Skwierzyna: niecodzienna akcja strażaków w... zakładzie pogrzebowym

Tomasz Rusek
Tomasz Rusek
Niecodzienna akacja strażaków miała miejsce w Skwierzynie we wtorek, chwilę po południu Grzegorz Walkowski
O 12.39 strażacy dostali wezwanie do... zakładu pogrzebowego w Skwierzynie. Było sporo dymu, jedna osoba potrzebowała pomocy medyków.

O tym, że coś dzieje się w Skwierzynie, powiadomił nas Czytelnik. Alarmował o wielkim słupie dymu. Według wiedzy Czytelnika w jednej z firm doszło do wybuchu, w którym poszkodowane zostały dwie osoby.

Zbrodnia w Skwierzynie

Postanowiliśmy zweryfikować te informacje. Natychmiast skontaktowaliśmy się dyżurnym Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie. Okazało się, że faktycznie strażacy o 12.39 dostali wezwanie do jednej ze skwierzyńskich firm - a dokładnie do zakładu pogrzebowego.

- Ktoś nie domknął drzwiczek pieca grzewczego - powiedział nam strażak. Dlatego dym z pieca "poszedł" do budynku. Nie doszło jednak do żadnego wybuchu.

Udało się nam skontaktować z właścicielem zakładu. Zapewnił, że wszystko jest w porządku i że "było więcej dymu, niż strachu". Potwierdził, że jednej osobie medycy udzielili pomocy. - Ale to z powodu dymu i ogólnie zdenerwowania - powiedział szef zakładu.

Skwierzyna - miasto królewskie!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie