Słubice i Cybinka mają Inicjatywę Lokalną, Rzepin nie ma...

    Słubice i Cybinka mają Inicjatywę Lokalną, Rzepin nie ma pieniędzy na budżet obywatelski, a Górzyca ma swój fundusz sołecki

    Zdjęcie autora materiału

    Renata Hryniewicz

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    W Ośnie Lubuskim mieszkańcy w ramach budżetu obywatelskiego swoje inwestycje wybierali juz trzeci raz. Mieli do dyspozycji 300 tys. zł z budżetu gminy. Wybrali 11 projektów, które zostaną zrealizowane w przyszłym roku. To jedyna gmina w powiecie słubickim, która ma budżet obywatelski. W pozostałych gminach wielu mieszkańców nawet nie wie co to jest budżet obywatelski, a tym bardziej co mieliby z nim robić. - Ale jak? Gmina da pieniądze mieszkańcom na to co chcemy? - pyta słubiczanka. Kiedy jej wytłumaczyliśmy o co chodzi, natychmiast zrodziły się pomysły co do inwestycji.
    Mariusz Olejniczak, burmistrz Słubic
    1/3
    przejdź do galerii

    Mariusz Olejniczak, burmistrz Słubic ©Renata Hryniewicz

    Słubice: Szansa jest ogromna

    W Słubicach nigdy nie było budżet obywatelskiego, choć często się o nim wspomina na różnych forach internetowych. Czy kiedyś będzie? Pytamy burmistrz Mariusza Olejniczaka. - Szansa na budżet obywatelski jest ogromna, ale dopiero w 2020 r. Wynika to też z mojego programu wyborczego, w którym zaznaczałem, że budżet mieszkańcom: tak, ale dopiero w 2020 roku. Chcemy się do tego bardzo dobrze przygotować.

    Burmistrz mówi, że często w rozmowach z mieszkańcami pojawiają się wnioski ustne o to, żeby taki budżet w Słubicach funkcjonował.- Popieram w stu procentach, bo budżet "pobudza" lokalne społeczeństwo do działania. W Słubicach od kilku lat istnieje inicjatywa lokalna. To coś zbliżonego do budżetu obywatelskiego. W każdym roku gmina na ten cel przeznacza średnio około 60 tys. zł. Z tych pieniędzy finansowane są pomysły mieszkańców. Mam nadzieję, że jak wprowadzimy budżet dla mieszkańców, pomysły będą równie dobre - mówi Olejniczak.

    - Mieszkańcy powinni współdecydować, co w gminie ma powstać. Chcielibyśmy mieć w tym swój własny, czynny udział - mówi Jolanta Gromadzińska ze Słubic.

    - Budżet obywatelski to szansa, aby mieszkańcy mogli poczuć ze faktycznie mają wpływ na to, co dziać się ma w mieście. Pozostaje tylko pytanie jak zachęcić mieszkańców do włączenia się w jego przygotowanie. Próba opracowania programu rewitalizacji miasta spotkała się delikatnie mówiąc za znikomym zainteresowaniem - mówi Adam Poholski, sekretarz Towarzystwa do Walki z Kalectwem w Słubicach.

    POLECAMY: DLACZEGO POWSTAŁY BUDŻETY OBYWATELSKIE?

    Rzepin:Nie ma pieniędzy na budżet

    Rzepin to niewielkie miasteczko. Wiele się w nim ostatnio dzieje. Są wielkie zmiany w Starym Mieście, robione są chodniki, parkingi i drogi. Modernizowany cały teren koło stacji PKP. Powstał ciąg spacerowy wokół jeziora, nowe przystanki, ścieżka rowerowa, nowe przedszkole. Gmina wydała na to grube miliony.
    Budżetu obywatelskiego póki co, więc nie będzie. - Wynika to z tego, że wydatki w ostatnich latach są tak duże, że nie ma z czego wygospodarować pieniędzy na ten cel.Chcę jednak podkreślić, że wiele inwestycji jak np. rewitalizacja Starego Miasta, ścieżki rowerowe itp. służy mieszkańcom - mówi sekretarz miasta Halina Kuźmińska. - W przyszłości na pewno zaplanujemy budżet obywatelski, bo to fajna inicjatywa dla mieszkańców.

    Cybinka: Chcemy to dobrze zaplanować

    Cybinka też nie ma budżetu obywatelskiego, ale podobnie jak Słubice wprowadziła Inicjatywę Lokalną. Chodzi w niej o to, że gmina przygotowuje wniosek, a grupa mieszkańców sama, lub za pośrednictwem jakieś organizacji pozarządowej może zgłaszać inicjatywy na rzecz mieszkańców. Mogą to być różne pomysły od imprez do budowy chodników, placów zabaw itp. - Na przyszły rok w planie budżetowym na Inicjatywę, mamy przeznaczone 50 tys. zł. Te Inicjatywy Lokalne doskonale się u nas sprawdzają - mówi sekretarz gminy Sebastian Łukaszewicz. Jeśli chodzi o sam budżet obywatelski, to gmina nie mówi : nie. - Chcemy przeprowadzić szerokie konsultacje wśród mieszkańców. Jest kilka form tego budżetu. W różny sposób, różne miasta go realizują. O wariancie w jaki budżet obywatelski miałby działać u nas, zdecydują sami mieszkańcy. My przedstawimy im propozycję, a oni podejmą decyzję - mówi Łukaszewicz. Później dopiero projekt uchwały z budżetem obywatelskim trafi do rady pod głosowanie.

    Górzyca: Mamy swój fundusz sołecki

    Górzyca to najmniejsza z gmin w powiecie. Nie jest nawet miastem. Wójt Robert Stolarski nie przewiduje uchwalenia budżetu obywatelskiego. Za to chwali się, że w każdej wiosce jest fundusz sołecki na łączną kwotę 260 tys. zł. - To tyle samo, co w niektórych miastach ,ma budżet obywatelski. Mieszkańcy każdej wsi, łącznie z Górzycą, dostają swój fundusz , o którym sami decydują - mówi wójt. Za pieniądze z funduszu sołeckiego zrobiono już place zabaw, chodniki, wyremontowano sale wiejskie, zrobiono oświetlenie i wiele innych.



    Budżet alert

    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Wideo