Skwierzyna. Podejrzany o poćwiartowanie zwłok kobiety w centrum miasta zniknął! Jego mieszkanie stoi puste

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Od ponad tygodnia mieszkanie Tadeusza M. stoi puste. Nie bronią wejścia otwarte na oścież drzwi. - Boimy się, że stało się coś złego, bo ostatnimi czasy pan Tadziu coraz częściej mówił, iż po nocach śni mu się Józia, choć nie wspominał przed czy po śmierci - twierdzą sąsiadki.

To wydarzenie wstrząsnęło całą Polską. Była połowa stycznia br., kiedy policjanci w komórce należącej do Tadeusza M. dokonali makabrycznego odkrycia. Na podłodze, przykryte drewnem, leżały ludzkie zwłoki, a raczej to, co z nich pozostało, czyli korpus i nogi. Głowa i ramiona zniknęły. Śledczy szybko ustalili, że to szczątki Józefiny, konkubiny Tadeusza. M. Kobieta zniknęła jeszcze przed Bożym Narodzeniem, a jej partner utrzymywał, że wyjechała do rodziny. Jednak pracownicy pomocy społecznej ze Skwierzyny ustalili, że do familii nie dotarła. I tak w domu przy ul. Powstańców Wlkp. zjawili się policjanci.

CZYTAJ RÓWNIEŻ W TEMACIE:

Czytaj także

Miał poćwiartować zwłoki, a ramiona i głowę utopił w Warcie

Kiedy znaleziono szczątki kobiety, konkubent szedł w zaparte, że nie zabił, a jedynie poćwiartował zwłoki, a szczątki wywiózł do pobliskiej Warty. Postanowił pozbyć się ciała, aby móc dalej pobierać za Józefinę rentę. - Kiedy obudziłem się rano, moja Józinka leżała na podłodze koło łóżka martwa i wtedy wpadłem na ten szatański pomysł - tłumaczył podejrzany o poćwiartowanie kobiety. - Chyba zwariowałem - dodał.

SKWIERZYNA. Rozczłonkowane ciało kobiety znalezione w komórc...

KRYMINALNY CZWARTEK (6.02.2020) - Koszmar w Skwierzynie. Mężczyzna pociął ciało kobiety, szczątki wrzucił do Warty

Po długich poszukiwaniach nurkowie odnaleźli w rzece szczątki skwierzynianki. Kluczowym momentem dla śledztwa było wyłowienie głowy. Po szczegółowych badaniach biegli stwierdzili, że kobieta zmarła z przyczyn naturalnych. Tadeuszowi M. postawiono zarzut zbezczeszczenia zwłok i oszustwa, bowiem rentę po ukochanej udało mu się wyłudzić. Po kilku miesiącach spędzonych w areszcie w lipcu wrócił do domu i czekał na rozpoczęcie procesu. - Nie mogę sobie darować tego, co uczyniłem - mówił sąsiadkom.

Drzwi otwarte na oścież, a mieszkanie od wielu dni puste

No i nagle, przed kilkunastu dniami, mężczyzna po prostu zniknął. Mieszkanki domu w centrum Skwierzyny absolutnie nie mają pojęcia, gdzie się podział Tadeusz M. Drzwi do mieszkania na parterze są otwarte na oścież. W pokoju porządek, łóżko zaścielone, na komodzie pamiątki po Józefinie, a pod sufitem wisi dawno wysuszone pranie. Wygląda, jakby mężczyzna posprzątał lokal i wyszedł. Tylko dokąd? - Najbardziej niepokoją nas te otwarte drzwi, bo gdyby gdzieś wyjeżdżał, to na pewno by je zamknął, no i dokąd niby miałby wyjeżdżać - mówi Barbara Zgółko sąsiadka z piętra. - Córka zgłosiła sprawę do komunalki, ale na razie nikt się nie pojawił.

Skwierzyna. Podejrzany o poćwiartowanie zwłok kobiety w cent...

Po nocach śniła mu się poćwiartowana partnerka

Według córki pani Basi, Doroty, to zniknięcie to bardzo podejrzana sprawa. - Nawet rower pana Tadzia na podwórzu stoi nieużywany od wielu dni - mówi kobieta. - Ostatnimi czasy wspominał, że po nocach śni mu się Józia.

Według Łukasza Gospodarka, rzecznika Prokuratury Okręgowej w Gorzowie, Tadeusz M. oczekuje na termin rozprawy. - Pewnie policja go przyskrzyniła, bo mówił, że musi się zgłosić na komisariat - przypuszcza pani Barbara.
Ale nie. Policja też nie zna obecnych losów mężczyzny. - Nikt nie zgłaszał nam zaginięcia - twierdzi Justyna Łętowska, rzeczniczka międzyrzeckiej policji.

Według sąsiadek sprawa jest dziwna, a drzwi do mieszkania aż proszą, żeby zawitali tam nieproszeni goście. Pytanie, gdzie podział się gospodarz?

Czytaj także

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dingo8

Cała Lubuska martwi się losem Tadzia, w przerwach gdy martwi się losem bezczeszczonych kościołów.

Dodaj ogłoszenie