Śladami seryjnego mordercy i ścigającego go komisarza. Autentyczne miejsca w Zielonej Górze z powieści Przemysława Piotrowskiego - „Piętno”

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Morderca z powieści „Piętno” Przemysława Piotrowskiego eksponuje szczątki swoich ofiar m.in. na zielonogórskich bachusikach Zdzisław Haczek/Gazeta Lubuska
Szalik z jelit ofiary na bachusikach Brukasie i MZKusie… Przemysław Piotrowski nie oszczędza czytelnika. Poszliśmy w Zielonej Górze śladami seryjnego mordercy z „Piętna” i tropiącego go policjanta.

W najnowszej powieści kryminalnej Przemysława Piotrowskiego - „Piętno” (premiera: 6 maja 2020 r.) nie brakuje miejsc autentycznych.

Czytaj także

Komisarz Igor Brudny tropi mordercę w rodzinnej Zielonej Górze

Kiedy stołeczny komisarz Igor Brudny zmuszony jest odwiedzić stare zielonogórskie kąty, przypomina sobie smak pierogów w (nieistniejącym już) barze Pod Bykiem, z radością reaguje na szyldy sklepu Kapsel i pizzerii Koloseum. Ten ostatni zresztą lokal będzie ważny dla rozwoju wydarzeń…

Warszawski gliniarz, który nazwisko Brudny przyjął na cześć Brudnego Harry’ego – ikonicznej filmowej postaci kreowanej przez Clinta Eastwooda – mieszka w Hotelu Pod Dębem – tuż obok Zielonogórskiego Policyjnego Klubu Strzeleckiego „Gwardia” przy ul. Strzeleckiej.

Czytaj także

Krwawe ślady działalności Filipa Rozpruwacza

Autentyczne są też figurki bachusików oraz popularna rzeźba konika z chłopcem pod Palmiarnią, gdzie eksponuje szczątki ofiar „Filip Rozpruwacz”…

Czytaj także

Przemysław Piotrowski o powieści "Radykalni. Rebelia"

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zero hejtu - tylko proste pytanie do Gazety Lubuskiej:

to my czytelnicy mamy płacić za dostęp do niektórych artykułów publikowanych przez was - a czy pisarz Przemysław Piotrowski opłacił u was darmową reklamę? A jeśli tak to ile?

Że informację o wydaniu jego najnowszej powieści kryminalnej przedstawiacie tu jako "news", jako coś szczególnie godnego naszej uwagi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3