Roraty, lampiony, wieńce. Jutro początek adwentu, czyli radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie

Arkadiusz Biernat
Na msze święte roratnie dzieci przynoszą do kościoła lampiony
Na msze święte roratnie dzieci przynoszą do kościoła lampiony arc / Arkadiusz Ławrywianiec
Przez najbliższe cztery tygodnie wierni przygotowywać się będą na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. O czym powinniśmy pamiętać w adwencie?

W niedzielę początek adwentu, okresu poprzedzającego święta Bożego Narodzenia, do których pozostało 30 dni. Dla katolików to szczególny czas oczekiwania na ponowne przyjście Jezusa Chrystusa. Kapłani i służba liturgiczna w kościołach ponownie na cztery tygodnie przywdzieją fioletowe szaty, podobnie jak podczas Wielkiego Postu. Ale o smutku w tym czasie nie ma mowy.

- Oczekujemy na ponowne przyjście Zbawiciela Jezusa Chrystusa. To także przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W przeciwieństwie do Wielkiego Postu, powinniśmy się radować i tą radością dzielić się z innymi. W ostatnim czasie trochę brakuje tej radości, uśmiechu w polskiej rzeczywistości - mówi ks. Bogusław Płonka, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wo-dzisławiu Śląskim. W odróżnieniu od Wielkiego Postu, w czasie adwentu można się bawić. Ważne, aby we wszystkim zachować umiar. Kościół nie zabrania również udziału w popularnych imprezach andrzejkowych. Wróżby? Jako zabawa, owszem. Ale katolik nigdy nie powinien do nich podchodzić poważnie i z wiarą.

Choć adwent jest czasem radosnego oczekiwania, to wierni nie powinni zapomnieć o pracy nad sobą. - Powinniśmy zwrócić uwagę na dialog i szacunek dla drugiego człowieka. Z tym w ostatnim czasie jest również u nas różnie. Nie kłóćmy się, potrzeba nam więcej zrozumienia. Podchodźmy z szacunkiem do bliskich z rodziny, ale także do sąsiadów, współpracowników. Powinniśmy też pamiętać o szacunku do chrześcijańskich wartości - dodaje ks. Płonka.

Symbolem tego okresu jest wieniec adwentowy z czterema świecami, odpowiadającymi czterem niedzielom. Można je spotkać w kościołach, ale również wielu wiernych zachowując tradycję przygotowuje wieniec w swoim domu. Podczas adwentu sporą popularnością cieszą się roraty, czyli msze święte adresowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży. Zgodnie z tradycją, powinny być odprawiane rano, ale w wielu parafiach odbywają się wieczorem. Dzieci przynoszą do kościoła lampiony, którymi oświetlana jest pierwsza część liturgii.

- Nie brakuje wiernych, którzy podejmują uczynki adwentowe. Dobrym pomysłem jest udział w roratach. Nie mamy zbytnio czasu, jesteśmy zagonieni. Zaplanowanie sobie czasu na mszę św. jest pięknym uczynkiem - podkreśla ks. Płonka.

Kapłani podkreślają, aby ten czas wykorzystać radośnie i aktywnie. Zachęcają do dobroduszności, uczestnictwa w akcjach charytatywnych, ale nie tylko od święta. - Chcemy pomagać w tym czasie. Widać mobilizację w społeczeństwie, ale warto to wszystko przenieść również na cały rok. Nie zawsze to musi być pomoc materialna. Czasem wystarczy zapukać do samotnego sąsiada, porozmawiać, pomóc w zakupach. Tak jak jesteśmy wszyscy razem podczas świąt, bądźmy razem przez adwent i cały rok - kończy ks. Płonka.

Katastrofa samolotu pod Częstochową

Wideo

Materiał oryginalny: Roraty, lampiony, wieńce. Jutro początek adwentu, czyli radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie - Dziennik Zachodni

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
romek

A kiedy wypada adwent 2018?

77

bardzo mądre

miłe szanowne całuję

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Roraty, lampiony, wieńce. Jutro początek adwentu, czyli radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie

J
Jacek

Wiele lat temu, tam gdzie mieszkałem, msza św roratnia była o 6.30. Więc bardzo wcześnie. Pewnie że wstawanie o takiej porze dnia było trudne, ale za to jakie efekty...,w ciemności szliśmy z kolegami i koleżankami z zapalonymi lampionami. Była fajna atmosfera, przyjazność i szacunek. W kościele modlitwa i błogosławieństwo. A potem na chwilę powrót do domu i heja do szkoły. To wszystko było potrzebne. Życie mnie zahartowało a takie niewielkie wyrzeczenia są potrzebne. Pozdrawiam serdecznie...,również malkontentów i tych wszystkich wiecznie niezadowolonych.

P
Płonek Adriana

Przez kilka lat jak byłam w szkole podstawowej matka i babcia zmuszały mnie do codziennego chodzenia na roraty. To był najgorszy okres mojego życia. Awantury, wypominanie, straszenie jakimiś grzechami, ksiądz rozdający nalepki do zeszytu który to zeszyt miał sprawdzać na kolędzie. Opowieści o bozi co się pogniewa itd. Od tego czasu przestałam chodzić do kościoła. Nie zmuszajcie dzieci do tego bo zrobicie im krzywdę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3