Rondo PCK zyska nowe drogi wylotowe

WAK
Pierwsze roboty przy rondzie PCK ruszą w późniejszym terminie.
Pierwsze roboty przy rondzie PCK ruszą w późniejszym terminie. Mariusz Kapała
W środę na rondzie PCK miały się rozpocząć pierwsze roboty. Ale ich nie będzie. Wykonawca, czyli firma Pol-Dróg, postanowiła poczekać na lepszą pogodę

Takie zapowiedzi padły w poniedziałek. We wtorek Karolina Gużda z biura ds. komunikacji firmy powiedziała nam: - Zimowa aura uniemożliwia rozpoczęcie prac. Dlatego postanowiliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie poczekanie na poprawę warunków, a chociażby zniknięcie śniegu. Na razie na rondzie nie wprowadzimy jakichkolwiek utrudnień, a nasi pracownicy ograniczą się do robót przygotowawczych.

Przypomnijmy, że jak nas poinformował Paweł Urbański, dyrektor departamentu inwestycji i zarządzania drogami, wraz z rozpoczęciem remontu na rondzie czynny będzie tylko jeden pas, który zostanie wytyczony na przyległych trawnikach.

Więcej szczegółów oraz szkic jak będzie wyglądało rondo po przebudowie w środowym (20 marca), papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mj
Wystarczyło tam nie wyłączać świateł. Nie rozumiem, dlaczego w Zielonej Gorze światła wyłącza się wszędzie o 22:00? Jakaś oszczędność? Kierowcy głupieją, a przez niektóre skrzyżowania, jak to na Długiej, Moniuszki, Fabrycznej, 3 maja i Reja nie da się przejechać, np. od strony Reja.
Ale na zdrowy rozsądek nie ma co liczyć w tym mieście...

wystarczy jeździć zgodnie z przepisami! Ale najpierw trzeba się ich nauczyć!
G
Gość

Trzeba było się nie zgadzać na nastepny idiotyzm.Zwykłe rondo juz nie wystarczy?Takie cos okrągłego:/ z prostymi zasadami ruchu.

G
Gość

przecież to było jedno z najprostszych skrzyżowań w zielonej górze.. a jego przebudowa świadczy tylko o niewiedzy lokalnych kierowców i nieznajomości przepisów, żeby nie pisać już brzydko o tępocie ;-)

F
Flow
Zgadza się. Tak jest np.na rondzie Rady Europy przy CRS. Często można zaobserwować takli widok, że na prawym pasie stoi 10 aut, a lewy pusty. Później okazuje się, że połowa kierowców zamierzała jechać prosto lub skręcać w lewo na rondzie, a mimo to zajęli prawy pas.

Jest tak dlatego, że mamy niską kulturę jazdy i stając na lewym pasie wiesz, że nikt cię nie wpuści na prawy, gdy zamierzasz zjechać. Lepiej od razu wjechać na pas, na którym masz pierszeństwo.
Z
Znaju

Wystarczyło tam nie wyłączać świateł. Nie rozumiem, dlaczego w Zielonej Gorze światła wyłącza się wszędzie o 22:00? Jakaś oszczędność? Kierowcy głupieją, a przez niektóre skrzyżowania, jak to na Długiej, Moniuszki, Fabrycznej, 3 maja i Reja nie da się przejechać, np. od strony Reja.
Ale na zdrowy rozsądek nie ma co liczyć w tym mieście...

u
uldingv
będzie jeszcze gorzej, wystarczy tylko zainstalować światła zjazdu zlikwidowane kilka lat temu
A wiesz że sygnalizator powtórzony zabrania zjechania ze skrzyżowania?czyli jeśli jechałeś na zielonym a po skręcie jest czerwone to trzeba stać.To oznacza paraliż skrzyżowania aż do zmiany świateł.Zamiast przebudowywać w miarę proste skrzyżowanie taniej byłoby porządnie nauczyć ludzi przepisów ruchu drogowego- bo tylko z powodu braku tej wiedzy,skrzyżowanie jest tak kolizyjne.Wiedzieć trzeba najprostszą rzecz:w hierarchi ważności sygnalizacja ma pierwszeństwo przed znakami.Czyli przy włączonych światłach nie jesteśmy na rondzie tylko na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną.W takiej sytuacji,skręcając w lewo zawsze przepuszczamy jadących z naprzeciwka.Rondem skrzyżowanie staje się gdy nie ma świateł.I wtedy oczywiście też jest hardcor bo wszyscy jeżdżą tak jak w dzień gdy są włączone światła.
w
wok
będzie jeszcze gorzej, wystarczy tylko zainstalować światła zjazdu zlikwidowane kilka lat temu

Jezu, ile można w kółko powtarzać to samo? Wybudują to rondo czy nam się to podoba czy nie.
f
fdh
No cóż. Nie czytałem gazety ale widziałem projekt tego ronda wcześniej. Jazda nim to będzie niezłe wyzwanie. 95% kierowców jeździ "trzymając" się prawego pasa. Nawet przy skręcie w lewo. Przyjdzie się przyzwyczaić do tego, że żeby pojechać w określonym kierunku, będzie trzeba zająć odpowiedni pas ruchu. Na wszelki wypadek będę jakiś czas omijał to rondo po przebudowie. Dopóki się te 95% kierowców (w tym ja) nie przestawi na nowe zasady, dopóty będą stłuczki i zamieszanie. W efekcie gdy się wszystko uspokoi ruch powinien być bardziej płynny.
Zgadza się. Tak jest np.na rondzie Rady Europy przy CRS. Często można zaobserwować takli widok, że na prawym pasie stoi 10 aut, a lewy pusty. Później okazuje się, że połowa kierowców zamierzała jechać prosto lub skręcać w lewo na rondzie, a mimo to zajęli prawy pas.
b
bubu

będzie jeszcze gorzej, wystarczy tylko zainstalować światła zjazdu zlikwidowane kilka lat temu

K
Krzychu

W gazecie na zdjęciu ronda jest błąd. Wg dokumentacji z lewego pasa można jechac TYLKO w lewo natomiast na wydruku jest że z pasa lewego mozna skrecac w lewo lub jechac prosto.

G
Gość
No cóż. Nie czytałem gazety ale widziałem projekt tego ronda wcześniej. Jazda nim to będzie niezłe wyzwanie. 95% kierowców jeździ "trzymając" się prawego pasa. Nawet przy skręcie w lewo. Tu trzeba będzie się przyzwyczaić do tego że żeby pojechać w określonym kierunku będzie trzeba zająć odpowiedni pas ruchu. Na wszelki wypadek będę jakiś czas omijał to rondo po przebudowie. Dopóty się te 95% kierowców nie przestawi na nowe zasady dopóty będą stłuczki i zamieszanie. W efekcie gdy się wszystko uspokoi ruch powinien być bardziej płynny.
Bylo proste skrzyzowanie, po przebudowie dla wielu bedzie masakra, strach zjezdzac z ronda.
e
euro_kołchoźnik

No cóż. Nie czytałem gazety ale widziałem projekt tego ronda wcześniej. Jazda nim to będzie niezłe wyzwanie. 95% kierowców jeździ "trzymając" się prawego pasa. Nawet przy skręcie w lewo. Przyjdzie się przyzwyczaić do tego, że żeby pojechać w określonym kierunku, będzie trzeba zająć odpowiedni pas ruchu. Na wszelki wypadek będę jakiś czas omijał to rondo po przebudowie. Dopóki się te 95% kierowców (w tym ja) nie przestawi na nowe zasady, dopóty będą stłuczki i zamieszanie. W efekcie gdy się wszystko uspokoi ruch powinien być bardziej płynny.

Dodaj ogłoszenie