MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Remont jak przebudowa

ANNA BIAŁĘCKA
Radni miejscy uchwalili, że w tym roku wydadzą 5 mln zł na remont Miejskiego Ośrodka Kultury. Opozycja przewiduje, że koszty remontu będą znacznie większe.

Ośrodek jest zamknięty od kilku miesięcy ze względu na różne zagrożenia czyhające na potencjalnych klientów MOK-u. Największym z nich jest zagrożenie pożarowe, ze względu na łatwopalne i ciasno ustawione siedziska na widowni. Konieczność zamknięcia ośrodka stała się powodem zaplanowania remontu. Mógł on być przeprowadzony w niewielkim zakresie, by jedynie spełnić wymogi straży pożarnej czy sanepidu. Zapadły jednak decyzje, by MOK zmienił swój wizerunek wewnątrz i na zewnątrz.

Remont jak przebudowa

- Koszt zrealizowania projektu modernizacji Miejskiego Ośrodka Kultury to około 5 mln zł - poinformował dyr. Igor Karliński.
Projekt nowego ośrodka prezentuje się okazale. Nowe wejście zmienia niemal zupełnie wizerunek bryły. Także wnętrze
- hol, sala widowiskowa, toalety, sale boczne - będzie zupełnie inne.
Pieniądze na remont mają pochodzić z kredytu, który gmina zaciągnie w tym roku na inwestycje. Kredyt wyniesie 15 mln zł. W to, że remont MOK-u zamknie się w kwocie 5 mln zł nie wierzą radni opozycyjni z prawicy.

Większe wydatki

- Nie może być prawdą, że całkowity koszt remontu wyniesie 5 mln zł - powiedział radny Andrzej Koliński. - Według naszych obliczeń koszty wyniosą faktycznie około 10 mln zł.
Jak wylicza opozycja, dokumentacja zadania to wydane już 290 tys. zł, koszt robót, to 6,7 mln zł. Ponadto radni, obliczając koszt inwestycji, doliczają do wydatków także obsługę kredytu inwestycyjnego, która wyniesie 2,5 mln zł.
- Czy Głogów stać na taki wydatek? - pytają retorycznie radni prawicy. - Czy podatników stać na taki wysiłek finansowy na rzecz na pewno potrzebnego, ale na pewno nie priorytetowego zadania. I to podejmuje się takie decyzje w momencie, gdy brakuje pieniędzy na pomoc społeczną, na bezpieczeństwo mieszkańców, czy mieszkania socjalne.

Za wczesne liczenie

Prezydent Zbigniew Rybka wyjaśnia, że według projektu koszt inwestycji wyniesie 6,7 mln zł netto. - Możemy jedynie obliczyć koszty netto, gdyż nie wiemy jaki będzie obowiązywał VAT. Zapis środków na remont to faktycznie 5 mln zl, jednak jest to kwota nie naruszająca budżetu, gdyż na nią zostanie zaciągnięty kredyt. Ponadto nie wiemy jakie będą wyniki przetargu.
Jak zapewnia Z. Rybka, w chwili, gdy okaże się, że inwestycja przekroczy wartość ustaloną, zwróci się do radnych o zwiększenie wydatków, ale jedynie poprzez wykorzystanie kredytu.
- Ponadto wyliczanie przez opozycję w tej chwili, że obsługa kredytu pochłonie 5 mln zł jest dla mnie niezrozumiałe, bo przecież jeszcze kredytu nie zaciągnęliśmy i nie wiadomo jakie będą jego warunki - dodaje prezydent.
Prezydent wystąpił już do ministra kultury o dofinansowanie tzw. ekranu artystycznego, ze względu na prowadzenie działalności kinowo-edukacyjnej przez MOK. - Jeżeli uda się nam przekonać ministra, to wydamy mniej z kredytu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zakaz handlu w niedzielę. Klienci będą zdezorientowani?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska