Słubice, ul. Kochanowskiego

Wojciech Obremski 0 95 758 07 61 [email protected]
Zaglądamy na Twoją ulicę, do Twojego domu. Może wspólnie rozwiążemy Wasz problem?

WANDA OGOŻAŁEK

Mieszkam tu dobrych kilkanaście lat. Mam miłych sąsiadów, a na osiedlu panuje cisza i spokój. Cieszę się, że nie jeżdżą tu tak często samochody, dzięki czemu powietrze jest czystsze. Jednak przydałoby się postawić przy klatkach stojaki na rowery. Wielu z nas bardzo często używa dwóch kółek, więc codzienne pakowanie ich do piwnicy nie jest zbyt wygodne.

ZOFIA KASZTELAN

Słubice, ul. Kochanowskiego

Nie mogę narzekać na mój blok, choć jest w nim czysto tylko do drugiego piętra. Na szczęście okolice budynku są zadbane i idealne do spacerów oraz jazdy na rowerze. Dlatego przydałoby się nam kilka stojaków, gdzie można by je było postawić. Denerwują mnie też nocne hałasy z pobliskiego deptaku. Wracający z imprez krzyczą, a robią to najczęściej o 4.00 rano.

DANUTA MIZERSKA

Słubice, ul. Kochanowskiego

Mieszkam tutaj od ponad 20 lat. Nasze klatki schodowe sprzątamy sami, bo spółdzielnia chciała za to zbyt dużo pieniędzy. Podoba mi się, że dzieci mają gdzie się bawić. Place zabaw są z dwóch stron budynku, choć huśtawki i zjeżdżalnię mogliby już odnowić. Cieszę się, że w zeszłym roku zrobili nam remont elewacji. Dzieciaki nie gryzmolą jak dawniej po ścianach.

JANUSZ PRAŻANOWSKI

Słubice, ul. Kochanowskiego

W naszym bloku mieszkam odkąd go wybudowali, czyli 19 lat. Dobrze się tu czuję. Cenię sobie spokój i miłych sąsiadów. Tuż pod samym oknem mam swój ogródek, który uwielbiam pielęgnować. Wiem, że jest bezpieczny. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby ktoś w nim coś zniszczył. Przydałyby się nowe chodniki. Słyszałem, że mają być gotowe w przyszłym roku.

MONIKA FLORIAŃCZYK - SOLNICA

Słubice, ul. Kochanowskiego

Ogólnie dobrze mi się tu mieszka. Jedyną moją bolączką jest nasz parking, który nie jest przystosowany do liczby mieszkańców. Samochody tłoczą się jak mogą, a miejsca i tak nie starcza dla wszystkich zmotoryzowanych. Przydałoby się też odnowić plac zabaw. Jest tam niebezpiecznie i boję się posyłać tam dziecko. Najwyższy czas, by ktoś z tym coś zrobił.

TADEUSZ SZOFER

Słubice, ul. Kochanowskiego

Na klatkę schodową nie mogę narzekać - jest czysta i schludna. Jednak denerwuje mnie parking. Część, owszem, jest utwardzona, ale reszta to błoto. Poza tym nie wspomnę o liczbie miejsc dla samochodów. Kiedy wracam po południu, swoje auto muszę parkować aż dwie ulice dalej! Denerwują mnie też nocne hałasy z deptaku, który biegnie wzdłuż bloków.

JOANNA BUCHTA - DRELA

Słubice, ul. Kochanowskiego

Mieszkam tu od pięciu lat. Najbardziej cieszy mnie to, że wokół jest tak spokojnie. Mamy ładny deptak, kilka placów zabaw i świeże powietrze. Tu jest zupełnie inaczej, niż w innych częściach Słubic, gdzie wciąż słychać hałas przejeżdżających aut. Jednak przydałby się remont chodników. Płyty są już bardzo stare i o upadek nietrudno.

IRENA HAJNAS

Słubice, ul. Kochanowskiego

Mieszkam tu już prawie 20 lat i nie mogę narzekać. Podoba mi się, że wokół jest tyle zieleni. Jednak najwyższy już czas, by wziąć się za nasze place zabaw. Są stare, przerdzewiałe i niebezpieczne. Nie były remontowane od powstania osiedla. Tylko patrzeć, kiedy wydarzy się nieszczęście. Trzeba też poustawiać przy blokach nowe ławki.

BARBARA SZULGO

Dobrze mi się tu mieszka. Mili sąsiedzi i piękna okolica. Pod oknami nie hałasują żadne ciężarówki, dlatego jest gdzie spacerować, zwłaszcza z psem. Niedaleko jest taka ładna polana, wprost wymarzona na przechadzki. Mam nadzieję, że nic na niej nie wybudują. Przydałyby się tylko nowe chodniki, ale podobno mają je zmienić już za kilka miesięcy.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
spacerkowy

nie mieszkam na tej ulicy ale podoba mi sie ta okolica i towarzystwo tam mieszkajace.mam tam duzo znajomych.pozdro dla o........

s
soms

No właśnie proszę Pani X
synek oraz koledzy to widok niezmienny od dobrych minimum 10 lat - oni pomimo wieku wciąż przedstawiają ten sam widok - ta sama ławeczka, papierosy i piwo oraz oczywiście niewybredne słownictwo,czasem do 2 w nocy. I tak od wczesnej wiosny do pierwszych przymrozków. A my - spokojni ludzie mamy tego dosyć.

Może Pani Redaktor zrobi kiedyś latem reportaż o tej 30-letniej "młodzieży" z Kochanowskiego, która ma w głębokim poszanowaniu wszystkich i wszystko i harcuje do późna...

b
buby

Nie no wysiadam!!!
Pani Wando pod pani oknami w każdą cieplejszą noc odbywają się libacje alkoholowe z udziałem przynajmniej jednego pani syna! Jak można tak kłamać, że jest cisza?! Nie ładnie też pety pod okno wyrzucać oj nieładnie...

J
Jowisz-50

Niby wszystko jest "cacy" na naszym osiedlu przy ul. Kochanowskiego nr 1,3,5,7, tylko jedna mała uwaga ! Kilka Pań wypowiadających się na łamach gazety zapomniały o swoich pupilach czteronożnych które zanieczyszczają trawniki wokół naszych budynków. Szczególnie jedna, która ma dużego łaciatego psa i upodobała sobie miejsce pod balkonami naszego budynku , wstyd dla tej pani i pozostałych, żadna z nich nie sprząta po swoim ulubieńcu. Młodzi rodzice muszą bacznie pilnować malutkie dzieci by nie wpadły w psie kupy , a i dorośli też muszą bacznie przyglądać się pod nogi ! Drodzy mieszkańcy własciele psów zacznijcie sprzątać po swoich pieskach , to należy do waszych obowiązków !!!

Dodaj ogłoszenie