MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ścisk podczas zabawy

(pij)
- Gdybyśmy tak mieli swoją dużą świetlicę - marzy sołtys Janusz Błażków
- Gdybyśmy tak mieli swoją dużą świetlicę - marzy sołtys Janusz Błażków fot. Bartłomiej Kudowicz
W kasie gminy nie ma pieniędzy na budowę nowej świetlicy wiejskiej w Wilenku. - Gdybym mógł, to chętnie postawiłbym ten obiekt - zapewnia wójt.

Wilenko to mała miejscowość. W ciągu dnia jedyną rozrywką dla dzieci jest piaskownica pod domem, zabawy w lesie lub na okolicznych polach.

Wieś ma swoją świetlicę wiejską. Ale bardziej przypomina ona izdebkę niż świetlicę. - To maleńkie pomieszczenia - mówi sołtys Janusz Błażków.

Faktycznie, świetlica jest mała. Po wstawieniu tam stołów do środka wejdzie zalewie kilka osób. Przy kilkunastu robi się już ścisk. W dodatku w środku niezbyt ładnie pachnie. Robiono remonty, ale przykry zapach pozostał.

Mimo wszystko mieszkańcy dbają o swoją świetlicę. Niedawno zrobili nad wejściem zadaszenie. Jest ona również regularnie odświeżana.

Ale to za mało. Przy większych imprezach mieszkańcy Wilenka muszą liczyć tyko na dobrą pogodę. Wtedy w większym gronie mogą bawić się pod chmurką.

Sołtys Błażków chciałby, żeby gmina pomogła w budowie nowej świetlicy. - Może stanąć tuż obok, gdzie kiedyś był pałac - mówi szef wsi.

W budowie chętnie pomogą mieszkańcy. Swój zapał już nie raz udowadniali. Między innymi przy budowie zadaszenia nad świetliczką. - Gdyby tak gmina kupiła nam niezbędne materiały, to wybudujemy świetlicę - zapewnia sołtys.

Wójt Ryszard Walkowiak zna problem Wilenka. - Na razie mam związane ręce, w gminnej kasie nie ma pieniędzy na budowę nowej świetlicy - przyznaje szef gminy. W związku z tym gminy nie stać na wydatek ponad 200 tys. zł. - Nie wiadomo też czy konserwator zabytków zgodziłby się, żeby w zabytkowym parku budować świetlicę - dodaje R. Walkowiak.

Gdyby tylko w gminnym budżecie było więcej pieniędzy, to wójt zapewnia, że świetlica miałaby szansę powstać.

Gmina od dawna jest w fatalnej sytuacji finansowej. - Pieniędzy brakuje nam na wiele spraw - nie ukrywa wójt Walkowiak. Teraz najpilniejszą jest przygotowanie pieniędzy na rozpoczęcie spłaty kredytu za wybudowaną część sieci kanalizacyjnej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska