Sama trasa S3 nam nie wystarczy

WAK
Rząd, a szczególnie Ministerstwo Infrastruktury, nie sprzyja budowie sprawnej komunikacji - uznali w sobotę członkowie Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej.

Na Lubuskim Forum Gospodarczym zastanawiali się oni, jak przyspieszyć budowę Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, który łączy północną i południową część Europy.

W Lubuskiem w skład korytarza wchodzą: droga szybkiego ruchu S3 ze Szczecina przez Gorzów i Zieloną Górę do Lubawki, linia kolejowa ze Szczecina do Międzylesia (tzw. Odrzanka) oraz Odra. Z trzech elementów korytarza: drogowego, kolejowego i wodnego inwestycje trwają tylko na trasie S3.

Zdaniem uczestników dyskusji przykładem złych posunięć rządu jest nowa propozycja resortu infrastruktury, aby modernizację linii kolejowej rozpocząć dopiero po roku 2020! Pracodawcy uznali, że trzeba zwrócić się do rządu, by na inwestycje związane z budową korytarza trafiały także pieniądze z budżetu centralnego.

W przeciwnym wypadku korytarz nie powstanie, a pieniądze, jakie można byłoby dodatkowo otrzymać z Unii Europejskiej, trafią na inne inwestycje, niekoniecznie w Polsce. Uwaga: chodzi o jeden z dziesięciu europejskich korytarzy i to nasz kraj zobowiązał się do jego utworzenia.

Lubuscy pracodawcy zaaapelowali do rządu, posłów, a także władz lubuskich o większe zaangażowanie się w budowę korytarza środkowoeuropejskiego. Postulaty pracodawców obiecał też przedstawić i poprzeć w Brukseli europoseł prof. Bogusław Liberadzki.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 08.09.2008 o 16:33, Frontkampfer napisał:

No, lubuskie jako województwo przygraniczne na duże potrzeby jeżeli chodzi o infrastrukturę komunikacyjną. Trasa S3 należy nam się jak psu miska. Modernizajca "Odrzanki" do 160 km/h dla pociągów pasażerskich to też zadanie, które należy wykonać jak najszybciej. Ale niestety przez te Euro 2012 tego typu inwestycja będzie chyba musiała poczekać. Pieniędzy w budżecie państwa jest mało, więc w pierwszej kolejności kasa pójdzie tam gdzie będą rozgrywane mecze. I tak na przykład zacofana pod względem infrastruktury Warszawa, potrzebujący Gdańsk, Kraków, Wrocław i Poznań dostaną czego chcą. W ramach tego unijnego programu finansowego na lata 2007-2013 samorządy mają do dyspozycji tylko 27% środków. Rozdysponowanie resztą środków to kompetencja rządu (który chyba nawet nie wie gdzie leży lubuskie ) . Oprócz pieniędzy na S3 (i to tylko do Nowej Soli !) lubuskie ze środków centralnych nie otrzyma prawdopodobnie a nie grosza, albo tylko jakieś ochłapy ! Województwo lubuskie jako samorząd otrzymało najmniej ze wszystkich wojewódzwt pieniędzy, bo tylko około 1,2 mld złotych. Mimo, że u nas bezrobocie należy do najwyższych w kraju, a średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw do najniższych. Więc "zamożnością" nie różnimy się od słynnej ściany wschodniej (która z unii dostanie doatkowo kilka miliardów euro do podziału). I niestety obawiam się, że to my wraz województwem opolskim i zachodniopomorskim będziemy za kilka lat Polską B. A potrzeby mamy ogromne ! Przydało by się kilka mostów na Odrze i innych rzekach, modernizacja lini kolejowcyh (lokalnych), trasa ekspresowa ze Słubic przez Krosno, Zieloną Górę do Leszna - bo Zielona Góra nie ma żadnego dobrego połączenia z Polską centralną, no i wiele innych inwestycji. Mamy też słaby lobbing w rządzie. Ci nasi posłowie coś słabo działają. Niesiołowski niby taka szych to mógłby nam coś tam załatwić



Masz racje Drogi kolego!!
JEdnak nie we wszystkim, linię naodrzańską z inwestycji priorytetowej wykreslila ekipa PiS'u i dlatego nie bedzie robiona, zadne EURO nie mialo znaczenia(a raczej mialo dodatnie bo to korytarz skandynawsko-niemiecko-polski na poludnie do Wrocławia). A racja ze wszystkim co napisales lacznie z olewaniem przez lokalnych wybrancow którzy nie robia nic. To samo jest niestety w zachodniopomorskim...
M
MONIKA32

szkoda,że budujac S3 NIE pomyslano o wszystkich pobliskich mieszkancach, jedni dostali ekrany inni chyba na nie nie zasłuzyli.Ulice Gajowa,Kosciuszkowcow,Raculka 24 h mają ogromny hałas w mieszkaniach:)

F
Frontkampfer

No, lubuskie jako województwo przygraniczne na duże potrzeby jeżeli chodzi o infrastrukturę komunikacyjną. Trasa S3 należy nam się jak psu miska. Modernizajca "Odrzanki" do 160 km/h dla pociągów pasażerskich to też zadanie, które należy wykonać jak najszybciej. Ale niestety przez te Euro 2012 tego typu inwestycja będzie chyba musiała poczekać. Pieniędzy w budżecie państwa jest mało, więc w pierwszej kolejności kasa pójdzie tam gdzie będą rozgrywane mecze. I tak na przykład zacofana pod względem infrastruktury Warszawa, potrzebujący Gdańsk, Kraków, Wrocław i Poznań dostaną czego chcą. W ramach tego unijnego programu finansowego na lata 2007-2013 samorządy mają do dyspozycji tylko 27% środków. Rozdysponowanie resztą środków to kompetencja rządu (który chyba nawet nie wie gdzie leży lubuskie ) . Oprócz pieniędzy na S3 (i to tylko do Nowej Soli !) lubuskie ze środków centralnych nie otrzyma prawdopodobnie a nie grosza, albo tylko jakieś ochłapy ! Województwo lubuskie jako samorząd otrzymało najmniej ze wszystkich wojewódzwt pieniędzy, bo tylko około 1,2 mld złotych. Mimo, że u nas bezrobocie należy do najwyższych w kraju, a średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw do najniższych. Więc "zamożnością" nie różnimy się od słynnej ściany wschodniej (która z unii dostanie doatkowo kilka miliardów euro do podziału). I niestety obawiam się, że to my wraz województwem opolskim i zachodniopomorskim będziemy za kilka lat Polską B. A potrzeby mamy ogromne ! Przydało by się kilka mostów na Odrze i innych rzekach, modernizacja lini kolejowcyh (lokalnych), trasa ekspresowa ze Słubic przez Krosno, Zieloną Górę do Leszna - bo Zielona Góra nie ma żadnego dobrego połączenia z Polską centralną, no i wiele innych inwestycji. Mamy też słaby lobbing w rządzie. Ci nasi posłowie coś słabo działają. Niesiołowski niby taka szych to mógłby nam coś tam załatwić