MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Serce każe księdzu ruszać w świat

Piotr Drozdowski
Proboszcz Grzegorz Czubak opuszcza naszą parafię. Jego miejsce ma zająć ksiądz z Opalenicy.

Na stronie internetowej poznańskiej archidiecezji wśród komunikatów jest informacja, że od 14 sierpnia ks. Grzegorz Czubak, dotychczasowy proboszcz parafii pw. NMP Niepokalanie Poczętej, zostanie skierowany do pracy w archidiecezji pw. Matki Bożej w Astanie w Kazachstanie.

- Dopóki nie było zgody biskupa na wyjazd, nie chciałem rozpowiadać, że mam takie plany - przyznaje proboszcz, który przebywa obecnie na urlopie. Jak mówi, od dawna myślał o działalności misyjnej.

- Pracę księdza Czubaki w Wolsztynie oceniamy bardzo dobrze. Jakie są powody jego przenosin? Sam prosił o wyjazd na misję - informuje ksiądz prałat Ireneusz Dosz, kanclerz poznańskiej kurii metropolitalnej.

Chciał do Afryki

- Miałem zamiar jechać nawet do Afryki, ale jakoś nie było sposobności trafić ani tam, ani w ogóle gdzieś na odległą misję - tłumaczy ks. G. Czubak, który swój dwuletni pobyt w Wolsztynie określa po prostu: ,,było fajnie!''.

Ale - jak mówi - teraz z wewnętrznej potrzeby chce zająć się działalnością misyjną w Kazachstanie, gdzie na ok. 250 tys. zdeklarowanych katolików jest 80 księży. - Tam brakuje kapłanów. Po prostu czuję, że muszę tam pojechać i służyć - przyznaje proboszcz, któremu o Kazachstanie i pracy duszpasterskiej w tym dalekim kraju swego czasu opowiadała m.in. jedna z sióstr pracujących w wolsztyńskim domu opieki społecznej. Wtedy też zaczął rodzić się plan.

- Niedawno gościliśmy kapłanów z Kazachstanu i pojawiła się możliwość wyjazdu tam na misję. Stąd tak nagła i szybka decyzja - dodaje ks. Czubak, który prawdopodobnie we wrześniu wyruszy pociągiem w czterodniową podróż do Astany. Tam na początku ma trafić do pomocy w archikatedrze. Po kilku miesiącach, jak pozna trochę język i obyczaje, pewnie dostanie nową parafię. Niewykluczone, że odległości między miejscowościami w tej parafii będą wynosić nawet 100 i więcej kilometrów.

Nowy proboszcz

Z internetowego komunikatu kurii wynika, że 14 sierpnia miejsce proboszcza Czubaki ma zająć ks. Sławomir Majchrzak, dotychczasowy proboszcz parafii pw. św. Józefa w Opalenicy.

Urodził się w 1962r. w Chodzieży, jest absolwentem Wyższego Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu. W 1987r. otrzymał święcenia kapłańskie. Potem przez dwa lata miejscem posługi była Krobia koło Gostynia, następnie przez kilka lat był w parafii w Luboniu, dwa lata w Zbąszyniu i potem kolejne cztery w Poznaniu. Sześć lat temu objął parafię św. Józefa w Opalenicy (ok. 4.850 mieszkańców), w której działa m.in. dziecięcy i młodzieżowy chór, co roku organizowane są turnieje piłkarskie, biwaki i wycieczki dla ministrantów i dzieci, a w lipcu parafialne pielgrzymki na Jasną Górę.

- Znam Wolsztyn, byłem tu kilka razy na krótko, to ładne miasto - mówi ks. Majchrzak, który do czasu objęcia nowej parafii w Wolsztynie nie chce wypowiadać się w gazecie. - Proszę zrozumieć, póki jest tam obecny proboszcz, to byłoby nietaktowne- zaznacza.

Imprezy bez zmian

W czasie, gdy dotychczasowy proboszcz szykuje się do wyjazdu z wolsztyńskiej parafii, w mieście będą organizowane dwie duże parafialne imprezy - zainicjowane w ubiegłym roku przez ks. Czubakę półkolonie dla dzieci oraz już 12. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej (koncerty w ostatnią niedzielę lipca i każdą niedzielę sierpnia). Czy wszystko się odbędzie?

- Jesteśmy zaskoczeni odejściem proboszcza, ale bez obaw - obie imprezy się odbędą - zapewnia Bogumiła Adamczak, wiceszefowa domu kultury, który jest współorganizatorem festiwalu oraz półkolonii. Zebranie organizacyjne w sprawie półkolonii już w piątek po wieczornej mszy w kościele farnym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska