Skargi na niedzielną giełdę w Zielonej Górze. - Ochrona potraktowała mnie jak przestępcę - skarży się Czytelnik

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Niedzielna giełda w Zielonej Górze Maciej Dobrowolski
Niedzielna giełda w Zielonej Górze przyciąga setki, jeśli nie tysiące mieszkańców naszego regionu. W ostatnim czasie otrzymaliśmy jednak niepokojące sygnały od wystawców. – Nie dość, że podniesiono ceny to jeszcze ochrona potraktowała mnie jak przestępcę – twierdzi Tadeusz Karbowski z Łagowa.

Mieszkaniec Łagowa: Ochrona była agresywna!

Tadeusz Karbowski od lat regularnie przyjeżdżał na giełdę w Zielonej Górze, aby sprzedawać opony. – Byłem zadowolony, człowiek mógł tu swobodnie handlować. Niestety, w ostatnim czasie kierownictwo giełdy zaczęło wprowadzać niekorzystne dla wystawców zmiany. Wcześniej wystarczyło zapłacić 30 zł, aby móc się wystawić danego dnia. Teraz trzeba wykupywać abonament na cały miesiąc. Nie dość, że człowiek przecież nie ma pewności czy będzie mógł przyjechać w daną niedzielę to jeszcze w przeliczeniu dniówka wynosi dwa razy drożej. Dla wielu osób to znacząca różnica – twierdzi Karbowski.

Mieszkaniec Łagowa największy żal do spółki zarządzającej placem targowym ma jednak w innej kwestii. – Pewnej niedzieli podeszli do mnie ochroniarze z kierownikiem giełdy, którzy zaczęli mnie przepędzać z miejsca, w którym się rozstawiłem. Mieli pewne uwagi, co do złożonej przez mnie opłaty, chcieli więcej pieniędzy. Byli przy tym bardzo agresywni, kazali mi się wynosić. Nie chciałem tego zrobić, doszło do kłótni. Później poskarżyłem się dyrekcji giełdy na całą sytuację… a ta zignorowała moje uwagi. Powiedziałem panu prezesowi, że ochrona potraktowała mnie, jak przestępcę a ten zamiast zareagować wyrzucił mnie z giełdy. Czy tak powinno się postępować? Może warto się zastanowić, kto rządzi na niedzielnej giełdzie. Zarząd czy grupa ochroniarzy? – pyta pan Tadeusz.

Czytaj także

„Koszty handlu są na giełdzie coraz większe”

O pogarszającej się sytuacji na giełdzie mówi również Piotr Rajman z Nowego Kramska, który sprzedawał wcześniej tam przyczepy. – Słyszałem o sprawie pana Tadeusza, bardzo źle go potraktowano. Te podwyżki cen na giełdzie są zabójcze dla wielu sprzedawców, szczególnie dla tych, którzy żyją z handlu w tym miejscu. Organizacja giełdy w moim odczuciu jest coraz gorsza – uważa nasz rozmówca.

Podobną opinię wyraża również Małgorzata Makowiak, która w przeszłości sprzedawała na giełdzie rzeczy używane. – Rozmawiam z ludźmi, którzy tam handlują. Koszty handlu są teraz coraz większe, a zarząd nie panuje nad tym, co tam się właściwie dzieje. Kiedyś giełda była dużo przyjaźniejsza i tańsza dla wystawców, dziś jest nastawiona jedynie na zysk – twierdzi Makowiak.

W ostatnim czasie odwiedziliśmy teren giełdy pytając się niektórych sprzedawców, jak oni odnoszą się do wprowadzonych w tym roku zmian. Opinie? Jak można łatwo przewidzieć większość narzekała na podwyżki, ale jednocześnie je akceptowała. Do organizacji samej giełdy lub pracy ochrony nasi rozmówcy nie mięli większych uwag.

Niedzielna giełda w Zielonej Górze
Niedzielna giełda w Zielonej Górze Maciej Dobrowolski

Prezes ZRRT: Wystawca groził, że zawiadomi różne służby i pożałujemy tego kroku

Warto wiedzieć, że za organizację niedzielnej giełdy odpowiada Zielonogórski Rynek Rolno-Towarowy. Jak spółka odnosi się do stawianych zarzutów? – W tym roku mieliśmy pojedyncze skargi na ochronę, przy czym nasza reakcja była szybka i stanowcza, łącznie ze zwolnieniem pracownika – twierdzi Tomasz Czajkowski, prezes ZRRT. Jak odnosi się do sprawy pana Tadeusza?

- Od pewnego czasu dochodziły nas informacje od innych kupców, że jeden z kolegów nie wpłaca należytej kwoty za stoisko. Po przeprowadzeniu kontroli pracy osób pobierających opłaty, te informację się potwierdziły. Wtedy naliczona została opłata właściwa, lecz ten pan stwierdził kategorycznie, że nie zapłaci takiej kwoty. Stanowczo tego odmawiał obrażając przy tym naszych pracowników i ochroniarzy. Konsekwencją było wyproszenie tego pana z giełdy. Wyjeżdżając groził jeszcze, że zawiadomi różne służby i pożałujemy tego kroku, bo jak sam to ujął „zna wielu ludzi” – twierdzi Czajkowski.

I kontynuuje: - Spotkałem się z tym panem informując o jednoznacznym stanowisku odnośnie poboru opłat. Na temat przebiegu zdarzenia chciałem rozmawiać przy nim razem z kierownikiem giełdy oraz szefem ochrony, kategorycznie jednak odmówił konfrontacji – podkreśla prezes ZRRT.

Tomasz Czajkowski odniósł się również do kwestii gróźb. - Wiele osób mi groziło i nie robi to ma mnie wrażenia. Zapowiedziałem temu panu, że jeśli zależy mu na współpracy to po wysłuchaniu opinii kierownika oraz szefa ochrony spotkam się z nim w przyszłym tygodniu i zaproponujemy mu prawdopodobnie współpracę, ale jedynie w ramach abonamentu. Poinformowałem, go również, że w najbliższą niedzielę nie zostanie wpuszczony. Ten pan jednak przyjechał do nas w niedzielę na giełdę, awanturował się i to spowodowało zakończenie współpracy – przekonuje Czajkowski.

Czytaj także

„Ostatnie podwyżki opłat miały miejsce 8 lat temu„

Prezes ZRRT zwraca nam także uwagę, na samą kwestię wprowadzonych w tym roku podwyżek. - Podwyżki spowodowane były wzrostem opłat z tytułu użytkowania wieczystego terenu i podatków od nieruchomości a przede wszystkim coraz większymi opłatami za odpady. Na terenie giełdy, co niedzielę pozostają bardzo duże ilości śmieci pozostawianych przez kupców. Jednocześnie musimy inwestować w infrastrukturę, m.in. w ogrodzenie terenu. To wszystko kosztuje – twierdzi Tomasz Czajkowski.

I jednocześnie podkreśla: - Ostatnie podwyżki opłat miały miejsce 8 lat temu. W tym roku podnieśliśmy ceny około 20-25 proc. Ilość handlujących jest na podobnym poziomie, co wcześniej. W czasie pandemii trafiły do nas osoby z innych targowisk m.in. z Lubinia czy Łęknicy, które chwaliły naszą giełdę. Mówiono o wyższych opłatach, ale podkreślano jednocześnie czystość, porządek oraz profesjonalizm. Część z tych osób dalej z nami współpracuje nawet po otwarciu swoich targowisk – przekonuje prezes Czajkowski.

Czytaj także

Wideo: Giełda w Zielonej Górze. Co na niej znajdziesz?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koryfeusz

NIE MA DOSTATECZNIE OBRAŹLIWYCH SŁÓW ABY ZAADRESOWAĆ JE POD ADRESEM....WŁASNIE POD CZYIM ADRESEM ?? Ja się pytam: KOMU QURROSAWA POWINNO ZALEŻEĆ NA DOBREJ ATMOSFERZE I DOBREJ WSPÓŁPRACY. NAS - LUDZI TEGO REGIONU ?? BYWAM, GOSZCZĘ I ZASZCZYCAM, SWOJĄ OSOBĄ, TĘ GIEŁDĘ, KUPUJĘ - OGLĄDAM - ROZMAWIAM I ŻADNEJ AROGANCJI ZE STRONY WYSTAWIAJĄCYCH TOWAR NIE MA I NIE BYŁO. TO ZAPEWNE INCYDENT Z KTÓRYM MOŻNA SOBIE PORADZIĆ....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3