Rezerwat Mesze. Władcami są zwierzęta (wideo)

(pif)
Zwierzęta mają tutaj naprawdę święty spokój
Zwierzęta mają tutaj naprawdę święty spokój Filip Pobihuszka
Aż trudno uwierzyć, że w tej niezwykle spokojnej okolicy, jeszcze 30 lat temu rządził... człowiek.

Do 1983 roku, czyli momentu utworzenia rezerwatu, miejsce to było bowiem używane przez okolicznych mieszkańców, którzy kąpali się w jeziorze bądź łowili w nim ryby. Dziś, chyba na szczęście, władcami są już zwierzęta, a o tamtych, "przedrezerwatowych" czasach przypominają jedynie pozostałości starej plaży.

Opisując Jezioro Mesze nie sposób jednak nie zacząć od porównań. Okazuje się bowiem, że rezerwat ten jest ściśle związany z pobliskim Jeziorem Święte. I choć może nie są to bracia bliźniacy, to podobieństw naprawdę nie brakuje. Są jednak również pewne istotne różnice...

To kolejny odcinek naszego wakacyjnego cyklu o lubuskich rezerwatach przyrody. Więcej przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu ,,Gazety Lubuskiej".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie