MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Schronisko dla zwierząt w Zielonej Górze zostanie zmodernizowane. Są dwa warianty nowego obiektu. Inwestycja ma kosztować min. 10 mln zł

Agnieszka Linka
Agnieszka Linka
Prezydent Zielonej Góry i Sylwia Zając, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze
Prezydent Zielonej Góry i Sylwia Zając, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze Agnieszka Linka
14 września w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt na ul. Szwajcarskiej odbyła się konferencja, na której przedstawiono dwa warianty rewitalizacji schroniska dla zwierząt. Projekty są imponujące. Znikną stare metalowe klatki i boksy, a co powstanie w zamian?

Zielona Góra potrzebuje nowego schroniska

- Schronisko musi doczekać się remontu. Najwyższa pora, aby zwierzęta przebywały w godnych warunkach - tłumaczy potrzebę realizacji ogromnej inwestycji Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.

Projekt nowego schroniska

Podczas konferencji prasowej na temat modernizacji obiektu poznaliśmy dwie koncepcje przebudowy placówki. Znikną metalowe klatki i boksy, pojawią się pomieszczenia ogrzewane powietrzną pompą ciepła. Psiarnia ma być dwukrotnie bardziej oddalona od osiedla mieszkalnego niż obecnie, natomiast kociarnia ma pełnić rolę ekranu dźwiękochłonnego. Dodatkowo pomiędzy budynkami powstaną specjalne wybiegi i część rekreacyjna. Psiarnia jest jednakowa w obu wersjach. W pierwszej wersji kociarnia jest parterowa z boksami po obu stronach, w drugiej dwukondygnacyjna i węższa. Komfort pracy znacznie się podniesie, a utrzymanie czystości stanie się łatwiejsze. Zwierzęta będą nocować w budynkach ocieplonych zgodnie z obowiązującymi standardami. Na dachach zostaną umieszczone panele fotowoltaiczne. Docelowo ma tu znaleźć swój dom 150 psów i tyle samo kotów.
Przybliżony koszt realizacji projektu prezydent miasta oszacował na min.10 mln zł.

Projekt koncepcyjny przebudowy schroniska dla bezpańskich zwierząt w Zielonej Górze, wariant A
Projekt koncepcyjny przebudowy schroniska dla bezpańskich zwierząt w Zielonej Górze, wariant A Agnieszka Linka

Uwagi dotyczące projektu zostały omówione między Ewą Pobudejską, architekt i Moniką Rukojć, inspektorem weterynarii. Dotyczyły zapewnienia zwierzętom właściwych warunków sanitarnych, bezpieczeństwa i wygody w utrzymaniu schroniska.

Mieszkańcy zdecydują, który projekt jest lepszy

-Zachęcam wszystkich mieszkańców do głosowania, która wersja jest lepsza. Będzie to możliwe na platformie do konsultacji miejskich: zielonagora.konsultacjejst.pl. -mówi Paweł Wysocki z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej.
Głosowanie będzie trwało od 20 września, do 3 października.

-Niezależnie od tego, który projekt wybiorą mieszkańcy, dla zwierząt wszystko zmieni się na lepsze -z zadowoleniem przyznaje Sylwia Zając, kierownik schroniska w Zielonej Górze. -Nie będziemy się już martwić, że nasi podopieczni zamarzną zimą, albo że wiosną nie będą chodzić o własnych siłach.

Trudności w realizacji inwestycji

Inwestycja na pewno jest potrzebna, ale z tak dużym projektem wiążą się liczne wyzwania, którym Urząd Miasta Zielona Góra, jako instytucja odpowiedzialna za realizację projektu, będzie musiał sprostać. Zanim powstanie ładne i funkcjonalne miejsce dla potrzebujących zwierząt, trzeba pomyśleć o właściwej opiece nad nimi, do czasu ukończenia wszelkich prac budowlanych.

-Schronisko musi działać na 100% w trakcie przeprowadzania projektu - mówi Natalia Wojniusz, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zielonej Górze. - Wszystko trzeba dopiąć na ostatni guzik. Z jednej strony liczy się dobro zwierząt, z drugiej właściwe wydatkowanie środków pieniężnych. -dodaje
Pani weterynarz zwróciła też uwagę na fakt, że na razie nie została rozwiązana kwestia właściwego oddalenia od domostw (150 metrów). Włodarze naszego miasta tłumaczą jednak, że przepis ten dotyczy schronisk nowopowstałych, nie tych modernizowanych.

Co się stanie z psami i kotami?

Kluczową kwestią są zwierzęta. Na Szwajcarskiej przebywa obecnie ok. 200 psów i kotów. Potrzebny jest szczegółowy harmonogram współpracy z innymi powiatowymi lekarzami weterynarii. W schroniskach obowiązują limity chorych podopiecznych, a zapewnienie właściwej opieki tak dużej grupie zwierząt nie jest proste. W Zielonej Górze nie ma miejsca, które mogłoby przejąć podopiecznych z ul. Szwajcarskiej, dlatego przenosiny do konkretnej placówki muszą się odbyć za zgodą powiatowego lekarza weterynarii sprawującego kuratelę w danym miejscu. Trzeba pamiętać, że zwierzęta często wymagają dostosowania opieki medycznej i rehabilitacyjnej do ich potrzeb, bo są po przejściach, chore, mają problemy z poruszaniem się, są w trakcie lub oczekują na zabiegi operacyjne lub rehabilitację. W końcu to żywe stworzenia, a nie przedmioty, które można przenieść z miejsca na miejsce. Do adopcji i domów tymczasowych mogą trafić tylko zdrowe czworonogi.
Żeby sprostać wszystkim tym wymaganiom, potrzeba planu i dalekosiężnego myślenia.

WIDEO: Potrzebne jest nowe schronisko w Zielonej Górze

od 7 lat
Wideo

Zakaz krzyży w warszawskim urzędzie. Trzaskowski wydał rozporządzenie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska