Śmieci w lesie w Chłopinach

Jarosław Janik
- W gminie tylko obiecują, że posprzątają, a niestety śmieci nadal zalegają w lesie - mówi Ireneusz Chmura z Chłopin.

Ireneusz Chmura jest mieszkańcem Chłopin (gmina Lubiszyn). Mężczyzna dotarł do naszej redakcji z prośbą o pomoc, bo na jego pisma urzędnicy nie reagują. - Mieszkam na obrzeżu gminy, która graniczy z Nowogródkiem. Teren należący do Nowogródka jest zaśmiecony i domagam się jego uprzątnięcia - mówi I. Chmura. Kilkakrotnie zwracał się do gminy, żeby urzędnicy załatwili sprawę, ale bez skutku. Zaśmiecony teren to własność Agencji Nieruchomości Rolnej ze Szczecina, która wydzierżawiła grunty osobie prywatnej. Gmina nakazała uprzątnięcie nieczystości. Śmieci miały zostać zabrane do końca września. - Agencja zwróciła się z prośbą o odroczenie terminu ze względu na konieczność usunięcia samosiejek, które stanowią barierę w załadunku i wywozie odpadów - poinformowała nas zastępca wójta w Nowogródku Ewelina Mazurak-Januchowska.

Rzucali przez lata

Teren jest podmokły. Dojście do działki oraz użycie sprzętu jest utrudnione. Agencja wyliczyła, że na uprzątniecie terenu potrzeba 15-20 tys. zł. Wiadomo, że koszty poniesie dzierżawca. - Wiem, że już przystąpiono do pierwszych prac, ale trzeba pamiętać, że dzikie wysypisko funkcjonowało tam od blisko 40 lat i nie da się tego posprzątać z dnia na dzień - mówi E. Mazurak-Januchowska.
- Wiem, że odpady podrzucał sołtys Chłopin. Niech teraz sprząta - dodaje I. Chmura. Sołtysa nie zastaliśmy w domu, ale udało nam się skontaktować z nim telefonicznie. - Nie będę rozmawiał z "GL", bo potem pan Chmura poda mnie do sądu - mówił nam sołtys (nie zgodził się na podanie nazwiska w gazecie). Od mieszkańców wioski dowiedzieliśmy się, że pomiędzy mężczyznami istnieje konflikt. - I nie ma on końca - potwierdza kobieta spotkana przy sklepie. Nie chciała podać swojego nazwiska twierdząc, że w wiosce wszyscy się znają, a ona nie chce kłopotów.

Wytną drzewa

Nikt oficjalnie nie chce przyznać się do zaśmiecania terenu. Na stronie internetowej sołectwa Chłopiny mieszkańcy wioski bardzo pochlebnie wypowiadają się o miejscu swojego zamieszkania. - Chłopiny to śliczna wioseczka. Jest pełna uroku. Nadają go mieszkańcy i okoliczny krajobraz - pisze mieszkanka. - Chłopiny to nic innego jak las i dziurawe jezdnie - odpisuje Karolina G. Ale nikt nie zauważył, że pod oknami urosło pokaźnych rozmiarów dzikie wysypisko. - Bo to już nie nasza gmina - mówi mieszkaniec Chłopin.
Urzędnicy z Nowogródka już byli w terenie. Sporządzili protokół. Do wycięcia jest kilkadziesiąt drzew. Gmina zapowiedziała, że wyda stosowne zezwolenie na ich wycinkę.
Wówczas będzie można zlikwidować wysypisko.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie