Sława > Pod cienką warstwą ziemi ukrytych było aż 12 niewypałów

(tok)
Na stanowisko artyleryjskie natknął się grzybiarz w lesie między Krzepielowem a Kulowem. Pociski zabrali saperzy.

Na wybuchową niespodziankę na granicy województw lubuskiego i dolnośląskiego natknął się zbieracz grzybów. - Znalazł w lesie pocisk i zawiadomił o tym odpowiednie służby - poinformował - Jerzy Rudnicki, komendant straży miejskiej w Sławie. - To był duży niewybuch z czasów drugiej wojny światowej. Pocisk do działa miał jakieś 60 cm długości.

Na miejsce pojechali policjanci i strażacy. - Dzięki szefowi wydziału zarządzania kryzysowego udało się błyskawicznie ściągnąć saperów - dodaje J. Rudnicki. - I dobrze, bo ten pocisk nie był jedynym. Jak powiedzieli saperzy, w tym miejscu musiało znajdować się stanowisko artyleryjskie.
W sumie, na głębokości około 30 cm, znaleźli 12 takich pocisków. - Ten, który znalazł grzybiarz musiała wypchnąć ziemia - mówi komendant. - Całe szczęście, że na ten niewybuch natknął się ktoś rozsądny. Bo to znalezisko było bardzo niebezpieczne.

Akcja trwała kilka godzin. Saperzy nie tylko wydobyli z ziemi pociski, ale zabrali je na poligon, gdzie zostały zdetonowane. Zabezpieczyli też i sprawdzili najbliższą okolicę. - Teraz można się tam bezpiecznie poruszać - przekonuje komendant Rudnicki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie