Rodzice chcą sami poprowadzić szkołę w Gorzowie

ANNA RIMKE
W filii szkoły dzieci mają łączone klasy, ale tylko na zajęciach muzycznych, czy gimnastycznych. -
W filii szkoły dzieci mają łączone klasy, ale tylko na zajęciach muzycznych, czy gimnastycznych. - fot. Krzysztof Tomicz
Udostępnij:
Rodzice likwidowanej filii podstawówki przy ul. Osadniczej zakładają stowarzyszenie. Na początek chcą poprowadzić przedszkole a później szkołę. Swój plan wstępnie przedstawili radnym.

- Złożyliśmy już taki wniosek u prezydenta miasta. Podpytujemy, jak radzą sobie inne stowarzyszenia prowadzące szkoły w naszym województwie. I mamy nadzieję, że władze nam pozwolą - mówi Joanna Skowrońska, mama trzecioklasisty z filii Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. Osadniczej.

To zły pomysł

Rodzice i mieszkańcy swój plan przedstawili wczoraj radnym na specjalnie zwołanym spotkaniu. W rozmowach uczestniczyła tez wiceprezydent miasta Zofia Bednarz i naczelnik wydziału edukacji Adam Kozłowski. Urzędnicy nie powiedzieli nie na pomysł założenia stowarzyszenia. Ale przestrzegli rodziców, ze prowadzenie szkoły nie jest proste i że z samych pieniędzy z dotacji ministerstwa trudno ją będzie utrzymać. - Wiemy to wszystko. Wiemy też, że jako stowarzyszenie możemy pozyskiwać pieniądze gdzie indziej - tłumaczy J. Skowrońska.

Przypomnijmy: Miasto już kilkakrotnie przymierzało się do likwidacji placówki. Ale zawsze napotykało na ostry sprzeciw rodziców. Teraz było podobnie. W specjalnych pismach i na spotkaniach próbowali przekonać radnych, że zamknięcie szkoły, to zły pomysł. Zaprosili ich na spotkanie na ul. Osadniczą.

Za mało dzieci

Mimo to w styczniu radni podjęli tzw. uchwałę intencyjną w sprawie likwidacji filii SP nr 4. Nie oznacza to jeszcze, że szkoła będzie na pewno zlikwidowana. Teraz radni czekają na opinię w tej sprawie kuratora i związków zawodowych. Planują też już kolejne spotkanie z rodzicami uczniów z Osadniczej.

Głównym powodem likwidacji szkoły jest zbyt mała liczba dzieci w niej - zaledwie 29 dzieci. Najliczniejsza trzecia klasa liczy 11 uczniów. W zerówce jest tylko trójka. Część zajęć dzieciaki mają w łączonych klasach - zerówka z pierwszakami, druga klasa z trzecią.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
renia65
Wszystko dla naszych dzieci,i z myślą o nich!!!Więc dla walczących rodziców,chcę przekazać słowa,z którymi warto wędrować,w tym zagubionym i zwariowanym świecie."Kontynuuj to, co robisz i nie zatrzymuj się na chwile, by ponownie udowodnić to, co już udowodniłeś. Ludzie inteligentni zrozumieją cię od razu. Ci, którzy nie chcą zrozumieć, nie zrozumieją, choćbyś tłumaczył im to samo pięć tysięcy razy".Dla radnych,w naszym mieście też mam parę ciepłych słów!!!Weżcie się w końcu za pracę,bo ten małpi gaj wychodzi nam wszystkim mieszkańcom bokiem!!!Moja propozycja jest następująca:Polikwidować etaty urzędnikom-powód prosty!!!Stanowczo za duża liczba osób do rządzenia,za dużo urzędników ,którzy powinni spokojnie cieszyć się urokami życia na emeryturze.Już,to przerabialiśmy,likwidując przedszkola,żłobki-efekty "mądrych"decyzji widać już dziś!!!
M
Mama
Jak ja bym chciała aby moja córka chodziła do takiej szkoły i była uczniem klasy w której jest 11 dzieci !!!!!! Przynajmniej nauczyła by się więcej a nie w klasie gdzie na jednego nauczyciela przypada 30 dzieciaków
p
popierający
popieram w całej rozciągłosci tematu - myślę że My - czyli zwykli ludzie rónie dobrze porowadzilibyśmy szpitale prywatne, załątalibyśmy dziury w ulcach, wybudowlai sobie miejsca rozrywki !!! tylko żeby w tym kraju zniknęła cała banda urzędasów od najniższego szczebla po górę !!!! popatrzcie na takie malutkie wspólnoty mieszkaniowe któe wyrwały się z macek spółdzielni !!! - przecież te malutkie wspólnoty zyją jak pączki w maśle - na wszsytko je stać - czytaj termomodernizacje, remonty bieżące itp itd odcięły się od pempowiny jaka byłą spółdzielnia - i to samo jest ze wszystkim w co wkładają swoje łapy naczelnicy wydziałłów edukacji (a zresztą każdej branży) - jak by mieszkańcy zieleńca dostali te wszsytkie pieniąze któe przjadają niepotrzebni urzędasy to by mogli wyremotnować swoją szkołę, zatrudnić poważnych nauczycieli i płacić im godziwe zarobki !!!!!
C
Corve
Brawo Rodzice!!! Tak trzymać!! No pasaran!

,,Ludowa władza'' dawno już odpadła od ściany, a napis na UM ,,pro publico bono'' jest tylko drwiną z ludzi.
w
wieczyslaw124
Witam serdecznie mieszkańcow umownego Łagodzina.Popieram Was w waszych staraniach w utrzymaniu szkoły.W Gorzowie już zniszczono Technika,szkoły zawodowe,przedszkola.Teraz obudzili się nawiedzeni edukatorzy.Mają łapy w nocniku i nie wiedzą jak wybrnąć z tego szamba.Należy wyciągnąć za uszy wszystkich odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.Imiennie podać do wiadomości mieszkańców naszego miasta.Przykładnie ukarać.Dość wykształcili fachowców na zmywaki do Anglii.Już nas wypędzają.I dobrze.Mają tam być poniżani i spać pod mostami.Marnie widzę tą demokrację.Wam mieszkańcy źyczę wytrwałości w dążeniu do celu.Musicie wygrać.Pokażcie na co Was stać.Urzędasy z magistratu i rani-bezradni do roboty.Wybraliśmy Was w innym celu,niż psucie tego co jeszcze nie zostało popsute.!!!!
Dodaj ogłoszenie