reklama

SŁUBICE/GÓRZYCA Absurd na ścieżce rowerowej za 2,5 mln zł. Słupy graniczne stoją niemal na środku drogi. Rowerzyści załamują ręce

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Słupy graniczne stoją na ścieżce rowerowej w trzech miejscach. Kilka z nich stoi też na skraju drogi dla rowerów i można o nie zahaczyć kierownicą. Czytelnik
- Droga jest super, z dobrego asfaltu. Widoki przepiękne. Ale zamiast je podziwiać, trzeba patrzeć, żeby nie przywalić w betonowy słup – mówi rowerzysta ze Słubic. I dodaje, że ścieżka urywa się na granicy gminy. Dalej jest... błoto.

Ścieżka rowerowa na koronie wału przeciwpowodziowego przy Odrze prowadzi od Słubic w stronę sąsiedniej gminy Górzyca. Wykonano w sumie około 7 kilometrów drogi. Rowerzyści ją chwalą. – Asfalt bardzo dobrej jakości, równiutki. Jedzie się chyba nawet lepiej niż po niemieckiej stronie. Wszyscy rowerzyści cieszyli się, że w końcu mamy ścieżkę z prawdziwego zdarzenia. Niestety, jak to u nas, zawsze musi być coś nie tak – mówi „GL” Czytelnik ze Słubic. Jest zapalonym rowerzystą, często pokonuje odcinek Kostrzyn – Słubice rowerem. Do tej pory najczęściej korzystał ze ścieżki rowerowej po niemieckiej stronie. – Ucieszyłem się, że w końcu będzie można komfortowo podróżować po naszej stronie Odry – mówi.

Trwa głosowanie...

Jak oceniasz ścieżkę rowerową?

Sama droga jest super, z ładnego, równego asfaltu, nawet lepszego niż niemieckie. Aż chce się jechać i oglądać widoki. Wyszło prawie idealne. Prawie, bo trzeba patrzeć, żeby nie uderzyć w słup graniczny

Kiedy z wału zjechały maszyny budowlane, pojawili się tu rowerzyści i... załamali ręce. – W co najmniej trzech miejscach słupy graniczne stoją na drodze rowerowej. Nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Czy naprawdę w naszym kraju nie można nic zrobić porządnie? – zastanawia się nasz Czytelnik. I pokazuje zdjęcia ścieżki z wkomponowanym w nią słupem.

Rowerzyści cieszyli się z nowej drogi

- Tak bardzo się cieszyliśmy, że w końcu coś się u nas zmienia i doganiamy Niemcy. Na koronie wału przeciwpowodziowego powstała ścieżka rowerowa. Gdy było jeszcze kilkanaście stopni, to spotkałem na niej kilkadziesiąt rowerzystów. – Sama droga jest super, z ładnego, równego asfaltu, nawet lepszego niż niemieckie. Aż chce się jechać i oglądać widoki. Wyszło prawie idealne. Prawie, bo trzeba patrzeć, żeby nie uderzyć w słup graniczny – mówi rowerzysta.

Ścieżka rowerowa do Cigacic. Co dzieje się na jej budowie? [ZDJĘCIA]

Będą pasy akustyczne

Za drogę rowerową płaciły Słubice. Inwestycja kosztowała 2,5 mln zł. Powstało siedem kilometrów drogi. - Budując ścieżkę rowerową na wale przeciwpowodziowym nad Odrą mieliśmy świadomość, że znajdujące się tam słupy graniczne są nie do ruszenia. Stąd decyzja, żeby przed nimi zamontować pasy akustyczne, tak by rowerzysta zbliżając się do tego miejsca musiał zwolnić. Na razie rowerzyści nie powinni korzystać z tej ścieżki, bo inwestycja nie jest jeszcze odebrana, a pasy będą dopiero montowane – tłumaczy Beata Bielecka, rzecznik prasowy słubickiego magistratu.

Niektóre słupy graniczne przy tej samej ścieżce udało się ominąć.
Niektóre słupy graniczne przy tej samej ścieżce udało się ominąć. Czytelnik

Jeżdżę dużo, ale nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania. Chyba ktoś próbuje wybrnąć z krępującego bubla. Słupy można było po prostu ominąć, zresztą w kilku miejscach ścieżka te słupy omija

- Pasy akustyczne? – dziwią się rowerzyści. – Jeżdżę dużo, ale nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania. Chyba ktoś próbuje wybrnąć z krępującego bubla. Słupy można było po prostu ominąć, zresztą w kilku miejscach ścieżka te słupy omija – zauważa nasz rozmówca. Dodaje też, że w żadnym miejscu nie ma informacji, że rowerzyści nie powinni korzystać ze ścieżki.

Ścieżka nagle się kończy. Dalej jest błoto

Ale to nie wszystko. Droga rowerowa urywa się na granicy gminy Górzyca. Brakuje kilkaset metrów, aby połączyła się z wybudowaną kiedyś polbrukową drogą rowerową. – To smutny widok. Z drogi rowerowej korzysta naprawdę wielu rowerzystów. W miejscu, gdzie się urywa, widać ślady kół. Ludzie próbują jechać dalej, ale grzęznąć w piachu i błocie – mówi mieszkaniec Słubic.

Droga rowerowa urywa się na granicy gminy Górzyca.
Droga rowerowa urywa się na granicy gminy Górzyca. Czytelnik

- Znamy problem. Chodzi dokładnie o 340 metrów brakującej drogi rowerowej. Jesteśmy już w trakcie przygotowywania dokumentacji na budowę tego odcinka. Wymagana jest też zgoda właściciela terenu, czyli Wód Polskich. Ale największy problem, to fundusze. Z nieoficjalnej rozmowy z wykonawcą ścieżki wiem, że ten fragment może kosztować około 100 tys. zł. A dla naszej gminy to sporo. Niemniej jednak będziemy się starali ująć tę inwestycję w budżecie – mówi Robert Stolarski, wójt gminy Górzyca. Dodaje, że od kilku lat wiedział, że ścieżka powstanie, ale informację, że będzie budowana właśnie w tym roku, otrzymał, gdy prace już ruszyły. Dlatego gmina nie była w stanie na czas przygotować wszystkich formalności i zabezpieczyć funduszy.

Ledwo powstała ścieżka, a już widać, że jeżdżą po niej quady, skutery i motocykliści. Samochody rozjeżdżają pobocza. Przecież jest zakaz poruszania się takimi pojazdami po wałach przeciwpowodziowych

Samochody zniszczą nową drogę?

Problemów jest więcej. – Ledwo powstała ścieżka, a już widać, że jeżdżą po niej quady, skutery i motocykliści. Samochody rozjeżdżają pobocza. Przecież jest zakaz poruszania się takimi pojazdami po wałach przeciwpowodziowych. Problem w tym, że u nas nikt go nie egzekwuje. Po stronie niemieckiej na wale przeciwpowodziowym tylko raz widziałem samochód. Było to auto obsługi technicznej, której pracownik kosił akurat brzegi wałów. U nas jednego tylko dnia w okolicach jednej główki na wysokości Górzycy naliczyłem osiem samochodów – mówi rowerzysta ze Słubic.

Polecamy wideo: 6 mln złotych za rondo, które prowadzi donikąd. Drogowy absurd przy krajowej "jedynce"

Zobacz też wideo: Las latarni wyrósł na środku chodnika w Sieradzu. "Porażka, nawet się nie świecą"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Szkoda czasu na jeżdżenie ta ścieżką. Po drugiej stronie Odry jest wygodna, zadbana ścieżka rowerowa, która prowadzi az nad morze. W gminie Słubice brakuje porządnego gospodarza, zresztą słubicka mentalność i tak nie pozwala na przebłyski inteligencji

L
Leon

Tylko tyle, jak urzędnik nie będzie finansowo odpowiadał za to co robi to jeszcze dwa pokolenia aby to wyleczyć, chory kraj tyle na ten temat

G
Gość

Kraj z dykty desek i kartonu

G
Gość

Oto jawny przykład niekompetencji urzędników. Oczywiście słupy można przesunąć. Od tego jest polsko-niemiecka komisja graniczna. Ale z drugiej strony czy warto skoro uniemożliwiają jazdę samochodom po wale...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3