Restauracje otwarte, ale przywykliśmy do zamawiania jedzenia do domu. Popyt na taką usługę wciąż dynamicznie rośnie: 5.07.2021

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Kiedyś wyjście do pizzerii było świętem samym w sobie, a na dowóz mogły sobie pozwolić jedynie osoby z dużych miast, gdzie operowały duże sieci. Teraz [b]pizza stała się daniem uniwersalnym, powszechnym, a jej zamawianie to niemalże codzienność.
Kiedyś wyjście do pizzerii było świętem samym w sobie, a na dowóz mogły sobie pozwolić jedynie osoby z dużych miast, gdzie operowały duże sieci. Teraz [b]pizza stała się daniem uniwersalnym, powszechnym, a jej zamawianie to niemalże codzienność. Lucyna Nenow / Polska Press
Początkowo zmuszeni do zamawiania jedzenia online w wyniku pandemii, klienci na dobre przekonali się do tej opcji. Cały rynek dostaw jedzenia w 2020 roku urósł aż o 42%, a tendencja wzrostowa utrzymuje się – już w 2025 roku segment osiągnie wartość ponad 10 mld złotych. Jakie danie króluje wśród zamawiających z dostawą?

Według najnowszego raportu Da Grasso, niezmiennie od lat jest to pizza.
Dane potwierdzają, że rynek food delivery w Polsce nie zwalnia. Pandemia miała znaczący wpływ na zmiany na rynku gastronomicznym, szczególnie na rozwój sektora food delivery. Wzrosły zarówno wolumen dostaw, jak i średnia wartość rachunków, aż o ponad 10% rok do roku. Da Grasso odnotowało w minionym roku 4,5 mln zrealizowanych dostaw. Z okazji 25. rocznicy założenia firmy, wraz z ARC Rynek i Opinia przeprowadziło badanie „Pizza przez pokolenia”, które analizuje między innymi segment dostaw.

Dostawa musi być szybka

W świadomości Polaków pizza konsekwentnie od lat zajmuje pierwsze miejsce na liście potraw zamawianych z dowozem, wynika z raportu. W przeszłości była „pionierem” nowego, niespotykanego wcześniej sposobu jedzenia. Teraz uważana jest za „weterana” kategorii, mimo, iż oferta z roku na rok jest coraz bogatsza. Kluczowymi czynnikami wyboru restauracji są odległość, zapewniająca, że produkt nie wystygnie i nie straci na jakości, oraz czas dostawy.
Co ciekawe, raport identyfikuje również nowy trend, czyli „casualową konsumpcję” pizzy. Klienci uważają, że włoski przysmak może być z powodzeniem jedzony również w biegu, w celu szybkiego zaspokojenia głodu. Przy takiej konsumpcji liczy się przede wszystkim szybkość, a lokale sieciowe z odpowiednio zorganizowanym systemem dostaw doskonale wpisują się w to oczekiwanie.

Dostawa pomogła przetrwać pandemię

Dla wielu restauratorów czynnikiem decydującym o wprowadzeniu opcji dostawy był dopiero wybuch pandemii i szereg ograniczeń w tradycyjnej działalności. Da Grasso postawiło na rozwój kanału delivery na długo przed kryzysem, a w całej sieci aż ok. 80% wszystkich zamówień stanowią te realizowane z dowozem. „Po ponad roku funkcjonowania w ścisłym reżimie sanitarnym widzimy, że obrana przez nas strategia opłaciła się. Na kanał delivery postawiliśmy już dawno i dzięki temu zarówno całe przedsiębiorstwo, jak i poszczególni franczyzobiorcy dobrze poradzili sobie w nowej rzeczywistości. Obecnie stawiamy na rozwój kanału online, gdyż to kolejny trend, którego nie można ignorować” – mówi Magdalena Parfianowicz, Kierownik Działu Franczyzy w Da Grasso.

GORĄCE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

WAŻNE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

Pizza przez pokolenia

Zwyczaje w zakresie zarówno spożycia, jak i zamawiania pizzy zmieniły się znacząco na przestrzeni ostatnich 25 lat. Kiedyś wyjście do pizzerii było świętem samym w sobie, a na dowóz mogły sobie pozwolić jedynie osoby z dużych miast, gdzie operowały duże sieci. Teraz pizza stała się daniem uniwersalnym, powszechnym, a jej zamawianie to niemalże codzienność.
„Myślę, że pizza pozostanie top of mind w kategorii, a miejsc oferujących jedynie dowóz będzie coraz więcej. Pandemia zmieniła zwyczaje, częściowo wykluczając „tradycyjne” lokale z rynku. Jednak spodziewamy się, że duża część klientów do nich wróci – wyjście na pizzę znowu będzie stanowić odskocznię od codzienności, tak jak to bywało dawniej” – mówi prezes sieci Da Grasso, Magdalena Piróg.

GORĄCE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

WAŻNE TEMATY. Kliknij i przeczytaj!

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Materiał oryginalny: Restauracje otwarte, ale przywykliśmy do zamawiania jedzenia do domu. Popyt na taką usługę wciąż dynamicznie rośnie: 5.07.2021 - Strefa Biznesu

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Julia

Pewnie, że troche przywyklismy do zamawiania online. Bo jak można nie przywyknąć do takiej wygody. Ostatnio odkryłam apkę JOKR i już nie chodzę na zakupy do supermarketu. Wszystko dostarczone pod dom w 15 minut. Dzisiaj nawet dorwałam szparagi na fajnej promce :)

G
Gość

Powiem szczerze, że nie chce mi się iść do restauracji, skoro mogę wygodnie zamówić online i skorzystać z dowozu roomservice do rąk własnych. Odchodzi marnowanie czasu na dojazd, szukanie parkingu itp. a to dość duże utrudnienie w Warszawie.

M
Makayla Primrose

Zmień swoje życie już teraz! Pracuj w zaciszu własnego domu i odbierz pierwszą wypłatę w ciągu tygodnia. Bez doświadczenia, bez szefa na ramieniu. ut. Pożegnaj się ze swoją starą pracą! Ograniczona liczba otwartych miejsc…

Dowiedz się, jak tutaj________WWW.PAYBUZZ1.COM

Dodaj ogłoszenie