Skończmy z gwiazdorstwem!

Redakcja
Piotr Świst (z lewej) i Rafał Okoniewski mieli być krajowymi liderami klubu z Zielonej Góry. Nie da się ukryć, że zawiedli najbardziej.
Piotr Świst (z lewej) i Rafał Okoniewski mieli być krajowymi liderami klubu z Zielonej Góry. Nie da się ukryć, że zawiedli najbardziej. Tomasz Gawałkiewicz
Udostępnij:
- Nie może być tak, żeby nasza firma promowała zawodników, którym nie chce się jeździć. Sportowcy okazali się profesjonalistami tylko podczas negocjowania kontraktów - mówią sponsorzy lubuskich klubów żużlowych.

ZKŻ Kronopol Zielona Góra miał walczyć o medal mistrzostw Polski, Mars RTV AGD Gorzów - o awans do ekstraklasy. Za rok kibice mieli oglądać lubuskie derby na najwyższym poziomie. Derby będą, tylko że w pierwszej lidze.

Skończmy z gwiazdorstwem!

Niedzielna porażka ZKŻ-u Kronopolu (równoznaczna z degradacją do pierwszej ligi) pokazała, że mimo dużych pieniędzy, jakie wydano przed sezonem, nie ma drużyny. Żużlowcy, którzy mieli być liderami, zawiedli. Juniorzy nie bardzo mają od kogo się uczyć. Koło się zamyka.
Kto powinien zostać w ekipie? Nie ulega wątpliwości, że z kilkoma zawodnikami trzeba się pożegnać. Żeby znów nie było tak, jak w tym sezonie, gdy wszyscy potwierdzali, że jest źle, ale nikt nie wiedział dlaczego. Trzeba też skończyć z gwiazdorstwem, obrażaniem się na kibiców i dziennikarzy tylko za to, że pytają, czemu jest tak słabo.
- To, co się stało, wymusi zmiany, które były potrzebne od dawna. Niech zostaną tylko ci, dla których najważniejszy jest plastron - zapowiada prezes ZKŻ-u Robert Dowhan. Trzymamy za słowo!
Szefowie Kronopolu już czekają na zaproszenie do rozmów w sprawie dalszego sponsorowania zielonogórzan. Ale na pewno nie na dotychczasowych zasadach. - Nie może być tak, by nasza firma promowała tych zawodników, którym nie chce się jeździć - zaznacza wiceprezes Kronopolu Wacław Maciuszonek.

Skandal? Zbyt łagodne słowo

- Słowo skandal jest zbyt łagodne dla określenia postawy naszej drużyny! - grzmiał główny sponsor gorzowian Zdzisława Kałamaga po niedzielnej porażce, która zamknęła żużlowcom drogę do ekstraklasy. - Zadbaliśmy o stworzenie trzymilionowego budżetu klubu, sam wpłaciłem na jego konto milion złotych, ale zawodnicy okazali się profesjonalistami tylko podczas negocjowania kontraktów. Rana jest zbyt świeża, bym dziś potrafił powiedzieć, czy nadal będę się angażował finansowo w tę dyscyplinę sportu.
- Przepraszam wszystkich kibiców i sponsorów, których namówiłem do przyjścia do naszego klubu - powiedział wczoraj wiceprezes Stali Władysław Komarnicki. - W sprawie przyszłości żużla w Gorzowie mam pewną koncepcję, ale na razie jestem zbyt wzburzony, by o niej rozmawiać.
Oby plan wiceprezesa okazał się lepszy niż ten pt. "Powrót legendy", bo gorzowscy kibice już zadają sobie pytanie: Czy żużel w naszym mieście przetrwa tę ciężką próbę?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie