Rzeka dzieli miasto, ale węzeł je połączy

Dariusz Brożek
Dariusz Brożek
Po południu przed mostem tworzą się gigantyczne korki.
Po południu przed mostem tworzą się gigantyczne korki. Dariusz Brożek
Udostępnij:
Kierowcy tracą czas i paliwo w olbrzymich korkach, które tworzą się po południu na ul. Waszkiewicza przed jedynym w mieście mostem drogowym. Zgrzytają zębami i czekają na zapowiadaną przez władzę budowę nowego mostu i wschodniego objazdu. Ich problemy rozwiąże częściowo już za trzy tygodnie otwarcie środkowego, zachodniego węzła obwodnicy.

Most na Obrze jest wąskim gardłem miejskiej infrastruktury drogowej. I utrapieniem kierowców. - Krew mnie zalewa, kiedy wracając z pracy stoję nawet pół godziny w olbrzymim korku, który zaczyna się już na skrzyżowaniu Waszkiewicza z Rokitniańską – żalił się nam ostatnio pan Jarosław, który pracuje w jednym z zakładów w Międzyrzeckim Parku Przemysłowym.

Korki tworzą się także na ul. Staszica w lewobrzeżnej części miasta, kiedy rano mieszkańcy jadą do firm znajdujących się po prawej stronie rzeki. Po południu, gdy wracają z pracy, zablokowana jest Waszkiewicza. – Oraz ulica Chrobrego przed jej skrzyżowaniem z Waszkiewicza. Nie można z niej wjechać z Waszkiewicza, bo sygnalizacja jest wyłączona o tej porze. Musimy czekać na łaskę kierowców stojących w korku na Waszkiewicza. Niektórzy nas przepuszczają, ale większość tego nie robi. Chcą jak najszybciej wydostać się z tej drogowej matni – dodaje jeden z Czytelników.

Lekarstwem ma być drugi most i wschodnia obwodnica miasta. Na razie nie można jednak podać konkretnych terminów, gdyż inwestycja jest w powijakach. Lub raczej w planach. Władze musiały ogłosić kolejny przetarg na opracowanie dokumentacji, gdyż na poprzedni nie wpłynęła żadna oferta.

Problem rozwiąże częściowo środkowy węzeł obwodnicy. Po jego otwarciu mieszkańcy zachodniej części miasta - m.in. osiedla Kasztelańskiego - będą mogli dojeżdżać obwodnicą do zakładów znajdujących się w parku przemysłowym. Oraz wracać po pracy do domów. Ominą w ten sposób zatłoczone centrum miasta i skrzyżowania, przed którymi tworzą sie gigantyczne korki.

Węzeł ułatwi też wjazd na trasę szybkiego S3. Połączy ją z drogą wojewódzką nr 137 z Trzciela do Słubic. Będą z niego korzystać również kierowcy ciężarówek, jadących od strony Słubic i Sulęcina. Teraz - chcąc wjechać na „eskę” - muszą przedzierać się przez centrum miasta, gdzie potęgują komunikacyjny chaos. Po otwarciu węzła wjadą na S3 przed zachodnimi rogatkami miasta. Kiedy to nastąpi?

- Na przełomie listopada i grudnia - zapowiada Anna Jakubowska z zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie