Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Skandal przy budowie węzła Żelazna w Kielcach (video, zdjęcia)

/ATA/
Do wojewody nie trafiły wszystkie wnioski o siłowe przejęcie nieruchomości pod największą drogową inwestycję w Kielcach, choć tydzień temu urzędnicy zapewniali, że zostały wysłane.

[galeria_glowna]
Miejski Zarząd Dróg nie przejął jeszcze trzech nieruchomości potrzebnych pod budowę węzła. 200 właścicieli przekazało teren dobrowolnie a ta trójka nie chce oddać kluczy. W takiej sytuacji "specustawa" drogowa pozwala na przejecie ich siłą, ale wcześniej musi być wydany tytuł egzekucyjny. W ubiegłym tygodniu rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg, Jarosław Skrzydło powiedział, że dokumenty są już przesłane do wojewody, ale tak nie było.

- Wpłynął do nas tylko jeden wniosek i został zwrócony, ponieważ zawierał błędy formalne. O pozostałych nieruchomościach, które mają być przejęte w drodze egzekucji wiemy tylko z prasy. Żadne dokumenty w tych sprawach nie wpłynęły - informuje Agata Wojda, rzeczniczka wojewody świętokrzyskiej.

Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach przyznaje, że dokumenty nie wyszły z urzędu. - Powiedziałem, że zostały wysłane, bo taką dostałem informację. Jednak tak się nie stało, ponieważ właśnie otrzymaliśmy zwrot pierwszego wniosku dotyczącego hurtowni elektrycznej. Nie było sensu wysyłać kolejnych, dopóki nie wyjaśnimy wątpliwości. Na razie nie jesteśmy przekonani, czy wojewoda ma racje i nasze służby prawne analizują przepisy dotyczące egzekucji - informują.

Wyjaśnia, że to nie jest pierwsza egzekucja działki pod drogę i do tej pory wojewoda nie kwestionowała wniosków. - A były one tak samo przygotowane - twierdzi Skrzydło. - A teraz chodzi o zapis "z upoważnienia prezydenta". Zdaniem wojewody powinno być napisane, że z wnioskiem występuje "prezydent" a nie Miejski Zarząd Dróg z upoważnienia prezydenta. Wcześniej pisaliśmy w taki sposób i wnioski nie były odrzucane. Jednak do tej pory wnioski dotyczy dróg gminnych, po raz pierwszy składamy go na trasę wyższej kategorii i być może to ma znaczenie, ale to trzeba wyjaśnić. W tak ważniej sprawie nie powinno być żadnych wątpliwości. Lepiej, że służby wojewody znajdą błąd niż wyjdzie on w wyższej instancji - przyznaje.

Zdaniem rzecznika przedłużające się przygotowania do egzekucji nie wpłyną na tempo prac na Żelaznej. - Przejęcie nieruchomości to kwestia kilku tygodni. W tym czasie prace będą prowadzone w innym miejscu, choć ten teren będzie potrzebny jeszcze w tym roku - przyznaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na echodnia.eu Echo Dnia Świętokrzyskie