KAŻDY powinien miec prawo jazdy. Ja osobiscie w ciągu każdego tygodnia spotykam 2 - 3 osoby kótrym zabrałbym prawko odrazu bez możliwości apelacji... i nie mówie juz o debi***ach siadających po piwku (bo nie wykarze) czy na dragach i innych piedołach... "porzadni" ludzie czasem jezdza tak ze strach za nimi jechac a spotkac ich na drugim pasie to z duszą na ramieniu wymija się takie auto...

wystarczy pojezdzic na trasie zg - nowogród b. ---- fajna droga fajnie sie jedzie tylko co zakret przy wymijaniu pojazdów człowiek sie zastanawia czy kolejny "spec" nie zetnie zakrętu i nie właduje mi sie przed maskę... pomijam nawet sytuacje z dzisiaj(!) jak Pani nie zmieścila się w wyjazd z ronda na obwodnicy... śmieszne to z jednej strony a z drugiej... mam żone i syna czesto daleko z nimi jezdze i chciałbym dalej jezdzic wiec nie oburzajcie sie ze egzaminatorzy was "specjalnie i na złość" uwalają bo to bezpieczniejsze niz wypuścić wszystkich na drogi....
G
Gość
W dniu 19.01.2010 o 18:56, Gość napisał:

a ja już 2xnie zdałam egzaminu i to przez błachostke. W z.g. czepiają się szczegułów i trzeba mieć dużo szczęścia!!!!!!



nie wiem o jakiej błahostce mówisz, ale pomysl ze nawet czasem maly blad moze kosztowac ludzkie zycie
r
ratownik
W dniu 19.01.2010 o 15:13, zyczliwy napisał:

a dlaczego zadna nauka jazdy nie ma szkolenia z pierwszej pomocy nasze prawo jest calkiem pomylone ucza tego instruktorzy ktorzy nie maja zadnego pojecia masakra??? jak u nas ma byc dobrze??? a wtedy gdy sie cos stanie to jest lament gdzie pogotowie a przeciez sami mozemy sobie pomoc tylko musi nas ktos nauczyc np tam gdzie to obowiazkowe nauka jazdy ale tam powiedza nam ze mamy sie nauczyc pytan i tyle masakra....


***
a
aadina
***
G
Gość
omawiamy word gorzowski a zdjęcie word zielonogórski czy to jest ok.
G
Gość
a ja już 2xnie zdałam egzaminu i to przez błachostke. W z.g. czepiają się szczegułów i trzeba mieć dużo szczęścia!!!!!!
G
Gość
Jezeli chodzi o pierwsza pomoc to ja tez chodzilem do szkoly w ktorej byla. prowadzil ja strazak i wszystko bylo jak nalezy.
k
kabi86
gratuluje po raz kolejny GL za *^%&%&&%*%* (tu brzydkie słowa), a ujmując to troszkę delikatniej partaniny w której najwidoczniej lubuje się GL. w rankingu są tylko szkoły z byłego gorzowskiego, te których kursanci zdają egzamin na prawo jazdy w Gorzowie, a zdjęcia aut na placu są z Zielonej Góry, tablice rejestracyjne FZ!! Po raz kolejny GL ukazuje że ma swoich czytelników za debili i ćwoków bez szkoły, którzy nie zauważą ich kołtuństwa, lenistwa i braku przygotowania merytorycznego. Róbcie tak dalej a na pewno "przybędzie" wam czytelników!!
F
Frau Re
Hola hola!! Ale co to jest za ranking?! Przecież jasne jest, że u Pomorskiego będzie największa zdawalność, skoro do tej szkoły zapisała się niecała setka chętnych. Zdało więc pięćdziesiąt kilka osób. Jak to się ma np. do Poloneza, do którego chodziło prawie tysiąc kursantów, a ten jest na 12 miejscu ??
Dodaj ogłoszenie