Ruszyło centrum ochrony wizynej w Zielonej Górze. Co to oznacza? Kamery mają już mieszkańców na oku! [FOTO, WIDEO]

Natalia Dyjas-Szatkowska
Natalia Dyjas-Szatkowska

Wideo

W środę, 8 sierpnia, uruchomiono pierwszą część ochrony wizyjnej Zielonej Góry. Kamery mają już nas na oku, a obrazy są dostarczane do centrum ochrony wizyjnej miasta. - Wielki brat już czuwa - śmieje się prezydent Janusz Kubicki.

- Uruchamiany pierwszą część centrum ochrony wizyjnej Zielonej Góry - mówi Waldemar Michałowski, dyrektor departamentu bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w zielonogórskim magistracie. - Prace rozpoczęliśmy 22 sierpnia 2016 roku konsultacjami ze służbami w zakresie przygotowania monitoringu. W lutym 2017 roku podpisaliśmy porozumienie z Uniwersytetem Zielonogórskim. Po to, by szkielet monitoringu oprzeć na sieci światłowodowej UZ. Co obniżyło nam koszty o ok. 1 mln zł. Najważniejszy jednak był przetarg i w czerwcu 2017 roku pan prezydent podpisał umowę z firmą Sprint z Olsztyna, która za niecałe 4 mln zł podjęła się realizacji naszego działania.

Działa 30 z 53 kamer

Jak mówi prezydent Janusz Kubicki, najważniejsze w miejskim systemie monitoringu jest jego serce, czyli właśnie centrum ochrony wizyjnej. W środę 8 sierpnia nastąpiło jego oficjalne otwarcie. Centrum znajduje się w budynku Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Kasprowicza. To tutaj jego pracownicy (obecnie zatrudniono ich dwanaścioro) 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, będą sprawdzali obrazy z kamer. Na początku z 53 urządzeń, których z biegiem lat może być coraz więcej. Serwerownia zlokalizowana jest zaś na Uniwersytecie Zielonogórskim. Dodatkowo obraz z urządzeń będzie też trafiał do policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeśli złamiemy jakieś przepisy ruchu drogowego, dopuścimy się aktu wandalizmu, to namierzyć będzie nas stosunkowo łatwo.

- Na dziś uruchomiliśmy 30 spośród 53 kamer - dodaje W. Michałowski. - Czyli obecnie będziemy oglądać ponad 80 obrazów. Bo kamery są czteroobiektywowe.

Pod czujnym okiem kamer będą zarówno skrzyżowania ulic: np. przy Bohaterów Westerplatte, Alei Niepodległości, Al. Wojska Polskiego czy skrzyżowaniu ul. Żeromskiego i Mickiewicza. Urządzeń nie zabraknie też w centrum, na starówce, na rondach i zmodernizowanych ostatnio miejscach, w tym: Wzgórzu Winnym, w okolicy Filharmonii, Dolinie Gęśnika, parku Sowińskiego czy odnowionym terenie zielonym w Kiełpinie.

PRZECZYTAJ:JAKIE ULICE SĄ OBJĘTE MONITORINGIEM

- Jesteśmy dumni z tego, co tutaj powstało - mówi Sławomir Wojtacki, wiceprezes zarządu firmy Sprint, wykonawcy projektu stworzenia miejskiego monitoringu. - To jest chyba najbardziej nowoczesny, na dziś, system monitoringu wizyjnego miasta. A budowaliśmy ich naprawdę dużo: w Poznaniu, Toruniu, Katowicach... Technologie, które zostały zastosowane, to są topowe technologie, których na pewno nie można się wstydzić. Wraz z otwarciem systemu monitoringu przygotowana jest załoga, która będzie nim operować. Jestem głęboko przekonany, że bezpieczeństwo zielonogórzan obiektywnie wzrośnie. System monitoringu jest nie tylko inteligentny, ale można go rozbudowywać.

- Od wielu lat czekaliśmy na ten moment - mówi Marcin Sapun z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. - Wszyscy wiemy, że ten monitoring jest dla mieszkańców Zielonej Góry. By mogli być bezpieczniejsi. Dla nas stanowi to tylko narzędzie, by z niego korzystać i ewentualnie uzyskiwać informacje o przestępstwach, które zaistniały i osobach, które są za to odpowiedzialne.

Radości z uruchomienia systemu nie kryje też prezydent Janusz Kubicki.

- Będziemy dokładać kolejnych kamer, bo chcemy, żeby mieszkańcy czuli się bezpieczni - mówi prezydent. - Na bazie tego monitoringu, posiadając zdjęcie osoby poszukiwanej, można je do systemu wprowadzić i on automatycznie będzie wynajdował informacje. To pozwoli nam np. uniknąć drażniących kwestii jak chociażby bazgroły na murach... Wielki Brat od dziś w Zielonej Górze będzie czuwał.

- Będziemy dokładać kolejnych kamer, bo chcemy, żeby mieszkańcy czuli się bezpieczni - mówi prezydent.

- Najbardziej spektakularnym elementem jest kamera obrotowa - mówi Krzysztof Rutkowski - kierownik biura ochrony wizyjnej miasta Zielona Góra. - System pozwala też na zliczanie osób, na sprawdzanie, czy w danym obszarze nie ma większej grupy osób, po to, by operator mógł zareagować na jakieś bójki. Obraz jest nagrywany na rejestratorach sieciowych. Serwery przechowują obraz przez 30 dni. To zlokalizowane jest na serwerowni UZ.

Co ciekawe, obraz, choć w czerni i bieli, ma być też wyraźny nocą. W końcu wtedy często dochodzi do łamania prawa. Monitoring ma wpłynąć na mniejszą liczbę takich incydentów.

Wszystkie informacje o PolAndRock Festivalu 2018 (Przystanku Woodstock 2018) w Kostrzynie nad Odrą: **PolAndRock festival (Przystanek Woodstock 2018): koncerty, zdjęcia, filmy, informacje**

PolAndRock Festival. Zobacz nasz serwis specjalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie