Sensacyjne odkrycie - ekshumacja z grobów wojennych na cmentarzu w Silnej

Karolina Korenda-Gojdź
Karolina Korenda-Gojdź
Udostępnij:
Wieś Silną i Pszczew do 1945 roku dzieliła granica. Nad ranem 1 września 1939 roku na polskim posterunku granicznym w Silnej zginał starszy strażnik graniczny Antoni Paluch. To jedna z pierwszych ofiar II wojny światowej. W Silnej mówi się, że zanim umarł zdążył strzelić do niemieckiego żołnierza, który do niego mierzył. Obu pogrzebano na cmentarzu w Silnej. W latach 90. rodzina przeniosła szczątki Antoniego Plucha na cmentarz w Trzcielu. W tym tygodniu Pracownia Pomost prowadziła prace ekshumacyjne na cmentarzu w Silnej. We wskazanym miejscu znaleziono jednak dwa groby, żołnierza polskiego i niemieckiego.

Cmentarz w Silnej:

Dwa groby, równy szacunek

Starszy strażnik graniczny Antoni Paluch był jedną z pierwszych ofiar II wojny światowej. Zginął na służbie na posterunku granicznym w Silnej, zanim jeszcze pancernik Schleswig-Holstein zaatakował Westerplatte. Tak mówi się w Silnej, gdzie opowieść o Antonim Paluchu i jego bohaterstwie jest ciągle żywa.
Ale jest i ciąg dalszy te historii. Zanim polski strażnik skonał, zdążył oddać śmiertelny strzał do niemieckiego żołnierza, być może swojego zabójcy. Mieszkańcy wsi, na znak szacunku do człowieka, niezależnie od narodowości, pochowali obu na cmentarzu parafialnym w Silnej. Spoczęli obok siebie. I jak wieść wiejska niesie, ludzie opiekowali się obu grobami, bohatera i jego zabójcy. W latach 90. rodzina Antoniego Palucha przeniosła jego szczątki na cmentarz w Trzcielu, skąd pochodził.

Czekamy na oficjalne stanowisko Pracowni Pomost

Poszukiwaniem niemieckich grobów wojennych zajmuje się od wielu lat Pracownia Pomost. W tym tygodniu badacze z Pomostu przeprowadzili prace na cmentarzu w Silnej. Znaleziono szczątki niemieckiego żołnierza Richarda Alberta Gustawa z Trzemeszna. Jednak ku ogólnemu zdziwieniu, obok niego spoczywało ciało polskiego żołnierza. Kim jest mężczyzna odnaleziony obok niemieckiego żołnierza? Czy jest nim starszy strażnik graniczny Antoni Paluch? Jest takie prawdopodobieństwo. To trudny temat, zwłaszcza dla rodziny polskiego pogranicznika.
Czekamy na oficjalny komunikat Pracowni Pomost w tej sprawie.

Polecamy również państwa uwadze:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyspa zamieszkała przez dzikie plemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie