Ski Arena Szrenica w Szklarskiej Porębie [OPIS, TRASY, CENNIK, ATRAKCJE, NOCLEGI]

Leszek KosiorowskiZaktualizowano 
Z nartostrad na stokach Szrenicy rozpościerają się piękne widoki na Karkonosze i Góry Izerskie. Fot. Leszek Kosiorowski
Wygodne, szerokie, bardzo długie nartostrady, nowoczesna, 6-osobowa kolej linowa, piękne widoki - dzięki tym atutom Ski Arena Szrenica w Karkonoszach powyżej Szklarskiej Poręby przyciąga tłumy narciarzy zjazdowych.

Kiedyś należała do najlepszych narciarsko gór w Polsce. Gdy inni zainwestowali i się rozwinęli, był czas, gdy pozostawała w tyle i kojarzyła się z długimi kolejkami do dwuosobowych krzesełek wyciągu. Na szczęście austriaccy właściciele wybudowali drugą kolej linową, sześcioosobową, która rozładowała korki na dolnej stacji Ski Areny Szrenica. Teraz jest tam bardzo komfortowo.

System wyciągów Ski Areny Szrenica opiera się właśnie na dwóch kolejach linowych. Stara, dwuczęściowa, dwuosobowa, wwozi narciarzy do stacji pośredniej, z której mogą zjeżdżać łatwą nartostradą Puchatek długości niemal półtora kilometra. Szeroki Puchatek jest idealny, by stawiać pierwsze narciarskie kroki. Zjeżdża nim wiele rodzin z małymi dziećmi.

Ze stacji pośredniej kolej linowa wwozi narciarzy tuż pod szczyt Szrenicy. Tu - na wysokości ponad 1300 metrów nad poziomem morza, roztaczają się cudowne widoki na Karkonosze, Góry Izerskie i Kotlinę Jeleniogórską. O ile oczywiście nie ma mgły i chmur, co w Karkonoszach do rzadkości nie należy.

Jeśli umiemy świetnie jeździć na nartach, czeka nas wyzwanie: trasa FIS, bardzo stroma i trudna. Ktoś, kto nie jeździ bardzo dobrze, niech się tu nawet nie zapuszcza. Przy trasie jest orczyk, który obsługuje miłośników Ściany.

Infografika: www.sudetylift.com.pl

Jeśli jeździmy średnio, poradzimy sobie z pewnością na niemal czteroipółkilometrowej Lolobrygidzie - wspaniałej, bardzo widokowej nartostradzie, którą zjedziemy na sam dół. Lola, jak zwą ją pieszczotliwie stali bywalcy, ma swoich fanów, przede wszystkim z uwagi na swą długość.

Zjeżdżając spod szczytu Szrenicy, jak i z górnej stacji nowej kolei, 6-osobowej, o nazwie Karkonosz Express, możemy wybrać też nartostradę Śnieżynkę - średnią pod względem trudności, 2-kilometrową, która doprowadzi nas do górnego końca Puchatka lub dolnego krańca trasy FIS.

Tam, gdzie zaczynają się Lola i Śnieżynka, jest też orczyk Świąteczny Kamień. Umożliwia wjazd pod szczyt Szrenicy narciarzom korzystającym z orczyków na sąsiedniej Hali Szrenickiej.

Jeśli mamy bardzo małe dzieci, pamiętajmy, że przy dolnej stacji Ski Areny Szrenica jest Baby Lift - krótki orczyk dla bardzo małych dzieci.

Na razie można zjeżdżać po Puchatku i Śnieżynce. Gdy śniegu spadnie więcej, co wedle prognoz jest możliwe w najbliższych dniach, będzie szansa na otwarcie pozostałych tras. Problem ze śniegiem jest pochodną położenia Szrenicy w Karkonoskim Parku Narodowym. Na jego terenie nie wolno wykonywać żadnych prac ingerujących w naturę, na przykład usuwać potężnych głazów. Oznacza to, że musi spaść bardzo dużo śniegu, by te głazy zostały przykryte tak, aby móc przygotować trasę dla narciarzy.

Czasem, gdy wieje, wyciągi nie mogą pracować. Nic strasznego - tuż przy dolnej stacji Ski Areny Szrenica jest Karkonoskie Centrum Edukacji Ekologicznej, gdzie dzieci mają sporo frajdy podczas poznawania karkonoskiej fauny i flory w nietypowej formie - pełnej elektroniki, obrazu i dotyku. Spodoba im się także w pobliskim Muzeum Mineralogicznym - położonym przy ulicy dojazdowej z centrum Szklarskiej Poręby.

Warto zrobić sobie przerwę w zjazdach, by zajść do schroniska na Szrenicy - to ponad sto metrów spaceru pod górę, nawet z nartami na plecach można sobie poradzić bez problemu. W przytulnej atmosferze, z pięknymi krajobrazami za oknem, można odpocząć i coś zjeść. Bar z jedzeniem w rozsądnych cenach jest też przy dolnej stacji Ski Areny Szrenica.

Najpopopularniejszy karnet 4-godzinny kosztuje 77 (dorośli), 46 (dzieci) i 61 zł (młodzież i seniorzy), natomiast całodzienny (godz. 8.30-16) – 96/57/76.50 zł. Za tygodniowy wydamy 523 (dorośli) i 331 zł (dzieci).

W godz. 18-22 na Puchatku organizowane są jazdy nocne – dorośli płacą 70, a dzieci 42.50 zł.

40 złotych za osobę - oto najtańszy nocleg, jaki znaleźliśmy w Szklarskiej Porębie w pokoju dwuosobowym (Agroturystyka U Rumcajsa). W hotelach drożej, i to znacznie. W trzygwiazdkowych trzeba być przygotowanym na wydatek w wysokości od 150 (bez śniadania) do ponad 200 złotych za dwójkę.

Przeczytaj też: Biegówki dla każdego, czyli trasy biegowe w Jakuszycach

Zobacz też: Jak przygotować się do sezonu narciarskiego?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3