Rzeź w lubuskich lasach. Myśliwi zabiją ponad 2 tysiące dzików. Jest rozporządzenie wojewody

red.
Myśliwi będą strzelać do dzików 15 i 31 stycznia 2020 r. Mariusz Kapała
Z rąk myśliwych ma zginąć 2177 dzików. W ten sposób chce się u nas walczyć z Afrykańskim Pomorem Świń. Ostrzał odbędzie się 15 i 31 stycznia 2020 r.

Masowe zabijanie zwierząt odbędzie się w 11 powiatach 15 i 31 stycznia 2020. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał wicewojewoda Wojciech Perczak. Ma ono związek ze stwierdzeniem w naszym województwie występowania wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń u padłych dzików.

Oto plan odstrzałów:

  • powiat gorzowski – 200 dzików
  • powiat krośnieński – 191 dzików
  • powiat międzyrzecki – 310 dzików
  • powiat słubicki – 213 dzików
  • powiat strzelecko-drezdenecki – 274 dziki
  • powiat sulęciński – 145 dzików
  • powiat świebodziński – 180 dzików
  • powiat wschowski – 62 dziki
  • powiat zielonogórski – 120 dzików
  • powiat żagański – 280 dzików
  • powiat żarski – 202 dziki.

Próbki zabitych dzików zostaną przebadane pod kątem ASF. Te, u których wirus zostanie stwierdzony, trafią do utylizacji. Pozostałe zostaną „zagospodarowane” przez myśliwych.

Rolnicy chcą odstrzału

Na forach internetowych nie brakuje głosów rolników żądających skutecznej walki z ASF. Wielu z nich uważa, że jedyną metodą pozbycia się zagrożenia jest wybicie dzików. Szczególnie zaniepokojeni są właściciele trzody chlewnej z Wielkopolski. To region, w którym hoduje się najwięcej świń w Polsce.

Ostrzałem mają zająć się myśliwi. Za strzelanie do zwierząt dostaną pieniądze. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 20 marca 2019 r. powiatowy lekarz weterynarii wypłaca dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego:
- 650 zł brutto za zabite samice przelatki i dorosłe samice dzika
- 300 zł brutto za pozostałe zabite dziki.

80 proc. tej kwoty otrzymuje myśliwy, który odstrzelił zwierzę.

Wirusa nie da się zabić z myśliwskiej broni

Za rozprzestrzenianie wirusa odpowiedzialni są przede wszystkim ludzie. Praktycznie wszystkie hodowlane świnie są na stałe zamknięte w chlewniach i nie mają bezpośredniego kontaktu z dzikami. Wirusa może przenieść człowiek: na obuwiu, odzieży, oponach roweru, samochodu czy ciągnika i to nie tylko z lasu, ale też z łąki, pola czy nawet drogi. Konieczne jest więc rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji w gospodarstwach.

Wg wielu naukowców odstrzał dzików nie zatrzyma rozprzestrzeniania się ASF. Jak wskazuje WWF Polska w materiale opublikowanym na początku 2019 roku pt. „5 największych mitów związanych z ostatnim odstrzałem dzików” zmasowane polowania na dziki mają skutek odwrotny do zamierzonego. Dzieje się ta za sprawą:

  • przemieszczania się spłoszonych zwierząt na duże odległości
  • zanieczyszczenia środowiska krwią zarażonych dzików, które może stanowić źródło kolejnych zakażeń
  • zwiększone kontaktu myśliwych z krwią i szczątkami zarażonych dzików, którzy mogą przenosić wirusa nawet na sporą odległość. Tu należy zadać pytanie, czy osoby biorące udział w polowaniach z należytą starannością odkażą swoją odzież, obuwie, auta. Co z psami myśliwskimi?

Niedobitkom fundujemy koszmar

Dziki to zwierzęta stadne. Masowe ich zabijanie powoduje, że ocalone niedobitki, pozbawione swojej watahy, żyją w niewyobrażalnym stresie. Ale kogo obchodzi, co czuje zwierzę, które najpierw ucieka przed nagonką, a potem nie może odnaleźć swojego stada i zostaje samo jak palec?

Dziki są sanitariuszami lasu

Dzik zasiedla głównie obszary o dużej lesistości, ponieważ w lasach znajduje pokarm oraz schronienie. Idealnym siedliskiem dla niego są lasy liściaste i mieszane. Pod osłoną nocy żeruje także na polach i łąkach.

Zwierzę to jest ważnym ogniwem w ekosystemie lasów i pól. W poszukiwaniu pokarmu zdziera wierzchnie warstwy gleby, spulchniając ją i mieszając ze ściółką. W takiej ziemi rośliny lepiej kiełkują. Dziki zjadają padlinę, gryzonie oraz larwy i poczwarki owadów, w tym wielu szkodników lasu, przez co przyczyniają się do utrzymania delikatnej równowagi między światem owadów a drzewostanem. Zjadają również chore ssaki i ptaki, ograniczając w ten sposób przenoszenie chorób. Młode dziki stanowią pokarm wielu drapieżników.

Wybicie dzików i zachwianie równowagi ekologicznej może spowodować np. umieranie lasów zaatakowanych przez szkodniki.

Trwa głosowanie...

Czy popierasz masowy odstrzał dzików?

ASF w Lubuskiem

Pierwszy przypadek ASF w województwie lubuskim stwierdzono u martwego dzika znalezionego w Tarnowie Jeziernym w gminie Sława. Oficjalnie został potwierdzony 14 listopada 2019 r. Od tamtej pory w naszym regionie znaleziono ponad 60 dzikich zwierząt zarażonych afrykańskim pomorem świń.

Zobacz, gdzie znaleziono martwe dziki zarażone wirusem ASF w województwie lubuskim
przy nazwie miejscowości podajemy datę stwierdzenia przypadku ASF oraz nr przypadku w Polsce w 2019 r.

  • Tarnów Jezierny, gmina Sława, 14 listopada 2019, dzik padły (2019/1956)
  • Mesze, gmina Kolsko, 16 listopada 2019, dzik padły (2019/1960)
  • Jeziorna, gmina Nowa Sól, 19 listopada 2019, 6 padłych dzików (2019/1973)
  • Okopiec, gmina Nowa Sól, 19 listopada 2019, dzik padły (2019/1974)
  • Radzyń, gmina Sława, 19 listopada 2019, dzik padły (2019/1975)
  • Dąbrowno, gmina Nowa Sól, 19 listopada, dzik padły (2019/1976)
  • Lubięcin, gina Nowa Sól, 19 listopada, 6 dzików padłych (2019/1977)
  • Konotop, gmina Kolsko, 19 listopada, 2 padłe dziki (2019/1978)
  • Konotop, gmina Kolsko, 19 listopada, padły dzik (2019/1979)
  • Konotop, gmina Kolsko, 20 listopada, padły dzik (2019/2003)
  • Okopiec, gmina Nowa Sól, 20 listopada, padły dzik (2019/2004)
  • Stawy, gmina Nowa Sól, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2092)
  • trasa kolejowa Nowa Sól – Bytom Odrzański, 30 listopada 2019, dzik padły (2019/2093)
  • Wilkanowo, gmina Świdnica, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2094)
  • Dobroszów Wielki, gmina Nowogród Bobrzański, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2095)
  • Kotowice, gmina Nowogród Bobrzański, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2096)
  • Zielona Góra, 29 listopada 2019, 2 padłe dziki (2019/2097)
  • Zielona Góra, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2098)
  • Okunin, gmina Sulechów, 29 listopada 2019, dzik padły (2019/2099)
  • Zielona Góra Zatonie, 29 listopada 2019, dzik padły, (2019/2100)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 4 grudnia 2019, 4 padłe dziki (2019/2142)
  • Buczków, gmina Nowa Sól, 4 grudnia 2019, 2 padłe dziki (2019/2143)
  • Jodłów, gmina Sława, 4 grudnia 2019, dzik padły (2019/2144)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 6 grudnia 2019, dzik padły (2019/2166)
  • Borowina, gmina Szprotawa, 10 grudnia 2019, dzik padły (2019/2213)
  • Konotop, gmina Kolsko, 10 grudnia 2019, 2 padłe dziki (2019/2222)
  • Konotop, gmina Kolsko, 10 gtrudnia 2019, dzik padły (2019/2223)
  • Konotop, gmina Kolsko, 10 grudnia 2019, dzik padły (2019/2224)
  • Józefów, gmina Nowa Sól, 10 grudnia 2019, 2 padłe dziki (2019/2225)
  • Święte, gmina Kolsko, 10 grudnia 2019, dzik padły (2019/2226)
  • Konotop, gmina Kolsko, 10 grudnia 2019, dzik padły (2019/2227)
  • Konotop, gmina Kolsko, 10 grudnia 2019, dzik padły (2019/2228)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 10 grudnia 2019, 2 padłe dziki (2019/2229)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 10 grudnia 2019, padły dzik (2019/2230)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 10 grudnia 2019, padły dzik (2019/2231)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 10 grudnia 2019, padły dzik (2019/2232)
  • Młynkowo, gmina Bojadła, 10 grudnia 2019, padły dzik (2019/2243)
  • Zielona Góra Zawada, 10 grudnia 2019, padły dzik (2019/2244)
  • Proczki, gmina Zabór, 10 grudnia 2019, 3 padłe dziki (2019/2245)
  • Kartno, gmina Bojadła, 13 grudnia 2019, padły dzik (2019/2246)
  • Pyrnik, gmina Bojadła, 13 grudnia 2019, padły dzik (2019/2247)
  • Tarnów Jezierny, gmina Sława, 13 grudnia 2019, dzik padły (2019/2248)
  • przy drodze z Lubogoszczy do Lubatowa, gmina Sława, 13 grudnia 2019, padły dzik (2019/2249)
  • Chełmek, gmina Nowa Sól, 13 grudnia 2019, dzik padły (2019/2250)
  • Jeziorna, gmina Nowa Sól, 13 grudnia 2019, dzik padły (2019/2251)

Zobacz wideo: Afrykański pomór świń w Zielonej Górze. Zakazano wchodzenia do lasów

wideo: TVN24

Zakaz wstępu do lasu

  • W Lubuskiem zakaz wstępu do lasów obowiązuje m.in. w:
  • Zielonej Górze
  • Kożuchowie
  • Czerwieńsku
  • Żarach
  • Żaganiu
  • Szprotawie
  • Nowej Soli
  • Otyniu
  • Kargowej
  • Sulechowie
  • Babimoście
  • Czerwieńsku
  • Bytomiu Odrzańskim

Afrykański pomór świń – co to za choroba?

Afrykański pomór świń to wirusowa, posocznicowa choroba świń o przebiegu ostrym lub przewlekłym. Wirus ASF nie jest chorobotwórczy dla innych gatunków zwierząt, nie jest też groźny dla ludzi.

Okres wylęgania się choroby trwa od 5 do 9 dni.

Charakterystyczne objawy to:

  • gorączka
  • brak apetytu
  • sinica skóry uszu, boków brzucha
  • zapalenie spojówek
  • kaszel
  • pienisty wypływ z nosa
  • biegunka z domieszką krwi
  • wymioty
  • niedowład zadu
  • poronienia
  • mogą wystąpić drgawki

Choroba prawie w 100 proc. kończy się śmiercią. Na ASF nie ma szczepionki.

Afrykański pomór świń wywodzi się z Afryki, gdzie występuje powszechnie w wielu krajach. Choroba po raz pierwszy była obserwowana w Kenii w 1910 roku u świń, które miały kontakt z dzikimi afrykańskimi świniami. W Europie pojawiła się po raz pierwszy w 1957 r. w Portugalii.

Pierwszy przypadek ASF w Polsce wykryto w lutym 2014 r. u padłych dzików, które prawdopodobnie przywędrowały do naszego kraju z Białorusi. Do tej pory ogniska ASF były wykrywane na wschodzie Polski.

Zobacz wideo: Niemcy postawili elektryczny płot na granicy z Polską. Ma chronić przed ASF

wideo: TVN24

Jak zapobiegać chorobie?

Najskuteczniejszą metodą zapobiegania wystąpieniu ASF u trzody chlewnej jest stosowanie zasad bioasekuracji.
Oznacza to m.in.:

  • ogrodzone chlewnie,
  • zabezpieczone okna,
  • domknięte drzwi,
  • maty dezynfekcyjne
  • zakaz skarmiania zlewek
  • zakaz wprowadzania do gospodarstw świń niewiadomego pochodzenia

Osoby mające jakikolwiek kontakt ze świniami nie powinny chodzić po lesie i terenach, na których żerują dziki. Mogą w ten sposób przypadkowo przenieść wirusa ASF na zwierzęta gospodarskie. Należy pamiętać, że wirus jest odporny na niskie temperatury, a więc można go przywlec o każdej porze roku.

W przypadku pobytu w lesie minimalna długość karencji przed kontaktem ze świniami powinna wynosić 72 godziny. Ponadto, należy pamiętać o konieczności całkowitej wymiany odzieży i obuwia przed wykonywaniem czynności związanych z obsługą świń oraz o zastosowaniu środków przeznaczonych do higieny i dezynfekcji.

Trzeba również pamiętać, że wirusa można przenieść np. na oponach auta, które wjechało na teren, gdzie mogą znajdować się dziki.

Zobacz wideo:
Afrykański Pomór Świń - zasady ochrony świń przed chorobą ASF

Niepokojące objawy i padnięcia zwierząt należy zgłaszać

W przypadku stwierdzenia w stadzie świń niepokojących objawów chorobowych lub padnięć świń, każdy hodowca powinien przekazać tę informację do powiatowego lekarza weterynarii bezpośrednio albo za pośrednictwem lekarza weterynarii opiekującego się gospodarstwem lub organu samorządu terytorialnego (wójta, burmistrza, prezydenta miasta). Objawy afrykańskiego pomoru świń mogą być niespecyficzne, podobne do innych chorób lub zatruć, mogą być różne w różnych stadach.

Padłej trzody chlewnej bezwzględnie nie należy zakopywać - działanie takie jest surowo zakazane przepisami prawa. Ponadto, padnięcia świń mogą być pierwszym objawem wystąpienia ASF w gospodarstwie.

Jak się zachować w przypadku znalezienia martwego dzika?

W przypadku natrafienia na padłego dzika, nie należy do niego podchodzić oraz dotykać. Powiadomić trzeba powiatowy inspektorat weterynarii lub lekarza weterynarii, leśniczego, myśliwego, policję albo straż gminną.

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 182

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

B
Brzoza

Rzeż świadczy o poglądach autora . Taka ilość to jest śmieszna ilość .

Ryś podczas wychowu młodych musi codziennie zabić cielaka jelenia lub sarny. Watacha wilków ma jeszcze lepszy przerób.Przy ciężkiej zimie 60% saren zdycha .Wybiliśmy większość drapieżników więc teraz do roboty.

Protest są sposobem na walkę polityczna i są skuteczne . Chociaż nie maja logicznych podstaw. Jednocześnie dla ich inspiratorów są korzystne ponieważ osłabiają konkurencje rolnictwo polskiego. Przemysłowe fabryki produkcji mięsa potrzebują olbrzymich rynków zbytu. Osłabienie sektora hodowli spowoduje osłabienie całego rolnictwa. Polityka zrównoważonego rozwoju hodowli uprawy i leśnictwa jest najbardziej proekologicznym czynnikiem. jeżeli PIS pokaże się jako partia proekologiczna , opozycja straci następny bastion walki o umysły i wyborców.

Hodowla w Polsce ma olbrzymią szanse do zaistnienia jako jeden z czynników ograniczenia emisji gazów cieplarnianych . Obornik i gnojowica jest jednym z składników obiegu materii organicznej w środowisku . Gleba bogata w materie organiczną może stanowić czynnik zmniejszenia emisji .

Rolnictwo w Polsce powinno przejąć pałeczkę od ekologów , ponieważ to rolnicy ich troska o pola łąki i zwierzęta hodowlane najbardziej się przyczynia do zachowania równowagi w środowisku naturalnym i jest najbardziej pro ekologiczne . Działania części ekologów doprowadzają do rugowania małych i średnich gospodarstw na rzecz przemysłowych gospodarstw gigantów których stać na propagandę i opłacanie w swoim interesie działań psęłdo ekologicznych.

Ludzie zwierzęta gleba łąki lasy są z sobą ściśle powiązane . Obieg materii i energii jest konieczny do istnienia tych wszystkich podmiotów.

ś
ścinaćambony

Jeśli ktoś mówi, że rolnicy chcą odstrzału to znaczy że ministerstwo chce, a te jest kumplami lasów państwowych jak najbardziej.

G
Gość

Tak WWF cwane bo sprzeciwiają się odstrzałowi a jak te dziki w końcu zdechną na ASF to i tak nie będą ich sprzątać tylko myśliwi to będa musieli robić.

Do hejtu to pierwsi a nic nie robią.

P
Pawel

Pawel Rozmawiałem z myśliwym, który przekazał mi informacje następującej treści: przebadano dzika który na zewnątrz byl normalny a wewnątrz byl zamrożony i posiadał nakłucie po zastrzyku.Ktos to celowo robi by wykończyć nas przemysł mięsny i by zachodni kapitał mógł wkroczyć.Straszne ze człowiek potrafi się tak zhańbić by wykorzystać do własnych interesów mord zwierzat😭

P
Pawel

Pawel Rozmawiałem z myśliwym, który przekazał mi informacje następującej treści: przebadano dzika który na zewnątrz byl normalny a wewnątrz byl zamrożony i posiadał nakłucie po zastrzyku.Ktos to celowo robi by wykończyć nas przemysł mięsny i by zachodni kapitał mógł wkroczyć.Straszne ze człowiek potrafi się tak zhańbić by wykorzystać do własnych interesów mord zwierzat😭

O
Osa
3 stycznia, 21:26, Katarzyna:

Myśliwi to najgorsze ścierwo jakie chodzi po lesie!!!

Z takimi idiotkami jak ty, nie ma sensu jakakolwiek dyskusja. Masz zryty mózg. Wiesz tyle co dowiesz się z propagandy ekofillów.

G
Gość

Wybic dziki co do joty

K
Koszyszko

Odstrzał dzików to biznes i nie ma nic wspólnego z zachowaniem równowagi w przyrodzie ani z walka z asf

T
Tomek
3 stycznia, ‎00‎:‎05, Tomek:

Osoby które tak bardzo bronią dzika nie wiedzą że skazują to zwierzę na śmierć w ogromnych cierpieniach. Dodatkowo padłe tusze będzie trzeba utylizowac a tak do końca to nie wiadomo kto będzie to robił i kto za to zapłaci. Pozyskanie w tej chwili tusze dzików w większości zdrowych zagwarantują jej właściwe zagospodarowanie. Jeśli Panowie Ekologowie chcą zbierać śmierdzącą padline to zapraszam niech utworzą komitet który się tym zajmie. W chwili obecnej mamy zimę ale za chwilę zrobi się ciepło i to już będzie większy problem. Osobiście jestem myśliwym i nie zależy mi a tym bardziej nie widzę żadnej przyjemności w wystrzelaniu wszystkiego. Jeśli jednak tego nie zrobimy wszyscy stracimy

3 stycznia, 1:08, Gość:

I wyszło o co tak naprawdę chodzi - o "zagospodarowanie w większości zdrowych" tusz dzików przez myśliwych. Garstka degeneratów w imię jakiejś ściemy o ASF będzie zarabiała na mordowaniu oraz żarła dziczyznę. Przypominam, że lasy i zwierzęta to własność całego narodu, a nie prywatny folwark tychże degeneratów.

3 stycznia, 1:21, Qwerty:

Nie dość że nabiorą dziczyzny to jeszcze kasa będzie z tego dla myśliwych a ciekawe jakby było w drugą stronę za każdego dzika myśliwy jak zastrzeli ma zapłacić 650 zł ile będzie tych złoczyńców ani jednego bo muszą mieć z tego Korzyść życzę dzikom ucieczki chodź pewno ubiją kilka a myśliwym niech do siebie strzelają bedxieniej baranow

3 stycznia, 7:38, Gość:

Dyskutować można z inteligentnym A tu niestety jak zwykle ekolog bez kultury. Przypominam że żre to zwierzę i ewentualnie Pan.

3 stycznia, 8:00, Gość:

skomentował zwyrodniały bydlak z PZŁ który sam roznosi ASF nie przestrzegając żadnych zasad sanitarnych.PaLNIj sobie w łeb śmieciu to będzie skuteczne na ASF morderco

3 stycznia, ‎08‎:‎36, Gość:

Myśliwi będą jedli zdrowe mięso dzików, a ty głupku będziesz dalej kupował hiszpański i niemiecki świński syf z Biedronki. Dlatego cię to boli.

3 stycznia, 16:14, Gość:

I znowu wychodzi na to, że myśliwym zależy jedynie na żarciu "zdrowego mięsa", a nie na jakimś ASF. Kłóciłabym się czy zdrowe - a pasożyty, a ołów (wg badań naukowców myśliwi częściej chorują na ołowicę:))) Ja na szczęście nie jadam mięsa w ogóle, bo dbam o swoje zdrowie. A w zagranicznych marketach uwielbiam kupować, ale produkty z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych, na pewno nie od polskich rolników-trucicieli.

3 stycznia, 16:44, Gość:

I Ty wierzysz w te certyfikowane gospodarstwa ekologiczne...?

Przecież nie chodzi tu o mięso z dzika a o przetrwanie hodowli trzody chlewnej. Trzeba dolozyc wszelkich starań aby rolnicy nie potracili dorobku życia A my jako konsumenci nie płacili za mięso kroci. Populację dzika trzeba koniecznie zredukować. Jego docelowe zagęszczenie co i tak jest niemozliwe do zrobienia gwarantuje przetrwanie gatunku bez uszczerbku dla srodowiska. Jesli ktos pisze że zwierzyny dziko zyjacej nie nalezy redukowac niech zastanowi sie nad konsekwencjami bo dziki wchodza do miast i jest problem by się ich pozbyć. Dziki z odstrzału sanitarnego w strefach zapowietrzonych powinny być w całości utylizowane A w strefach jeszcze wolnych od choroby zagospodarowywane. Koła łowieckie powinny mieć zapewnione chłodnie do przetrzymywania tusz. Osoby przeszkadzajace w wykonywaniu odstrzalu powinny byc karane. To by było na tyle. Temat jest bardzo szeroki i do dyskusji ale przede wszystkim to trzeba mieć z kim merytoryczne dyskutować A forach to jednak ciężko

G
Gość

Ale pierdoły.A zostawić te dziki w spokoju to same zdechną na ASF.A że przy tym ileś tysięcy świnek to niech się rolnicy martwią .Nie będzie na tych bandytów myśliwych.

G
Gość

CO za brednie są tu wypisywane gdyby nie było dzików człowiek by nie roznosił tej groźnej choroby.

Co jest konieczne, aby zatrzymać ASF

1. Wprowadzenie odstrzału sanitarnego w całym kraju radykalne i głębokie zredukowanie populacji dzików, które są wektorem tej bardzo groźnej choroby (ASF). Tak zrobili to Czesi Niemcy a ja o tym mówiłem w Brukseli 21 listopada

2. Wprowadzenie natychmiastowy zakaz importu zbóż z kierunku wschodniego gdzie nie jest prowadzona bioasekuracja

3. Wyposażyć koła myśliwskie w wystarczającej PODKREŚLAM ilości chłodni do przechowywania odstrzelonych dzików

4. Na terenach zasiedlonych przez ASF radykalny odstrzał dzików i utylizacją bez względu czy odstrzelony dzik jest zdrowy czy chory to pominie okres oczekiwania na badania i radykalnie zmniejszy ryzyko rozprzestrzeniania się tej choroby.

5. Wprowadzenie radykalnych i surowych kar dla wszystkich osób, które utrudniają polowania

6. Nałożenie kar dyscyplinujących na służby weterynaryjne, które rzekomo trzymają się procedur, które w wielu przypadkach same nie przestrzegają bioasekuracji.

Inne działania są tylko działaniami pozorowanymi, marketingowymi, marnującymi pieniądze nie przynoszące żadnego efektu a jedynie straty w gospodarstwach które chowają trzodę chlewną.

G
Gość

Ależ wy lubicie karmić ekopatusów kłamstwami

G
Gość
3 stycznia, ‎00‎:‎05, Tomek:

Osoby które tak bardzo bronią dzika nie wiedzą że skazują to zwierzę na śmierć w ogromnych cierpieniach. Dodatkowo padłe tusze będzie trzeba utylizowac a tak do końca to nie wiadomo kto będzie to robił i kto za to zapłaci. Pozyskanie w tej chwili tusze dzików w większości zdrowych zagwarantują jej właściwe zagospodarowanie. Jeśli Panowie Ekologowie chcą zbierać śmierdzącą padline to zapraszam niech utworzą komitet który się tym zajmie. W chwili obecnej mamy zimę ale za chwilę zrobi się ciepło i to już będzie większy problem. Osobiście jestem myśliwym i nie zależy mi a tym bardziej nie widzę żadnej przyjemności w wystrzelaniu wszystkiego. Jeśli jednak tego nie zrobimy wszyscy stracimy

3 stycznia, 1:08, Gość:

I wyszło o co tak naprawdę chodzi - o "zagospodarowanie w większości zdrowych" tusz dzików przez myśliwych. Garstka degeneratów w imię jakiejś ściemy o ASF będzie zarabiała na mordowaniu oraz żarła dziczyznę. Przypominam, że lasy i zwierzęta to własność całego narodu, a nie prywatny folwark tychże degeneratów.

3 stycznia, 1:21, Qwerty:

Nie dość że nabiorą dziczyzny to jeszcze kasa będzie z tego dla myśliwych a ciekawe jakby było w drugą stronę za każdego dzika myśliwy jak zastrzeli ma zapłacić 650 zł ile będzie tych złoczyńców ani jednego bo muszą mieć z tego Korzyść życzę dzikom ucieczki chodź pewno ubiją kilka a myśliwym niech do siebie strzelają bedxieniej baranow

3 stycznia, 7:38, Gość:

Dyskutować można z inteligentnym A tu niestety jak zwykle ekolog bez kultury. Przypominam że żre to zwierzę i ewentualnie Pan.

3 stycznia, 8:00, Gość:

skomentował zwyrodniały bydlak z PZŁ który sam roznosi ASF nie przestrzegając żadnych zasad sanitarnych.PaLNIj sobie w łeb śmieciu to będzie skuteczne na ASF morderco

3 stycznia, ‎08‎:‎36, Gość:

Myśliwi będą jedli zdrowe mięso dzików, a ty głupku będziesz dalej kupował hiszpański i niemiecki świński syf z Biedronki. Dlatego cię to boli.

3 stycznia, 16:14, Gość:

I znowu wychodzi na to, że myśliwym zależy jedynie na żarciu "zdrowego mięsa", a nie na jakimś ASF. Kłóciłabym się czy zdrowe - a pasożyty, a ołów (wg badań naukowców myśliwi częściej chorują na ołowicę:))) Ja na szczęście nie jadam mięsa w ogóle, bo dbam o swoje zdrowie. A w zagranicznych marketach uwielbiam kupować, ale produkty z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych, na pewno nie od polskich rolników-trucicieli.

I Ty wierzysz w te certyfikowane gospodarstwa ekologiczne...?

G
Gość
3 stycznia, ‎00‎:‎05, Tomek:

Osoby które tak bardzo bronią dzika nie wiedzą że skazują to zwierzę na śmierć w ogromnych cierpieniach. Dodatkowo padłe tusze będzie trzeba utylizowac a tak do końca to nie wiadomo kto będzie to robił i kto za to zapłaci. Pozyskanie w tej chwili tusze dzików w większości zdrowych zagwarantują jej właściwe zagospodarowanie. Jeśli Panowie Ekologowie chcą zbierać śmierdzącą padline to zapraszam niech utworzą komitet który się tym zajmie. W chwili obecnej mamy zimę ale za chwilę zrobi się ciepło i to już będzie większy problem. Osobiście jestem myśliwym i nie zależy mi a tym bardziej nie widzę żadnej przyjemności w wystrzelaniu wszystkiego. Jeśli jednak tego nie zrobimy wszyscy stracimy

3 stycznia, 1:08, Gość:

I wyszło o co tak naprawdę chodzi - o "zagospodarowanie w większości zdrowych" tusz dzików przez myśliwych. Garstka degeneratów w imię jakiejś ściemy o ASF będzie zarabiała na mordowaniu oraz żarła dziczyznę. Przypominam, że lasy i zwierzęta to własność całego narodu, a nie prywatny folwark tychże degeneratów.

3 stycznia, 1:21, Qwerty:

Nie dość że nabiorą dziczyzny to jeszcze kasa będzie z tego dla myśliwych a ciekawe jakby było w drugą stronę za każdego dzika myśliwy jak zastrzeli ma zapłacić 650 zł ile będzie tych złoczyńców ani jednego bo muszą mieć z tego Korzyść życzę dzikom ucieczki chodź pewno ubiją kilka a myśliwym niech do siebie strzelają bedxieniej baranow

3 stycznia, 7:38, Gość:

Dyskutować można z inteligentnym A tu niestety jak zwykle ekolog bez kultury. Przypominam że żre to zwierzę i ewentualnie Pan.

3 stycznia, 8:00, Gość:

skomentował zwyrodniały bydlak z PZŁ który sam roznosi ASF nie przestrzegając żadnych zasad sanitarnych.PaLNIj sobie w łeb śmieciu to będzie skuteczne na ASF morderco

3 stycznia, ‎08‎:‎36, Gość:

Myśliwi będą jedli zdrowe mięso dzików, a ty głupku będziesz dalej kupował hiszpański i niemiecki świński syf z Biedronki. Dlatego cię to boli.

I znowu wychodzi na to, że myśliwym zależy jedynie na żarciu "zdrowego mięsa", a nie na jakimś ASF. Kłóciłabym się czy zdrowe - a pasożyty, a ołów (wg badań naukowców myśliwi częściej chorują na ołowicę:))) Ja na szczęście nie jadam mięsa w ogóle, bo dbam o swoje zdrowie. A w zagranicznych marketach uwielbiam kupować, ale produkty z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych, na pewno nie od polskich rolników-trucicieli.

G
Gość
3 stycznia, 10:55, Polak:

Bardzo humanitarne było by przepędzenie tych dzików do Niemiec .

To Niemcy napędzają tą "Zieloną Propagandę" niech się teraz zderzą z konsekwencjami .

Super pomysł!

Powiedz tylko kiedy będziesz je pędzał to przyjadę popatrzeć jak to się powinno robić... Bo za cholerę nie potrafię sobie wyobrazić jak można "przepędzić te dziki do Niemiec".

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3