MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sąsiedzi trują

SYLWIA DOBIES
Władysław Guściora karmi stadko ptaków w parku przy ul. Budowlanych, blisko budynku, w którym mieszka. - Panie z ADM-u przegoniły mnie spod bloku, a zimą nie pozwoliły dać kotom mleka - narzeka emeryt.

W otworach wentylacyjnych pod dachami bloków przy ul. Budowlanych gnieździ się ok. setki gołębi, które od siedmiu lat dokarmia W. Guściora. Żeby nie bałaganić przed budynkiem, znalazł sobie stałe miejsce w parku, gdzie zlatuje się całe stadko.
- Gołębie karmię chlebem i kukurydzą, którą zbieram z pól, gdy jestem na rybach - opowiada miłośnik ptaków. - Kukurydzę przywożę w workach i zostawiam w piwnicy. Gdy raz wytrzepałem ziarno z wycieraczek samochodu przed blokiem, ktoś zaraz naskarżył do ADM-u, że karmię tam ptaki.

Sąsiedzi trują

W. Guściora dwa razy dziennie wychodzi do parku i sypie ziarno gołębiom. Zimą dokarmiał też koty, ale ktoś je wytruł.
- Jedna z sąsiadek z bloku naprzeciwko nasypała trutki na szczury do skrzynek z kwiatami - żali się emeryt. - Kilka gołębi zdechło wtedy. Ktoś inny zabierał trutkę na szczury z piwnicy i wykładał ją gołębiom w parku. Nie pozwolono mi wystawiać kotom mleka w piwnicy, a panie z ADM-u powiedziały, że mogę je karmić, ale za strumykiem w parku.
Koty z piwnic bloku zostały już dawno usunięte, więc nie ma problemu z ich żywieniem.
- Zimą pracownicy administracji założyli kraty w oknach piwnicznych, żeby koty nie mogły tam wejść - W. Guściora przypomina czas walki ADM z kotami. - Jak można było pozwolić zwierzętom marznąć? Przeciąłem kraty w jednym z okien, ale zaraz to naprawiono, a na mnie poszła skarga do ADM-u. Do niedawna było tu siedem kotów, teraz nie ma ani jednego.

W parku można

Jak wyjaśnił zastępca kierownika ds. technicznych Zakładu Gospodarski Mieszkaniowej ADM Hutnik Marek Wasiluk, mieszkańcy interweniowali w sprawie karmienia ptaków z balkonu przez W. Guściora. W tej sprawie wzywana była nawet policja, ale nigdy nie stwierdzono, by emeryt karmił ptaki w ten sposób. Odkąd robi to w parku, nikt nie ma o to do niego pretensji.
- Zgodnie z regulaminem porządku domowego zatwierdzonym przez wspólnoty mieszkaniowe, nie wolno jest dokarmiać zwierząt w piwnicach, które stanowią część wspólną budynku, bo żyjące tam zwierzęta brudzą i pozostawiają odchody - tłumaczy M. Wasiluk. - Ptaki można dokarmiać przed blokami, ale tylko na utwardzonych częściach nawierzchni, a po zakończeniu karmienia resztki pokarmu trzeba posprzątać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska