Salami z Platformy Obywatelskiej

Paweł Siennicki
Paweł Siennicki
Paweł Siennicki Polska Press
Wystarczyły dwa tygodnie i z wizerunku prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz zostały tylko wióry. Afera reprywatyzacyjna jak kula śniegowa przewraca przeświadczenie o dobrych rządach pani prezydent w stolicy, u tych którzy jeszcze dobrze oceniali Gronkiewicz-Waltz. Bo to też zdumiewające jakie kolejne „przypadki” wychodzą na światło dzienne. Konsekwentnie, od lat źle oceniam rządy pani prezydent w Warszawie. Teraz, w kontekście afery reprywatyzacyjnej, mówimy o nie tylko o nieudolności. Mówimy o braku podstawowych kompetencji do sprawowania jakichkolwiek funkcji. Bałaganie, niekompetencji, braku nadzoru. A im dłużej trwa grillowanie Hanny Gronkiewicz-Waltz, tym bardziej również uzasadnione jest pytanie, o co najmniej o tolerowanie niejasnych, patologicznych powiązań między urzędnikami, a ludźmi, którzy byli beneficjantami ich decyzji.

Im bardziej tonie pani prezydent Warszawy, tym bardziej nie rozumiem Grzegorza Schetyny. Obecny przewodniczący PO, był często świadkiem, a w dawnych czasach nawet sam był egzekutorem decyzji Donalda Tuska, który wyrzucał kolegów z sań za mniejsze przewiny. Ba, sam Schetyna stracił stanowisko szefa MSWiA za cień podejrzenia, że mógł mieć związek z aferą hazardową. To, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie potrafi, albo też nie chce zdecydować się twarde decyzje w Warszawie obciąży całą Platformę, którą czeka trudna jesień. Za chwilę bowiem w Sejmie rozpalony zostanie inny grill, ruszy sejmowa komisja śledcza w sprawie afery Amber Gold. Na tym palenisku będą przypiekani kolejni liderzy PO. Doprawdy, mając za plecami aferę reprywatyzacyjną w stolicy, bardzo trudno będzie się bronić, przedstawiać się jako ofiary zemsty obecnej większości rządzącej.

Tak właśnie mści się bezrefleksyjność w polityce. Błędem było, że PO nie wyciągnęła wniosków z własnej porażki w wyborach. Przede wszystkim obecni liderzy Platformy sami nie rozliczyli się uczciwie z własnych rządów. Nie stworzyli raportu zamknięcia swoich rządów, gdzie obok sukcesów, będzie też przyznanie się do błędów. Dlatego mam wrażenie, że głównym problemem PO jest topniejąca wiarygodność. Broniąc bałaganu w Warszawie, argumentami, że „nie oddamy stolicy PiS” bynajmniej jej nie odzyska. Jeśli cokolwiek Grzegorz Schetyna chce odzyskać w polityce, to powinien pokazywać bezkompromisowość nie tylko w ocenie PiS, ale też własnych kolegów. W całej historii Platformy Obywatelskiej, gdy tak robił Donald Tusk, przechodził suchą nogą przez kolejne kryzysy.

Jesień dla Platformy Obywatelskiej będzie bardzo trudnym czasem. Bo zamiast nowego otwarcia, ta partia staje się coraz bardziej kawałkiem salami, krojonym na własne życzenie przez PiS, kawałek po kawałku.

Wideo

Materiał oryginalny: Salami z Platformy Obywatelskiej - Polska Times

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sceptyk
bufetowa jako prezes NBP nie dopilnowała finansowania tego dealu.
Cwaniacy (=szemrani kumple bufetowej) kupli PZU za zyski tegoż PZU.
Rachunek zapłaciliśmy my.
I takie coś było w NBP i EBR.
Toż to sprzątaczka (gospodyni domowa) ma więcej rozumu.
d
dziad uliczny
Swoją drogą dziwne te afery, czy ktoś już siedzi ?
b
bencwau
Społeczeństwo powiedziało socjalizmowi 3 x nie. Poszło jak barany za cwaniakami, gangsterami, bolkami, styropianowymi matołami, solidarnymi szeryfami. I mimo 25 lecia grabieży, rozdawnictwa , demolki, afer, zdemoralizowany i doszczętnie ogłupiały naród dalej potulnie idzie za tymi zdegenerowanymi wyrzutkami, bandytami. I będzie tak szedł, walczył o ich koryto i znów szedł biadoląc od czasu do czasu na różnych forach aż dojdzie do świetlanej przyszłości. Po czym padnie na kolana przed władzą i w podzięce będzie całował slady ich stóp. Tak sobie urządziliśmy państwo, takie wybraliśmy władze, na takie rzeczy pozwalamy, takie mamy zajefajne życie.
K
Krzysztof Kornatowicz
Gołym okiem widać , że w ratuszu Warszawy ( czy tylko tam ? ) działała zorganizowana grupa przestępcza . Przez lata całe nie reagowano na liczne zasadne skargi obrabowanych z majątków i mieszkań obywateli . Dlaczego podejrzanych o kradzież miliardów , MILIARDÓW nie aresztuje się na 3 miesiące , celem uniemożliwienia zacierania śladów przestępstw ?!Przecież tu nie ma najmniejszych wątpliwości kto zaś !
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Salami z Platformy Obywatelskiej
t
tokraj
A co ze 100 mln dolarów pożyczonych/danych Srulowi Bogatinowi gdy była prezesem NBP.No,chiba że była to pomoc dla SWOJEGO pejsatego.
Dodaj ogłoszenie