Rosyjski żołnierz opowiada o gwałtach i rabunkach jego kolegów na Ukrainie. "Oszaleli! Włączył im się syndrom Rambo"

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
PAP/EPA/ALESSANDRO GUERRA
Rosyjski żołnierz uciekł z ogarniętej wojną Ukrainy i udał się na zachód. Nikita Chibrin służył pod dowództwem Azatbeka Omurbekowa nazywanego "Rzeźnikiem Buczy". Teraz zdecydował się opowiedzieć o okrucieństwach rosyjskich żołnierzy na Ukrainie. Uciekinier wini za to dowódców. Mieli oni wywierać presję psychiczną i fizyczną na swoich podwładnych. Mężczyzna uciekł z Ukrainy ukrywając się w food trucku.

Rosyjski żołnierz, który uciekł na Zachód, mówi, że żołnierze Putina mieli „syndrom Rambo”, gwałcili i plądrowali na Ukrainie.

Nikita Chibrin opowiedział o przerażającym przypadku, w którym czterech jego kolegów zgwałciło matkę i jej córkę w ukraińskim mieście Andrijiwka w obwodzie połtawskim.

Chibrin wytrzymał na Ukrainie jedynie cztery miesiące. Uciekł i ubiega się o azyl w Hiszpanii. Jest gotów ujawnić przed międzynarodowym trybunałem swoje lata walki w armii Putina.

Służył pod dowództwem osławionego Azatbeka Omurbekowa, którego wojska oskarżono o masakry i gwałty koło Buczy. Ich okrucieństwa odkryto w kwietniu 2022 r., znaleziono wtedy masowe groby, a na ulicach leżały ciała. Omurbekowa nazwano „Rzeźnikiem Buczy” za działania swoich żołnierzy w mieście.

Ukraińcy zidentyfikowali członków jego 64. Oddzielnej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych jako odpowiedzialnych za morderstwa w tym ukraińskim mieście.

- Oszaleli - mówi Czibrin o oddziałach dowodzonych przez Omurbekowa. Mówili: Mamy władzę, mamy czołgi, mamy bojowe wozy piechoty, broń i tak dalej. „Syndrom Rambo” był włączony, dodał.

Opowiada, że żołnierze plądrowali domy w poszukiwaniu cennych przedmiotów. - Ci ludzie nie żyli w normalnym świecie. Ci, którzy nie aprobowali inwazji Putina lub byli podejrzani o poddanie się Ukraińcom, byli poddawani presji fizycznej i psychicznej – powiedział uciekinier.

Chibrin uciekł z Ukrainy w food trucku. Do Madrytu dotarł 15 listopada 2022 r. i złożył wniosek o azyl.

Ted

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Rosyjski żołnierz opowiada o gwałtach i rabunkach jego kolegów na Ukrainie. "Oszaleli! Włączył im się syndrom Rambo" - Portal i.pl

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof
22 listopada, 16:44, Gościu:

Czy ten cały uciekinier zdradził przez, którą granicę przejechał z Ukrainy do Hiszpanii? Jak to była Polska granica to ja prdl z taką szczelnością granic. Człowieka można przemycić jakiegoś pierwszego lepszego żołnierza a co dopiero służby specjalne Ruskich czy broń z wojny.

Nie znam szczelnych granic. Tylko w grach komputerowych są szczelne granice.

G
Gość
22 listopada, 14:23, ab:

Nie tylko możemy sobie to wyobrazić, ale takie potworności działy się się już od 2014. Odkryto już wiele masowych grobów ofiar ukraińskiej agresji na terenach DRL/ŁRL – cywilów i żołnierzy, a badanie szczątków niemal zawsze wskazywało na stosowanie tortur przed śmiercią. Ile jeszcze ofiar banderowskich zbrodniarzy czeka na odkrycie, identyfikację i godny pochówek to być może dowiemy się długo po zakończeniu operacji specjalnej. Natomiast bierność tzw. „cywilizowanego Zachodu” w sprawie ukraińskich zbrodni tylko potwierdza słuszność rosyjskich działań. Niestety świat jest zepsuty do cna i do niewielu dociera prawda. Tutaj główna „zasługa” głównych mediów będących na usługach zachodnich rządów, które bezczelnie kłamią i przedstawiają informacje w zmanipulowanej formie. Większość ludzi – całych społeczeństw jest tak ogłupiona medialną papką, że nigdy nie będzie się w stanie z tego wyzwolić, bo próby dotarcia do prawdy spowodują dysonans poznawczy – zderzenie ze ścianą. Całymi latami karmieni bzdurami i głupotami w najważniejszych wydarzeniach z całego świata (Palestyna, Wietnam, Laos, Libia, Syria, Ukraina… itd) to zwyczajnie nie będą potrafili się z tym pogodzić i w ich głowach nastąpi wyparcie. Dlatego jesteśmy wraz z nimi skazani na to co nadchodzi – najgorsze czyli kolejną wojnę.

Prawda jak zwykle leży gdzieś po środku.

G
Gość
22 listopada, 16:44, Gościu:

Czy ten cały uciekinier zdradził przez, którą granicę przejechał z Ukrainy do Hiszpanii? Jak to była Polska granica to ja prdl z taką szczelnością granic. Człowieka można przemycić jakiegoś pierwszego lepszego żołnierza a co dopiero służby specjalne Ruskich czy broń z wojny.

Wyleciał z Kijowa albo Lwowa:)

G
Gościu
Czy ten cały uciekinier zdradził przez, którą granicę przejechał z Ukrainy do Hiszpanii? Jak to była Polska granica to ja prdl z taką szczelnością granic. Człowieka można przemycić jakiegoś pierwszego lepszego żołnierza a co dopiero służby specjalne Ruskich czy broń z wojny.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie