Słowacki sąd pozwolił wydać Magdalenę K. polskiemu wymiarowi sprawiedliwości

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Magdalena K. szefowa gangu kiboli Cracovii została zatrzymana na Słowacji. Teraz odpowie przed polskim sądem policja
Domniemana przywódczyni gangu krakowskich pseudokibiców, podejrzewana między innymi o przemyt dużej ilości narkotyków. Sąd Najwyższy Słowacji uznał, że nie ma przeszkód, by wobec K. zastosować Europejski Nakaz Zatrzymania i by odpowiedziała za swe czyny przed polskim sądem. Wcześniej jej adwokaci wystąpili o azyl na terenie tego kraju powołując się na brak praworządności w Polsce.

FLESZ - Marsz Niepodległości będzie zmotoryzowany

Jak podaje RMF FM, sąd w Bańskiej Bystrzycy 29 września odrzucił wniosek adwokatów, ale obrońcy odwołali się od tego orzeczenia. Teraz Sąd Najwyższy Słowacji ostatecznie zgodził się na wydanie kobiety polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Magdalena K. została zatrzymana na Słowacji

Magdalena K. przebywa od lutego w słowackim areszcie. Trafiła tam po półtorarocznej ucieczce przed polskimi śledczymi. Kobieta według polskiej prokuratury miała kierować gangiem kiboli - zorganizowaną grupą przestępczą, w której działało kilkadziesiąt osób. 32-latka została zatrzymana przez policjantów na Słowacji w miejscowości Zwoleń. Kobieta była poszukiwana na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu. Z wnioskiem o ekstradycję K. natychmiast wystąpiła polska prokuratura. Natomiast obrona kobiety od początku przekonywała sąd o problemach z praworządnością w Polsce, które uniemożliwiłyby jej sprawiedliwy proces. W maju adwokaci Magdaleny K. złożyli w jej imieniu wniosek o udzielenie azylu politycznego.

Prokuratura podała, że grupa przestępcza kierowana przez Magdalenę K. złożona była z członków bojówek pseudokibiców klubu Cracovia. K. zarządzała, która handlowała narkotykami.

Grupa dopuszczała się również czynów przeciwko życiu i zdrowiu, często z użyciem niebezpiecznych narzędzi jak noże i maczety. W ten sposób atakowali oni pseudokibiców jednego z krakowskich i łódzkich klubów piłkarskich. Ich działalność charakteryzowała się wysokim stopniem zorganizowania i podległości służbowej

– przekazała PK.

Gang Magdaleny K. przemycił - według śledczych - z Holandii do Polski 5,5 tony marihuany wartej 88 mln zł, oraz 120 kg kokainy wartej około 4,3 mln euro.

Czytaj także

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Słowacki sąd pozwolił wydać Magdalenę K. polskiemu wymiarowi sprawiedliwości - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cwana Cizia wychowana w krakowskim urzędzie..

J
Juno

Ja to bym chciał żeby gangi były kierowane przez takie dziewczyny, było by spokojnie jak w Danii.

G
Gość

Coś naciągana ta historia, że kierowała gangiem to takie w stylu Zbyszka Ziobry. Ciekawe jakie dowody mają na takie dowództwo.

:)

Kto kocha pannę Madzię niech się tu wpisze

Dodaj ogłoszenie