Robili co mogli, czy robili co chcieli?

(mich, habe)
Mieli o połowę mniej czasu niż zwykle. Ale energii do działania powinni mieć więcej, bo aż 10 spośród 15 lubuskich posłów i senatorów to debiutanci w parlamentarnych ławach. Co z tego wynikło?

Dziś u nas posłowie oceniają się sami. A za miesiąc ocenią ich wyborcy. Bo wszyscy lubuscy parlamentarzyści - w wyjątkiem senatora Mariana Miłka - będą ponownie ubiegać się o parlamentarne mandaty.

Wielu wyborców ma swoje zdanie o parlamentarzystach. Niektórzy wizytowali na ich dyżurach poselskich, prosili o pomoc i pośrednictwo w swoich sprawach. Wielu oglądało ich dokonania w mediach. Więc wielu wie zapewne, czy parlamentarzyści wywiązali się ze ślubowania, jakie złożyli dwa lata temu. W magazynie "GL" z 24-25 września 2005 r. apelowaliśmy do nowo wybranych parlamentarzystów: Rób tak, żebyś za cztery lata mógł powiedzieć: - Dopełniłem przysięgi.

CO ZROBIŁEM DLA: 1. KRAJU, 2. WOJEWÓDZTWA, 3. KONKRETNEGO OBYWATELA

A przysięga brzmi tak:

"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."

WALDEMAR SZADNY, poseł PO

1. Jestem pomysłodawcą internetowego biura poselskiego. Złożyłem 185 interpelacji. Na mój wniosek utworzono podkomisję, która zmienia prawo tak, aby rolnikom zapewnić pomoc przy klęskach.
2. Interweniowałem w sprawie pożaru w Słubicach, kolejowych połączeń Gorzowa, jeziora Sławskiego, szpitali w Świebodzinie i Żarach, utworzenia KRS w Gorzowie. Już w 2005 r. złożyłem ineterpelację w sprawie katastrofalnej sytuacji gorzowskiego szpitala.
3. Dzięki mnie dwóch rolników ze Starego Kurowa dostało odszkodowania za ziemię włączoną pod strefę ochronną. Niektórym starałem się pomagać finansowo.

MAREK AST, poseł PiS

Robili co mogli, czy robili co chcieli?


1. Byłem sprawozdawcą ustawy w sprawie organizacji Euro 2012, którą udało się bardzo sprawnie w Sejmie przeprowadzić.
2. Skutecznie zabiegałem o powołanie w Zielonej Górze biura współpracy transgranicznej Lubuskie-Brandenburgia, które będzie zarządzać funduszami europejskimi na inwestycje o charakterze transgranicznym.
3. Wielokrotnie interweniowałem, głównie w sprawie wykupu mieszkań spółdzielczych przez lokatorów, którzy mieli kłopoty ze spółdzielnią. W związku z tym z inicjatywy mojego zostało zmienione prawo spółdzielcze.

BOGDAN BOJKO, poseł PO

Robili co mogli, czy robili co chcieli?


1. Głosowałem za wieloma ustawami mającymi wpływ na rozwój gospodarki, za ustawą o zwalczaniu korupcji, a także ustawami dotyczącymi organizacji Euro 2012.
2. Po bezpośrednich rozmowach i interwencji u ministra Religi i Głównego Inspektora Sanitarnego załatwiłem 250.000 tys. zł. na rozbudowę Powiatowej Stacji Sanepidu obejmującej powiat nowosolski i wschowski.
3. Udzieliłem ok. 1.500 porad prawnych w biurze poselskim, bezpośrednio interweniowałem w sprawie przywrócenia bezpodstawnie zwolnionego do pracy jednego z mieszkańców Nowej Soli.

CZESŁAW FIEDOROWICZ, poseł niezrzeszony

Robili co mogli, czy robili co chcieli?


1. Uczestniczyłem aktywnie w pracach nad ustawą o Euro 2012. Ministerstwo ma świadomość, że odegrałem w tym projekcie kluczową rolę.
2. Moją zasługą jest wyróżnienie województwa w zarządzaniu lubusko-brandenburskim programem Europejskiej Współpracy Transgranicznej. Będzie on zarządzany z Zielonej Góry.
3. Zabiegałem o ułatwienia i tworzenie lepszych warunków dla gospodarstw agroturystycznych. Tym się akurat w Sejmie nikt nie zajmował.

KRZYSZTOF BOSAK, poseł LPR

Robili co mogli, czy robili co chcieli?


1. Solidnie pracowałem w komisjach m.in. nad ustawami o radiofonii, prawie autorskim czy systemie oświaty. Obniżyliśmy podatki na każde dziecko.
2. Zabiegałem o środki na S3, na rekultywację Jeziora Sławskiego oraz na remont Szkoły Muzycznej, wywalczyłem 24-godzinny program dla Radia Miejskiego Gorzowa. Pośredniczyłem też w kontaktach z inwestorami.
3. Starałem się pomóc wielu osobom w ich trudnych sprawach, poprzez interwencje w urzędach.

JERZY MATERNA poseł PiS

1. Czynnie uczestniczyłem w rządowym programie uporządkowania WSI i powołania nowych służb specjalnych. Skutek jest taki, że prokuratura i służby wreszcie działają tak jak powinny.
2. Pilnowałem spraw S3, mam swój udział w sukcesie polegającym na dopilnowaniu tej sprawy, choć nie udało się załatwić na odcinku Nowe Miasteczko-Legnica. Zabiegałem też o sprawy kolejowej "Odrzanki" i lotniska w Babimoście.
3. Miałem ponad 140 dyżurów w gminach. Rozwiązałem wiele spraw obywatelskich, czasem wystarczyło jedno pismo, jedna interwencja, by komuś pomóc.

JÓZEF ZYCH, poseł PSL



1. Jako przewodniczący komisji sejmowej przeprowadziłem w szybkim tempie nowelizację kodeksu pracy w sprawie dni wolnych od pracy oraz zapis o telepracy. To się udało mimo kontrowersji.
2. Doprowadziłem do uzgodnienia przez parlamentarzystów podkarpackich i lubuskich koncepcji lokalizacji spółek gazowych w Zielonej Górze i w Sanoku. Sprawa niebawem powinna być załatwiona.
3. Inwalidzie odmówiono przydziału nowego wózka inwalidzkiego. Interweniowałem u ministra pracy. Decyzja była pomyślna. W drodze wyjątku przyznano mu prawo do tego sprzętu.

BOŻENNA BUKIEWICZ, posłanka PO



1. Interweniowałam w sprawie nagminnej emigracji młodych ludzi, pomocy dla rodzin zastępczych, w kwestii mienia zabużańskiego i bezpieczeństwa imprez masowych.
2. Walczyłam o przydział dodatkowych środków unijnych, zajmowałam się komunalizacją lotniska w Babimoście, drogą S3, a także lokalizacją stacji GPS.
3. Na prośbę mieszkańców Żar skierowałam kontrolę NIK do spółki Pekom, a także w sprawie budowy pomostu przy jeziorze w Łagowie, podwójnego opodatkowania mieszkańców gminy, oraz uczęszczania polskich dzieci do niemieckich szkół.

BOGUSŁAW WONTOR, poseł SLD

1. Jako przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. przestrzeni kosmicznej udało mi się doprowadzić do tego, że Polska stała się małym członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej.
2. Dzięki moim wnioskom zostało usprawnione udzielanie stypendiów sportowych przez samorządy i wprowadzone nowe zasady nagradzania trenerów sportowych.
3. Największą satysfakcję sprawiało mi, kiedy mogłem pomóc komuś w urządzeniu mieszkania, zorganizowaniu letniego wypoczynku czy akcji robienia prezentów gwiazdkowych dzieciom z najuboższych rodzin.

MARIAN MIŁEK, senator niezależny

1. Jako wiceprzewodniczący parlamentarnego zespołu ds. energetyki, prawie na każdym posiedzeniu Senatu byłem sprawozdawcą w jakiejś sprawie.
2. Cały czas pełniłem funkcję rektora PWSZ w Sulechowie, w związku z czym za pracę w Senacie nie brałem żadnego wynagrodzenia. W tym czasie udało mi się wprowadzić na uczelni nowy kierunek i załatwić dwa duże tematy inwestycyjne.
3. Podczas omawiania w Senacie sprawy NFZ, miałem "gorącą linię" z dyr. Hatką, dzięki czemu wspólnie staraliśmy się, by przeszedł wariant najkorzystniejszy dla mieszkańców naszego regionu.

JAN KOCHANOWSKI, poseł SLD

1. Złożyłem 50 interpelacji. Upominałem się o budownictwo socjalne, zabiegałem skutecznie o pieniądze na oświatę gminną (dostaną 5 proc. więcej) i dla pracowników domów pomocy społecznej (są już ujęci w siatce płac).
2. Walczyłem skutecznie o to, by gorzowski szpital był w krajowej sieci, IWF w Gorzowie dostał pieniądze na badania naukowe i o rozbudowę lotniska w Babimoście.
3. Prawnik udziela bezpłatnych porad. Wiele interwencji, m.in. rodziny z centrum mogą wykupić mieszkania z PKP, pomogłem gorzowiance w eksmisji męża.

WALDEMAR STAROSTA, poseł Samoobrony

1. Kierowałem komisją ochrony środowiska, pracowałem w zespole ds. strategii produkcji żywca wieprzowego. Przygotowałem projekty: rozporządzenia w sprawie szacowania szkód łowieckich, ustawy prawa wodnego i ubezpieczenia rolników.
2. Skutecznie wnioskowałem o 8 mln zł na ekologię, utworzenie powiatowej inspekcji weterynaryjnej we Wschowie. Interweniowałem m.in. w sprawie obszarów natura 2000, pieniędzy na meliorację, zamianę gruntów dla samorządów.
3. Ponad 60 interwencji, np. o przywrócenie niesłusznie odebranej renty czy przyznanie szprotawiance renty po mężu.

MAREK SURMACZ, poseł PiS

1. Kierowałem komisją administracji i nadzwyczajną komisją, która przygotowała ustawy o likwidacji WSI i tworzyła nowe służby wywiadu i kontrwywiadu. Przez dziewięć miesięcy byłem wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji.
2. Uczestniczyłem w rozmowach z potencjalnymi inwestorami, m.in. Tajwańczykami z TPV. Da to w Gorzowie 1,2 tys. miejsc pracy. Zabiegałem o przekazanie lotniska w Babimoście samorządowi województwa.
3. Podejmowałem wiele interwencji, najczęściej w sprawach mieszkaniowych i prokuratorskich, w których ludzie czuli się pokrzywdzeni.

WALDEMAR SZADNY, poseł PO

1. Jestem pomysłodawcą internetowego biura poselskiego. Złożyłem 185 interpelacji. Na mój wniosek utworzono podkomisję, która zmienia prawo tak, aby rolnikom zapewnić pomoc przy klęskach.
2. Interweniowałem w sprawie pożaru w Słubicach, kolejowych połączeń Gorzowa, jeziora Sławskiego, szpitali w Świebodzinie i Żarach, utworzenia KRS w Gorzowie. Już w 2005 r. złożyłem ineterpelację w sprawie katastrofalnej sytuacji gorzowskiego szpitala.
3. Dzięki mnie dwóch rolników ze Starego Kurowa dostało odszkodowania za ziemię włączoną pod strefę ochronną. Niektórym starałem się pomagać finansowo.

ELŻBIETA RAFALSKA, senator PiS

1. To głównie to, co robiłam i robię w ministerstwie pracy. Byłam sprawozdawcą wielu ustaw, m.in. o promocji rynku pracy, dożywianiu dzieci, Szengen, będę czytała projekt o Euro 2012. Byłam szefową komisji samorządu terytorialnego.
2. Spotykałam się z inwestorami w ministerstwach, dzięki czemu w Gorzowie pojawiła się np. firma TPV. Walczymy wspólnie o Akademię Gorzowską, uczelnia powinna ruszyć od przyszłego roku.
3. Bezpłatne porady prawnika, a interwencji mnóstwo: od wymiany okna w mieszkaniu gorzowianina, po umieszczenie osoby w domu pomocy społecznej.

JACEK BACHALSKI, senator PO

1. Jako wiceprzewodniczący senackiego klubu i członek komisji spraw zagranicznych uczestniczyłem w konferencjach m.in. w Bukareszcie, Berlinie, Kijowie, Londynie. Przyczyniłem się do wydania rozporządzenia normującego kwestię refundacji wynagrodzeń pracodawcom przygotowującym zawodowo młodocianych pracowników. Razem z ISP opracowałem ustawę o pełnomocniku wyborczym. Byłem autorem kilku poprawek do ustaw (dwie ostatnie sprawy dla kraju i obywatela).
2. Podjąłem rozmowy i działania na rzecz utworzenia Uniwersytetu Lubuskiego. Zorganizowałem konferencję: Emigracja zarobkowa - zagrożenie czy nowe możliwości dla Gorzowa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie