MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śliska pułapka przy wyjeździe z osiedla Pomorskiego na Szosę Kisielińską. A policja zarabia!

(mad)
Oto jedna ze stłuczek, którą aparatem uchwycił nasz dziennikarz. Tym razem zderzyły się "tylko" cztery auta.
Oto jedna ze stłuczek, którą aparatem uchwycił nasz dziennikarz. Tym razem zderzyły się "tylko" cztery auta. fot. Mariusz Łada
Od rana dostajemy sygnały od naszych Czytelników o bardzo trudnych warunkach na jezdni przy wyjeździe z os. Pomorskiego na Szosę Kisielińską w Zielonej Górze. Doszło tam do kilku kolizji. Według relacji świadków, policjanci zamiast zaradzić trudnej sytuacji, wlepiają tylko mandaty.

Jezdnia w tym miejscu jest mocno oblodzona i kierowcy nie są w stanie wyhamować. Uderzają więc w pojazdy stojące przed nimi i dochodzi do kolizji. W jednym z takich zdarzeń brała udział Daga.

"Nie mogłam zatrzymać auta na oblodzonej drodze. Zderzyło się razem pieć samochodów. Sama widziałam jeszcze dwie inne kolizje na tym wyjeździe, a myślę, że co chwila dochodzi tam do stłuczek" - pisze w mailu do redakcji. Dodaje, że gdy przyjechała policja, na którą kierowcy czekali ponad godzinę, funkcjonariusz po prostu po kolei zaprosił wszystkich do radiowozu i wręczył im mandaty na kwotę 230 zł.

"Stwierdził, że ogólnie złe warunki są wszechobecne i jest to jeden z elementów kolizji, w zasadzie nic nie znaczący, a winnymi są prowadzący. Później sam wywinął orła na wspomnianej śliskiej nawierzchni" - relacjonuje kobieta. "Widziałam już w tym miejscu dwa radiowozy i nikt nie wpadł na pomysł, aby wezwać jakieś odpowiedzialne za to służby lub przynajmniej posypać ten nieszczęsny kawałek drogi piaskiem. Lepiej na tym zarobić".

Także inna czytelniczka, pani Magdalena, postanowiła skontaktować się z redakcją w sprawie niebezpiecznej sytuacji przy os. Pomorskim: "Taka ostra zima wymaga jakiegoś porządku ze strony władz miasta. Jeszcze jednak nie widziałam, żeby ktoś jeździł i chociażby sypał piaskiem na ulicach. Co chwile są wypadki samochodowe. Czy musi ktoś zginąć, żeby miasto zainteresowało się naszymi drogami?" - pyta kobieta.

Przeczytaj też: Główne drogi w województwie wciąż są śliskie. Zobacz, gdzie jest najgorzej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska