MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rozboju nie było, kara może być

Tomasz Rusek
W sobotę 25-latek został nakryty podczas spotkania z dziewczyną przez jej przyjaciela. Uciekł, a potem twierdził, że go napadnięto.

Sprawa brzmiała poważnie. Mężczyzna opowiedział na komisariacie, jak to w lesie zaatakowało go dwóch napastników. Napadli go gdy... siusiał. Mieli zaskoczyć go od tyłu, dlatego nie potrafił opisać ich twarzy. Na miejsce pojechali policyjni technicy, pies tropiący, rozpoczęły się przesłuchania świadków. - Ale im dłużej policjanci pracowali nad rozbojem, tym dziwniej wszystko się układało - opowiada Artur Chorąży z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. W końcu śledczy dotarli do świadka, który opowiedział, jak naprawdę było. Uciekinier zorientował się, że w mieszkaniu zostawił dokumenty i komórkę. Poszedł więc na policję i... zgłosił rozbój.
Za składanie fałszywych zeznań oraz powiadomienie o niepopełnionym przestępstwie 25-latkowi grozi do trzech lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska