Smutna refleksja na temat cmentarnych złodziei. W Zielonej Górze ukradną wszystko: kwiaty, znicze, wazony, nawet ławeczki

Szymon Kozica
Szymon Kozica
Na starym cmentarzu w Zielonej Górze złodzieje potrafią ukraść wszystko: kwiaty, znicze, wazony, nawet ławeczki...
Na starym cmentarzu w Zielonej Górze złodzieje potrafią ukraść wszystko: kwiaty, znicze, wazony, nawet ławeczki... Mariusz Kapała
Zanim wszedłem na teren nekropolii postawiłem konewkę przy ławeczce. - Pan tu tego tak nie zostawia - ostrzegła starsza pani. - Dlaczego? - zdziwiłem się. - Ukradną - stwierdziła... Szymon Kozica, dziennikarz "Gazety Lubuskiej", pisze o wstrętnych złodziejach, którzy na cmentarzu w Zielonej Górze potrafią ukraść wszystko. Tymczasem w wielu miastach nie ma takiego problemu...

Kilka dni temu byłem na starym cmentarzu w Zielonej Górze odwiedzić grób bliskiej mi osoby. Kupiłem znicze, kwiaty...

- Wie pan, że na cmentarzu jeszcze nie ma wody - zagadnęła sprzedawczyni.
- O tym nie pomyślałem... - przyznałem.
- To ja pożyczę panu konewkę z wodą. Odda pan? - zapytała sprzedawczyni.
- Naturalnie! - zapewniłem.

Przed wyjściem z cmentarza zajrzałem jeszcze na Nekropolię Ofiar Komunizmu i Faszyzmu. Lubię przystanąć tam na chwilę, zadumać się, pomyśleć o historii: „O wiosko nasza, wiosko ukochana, w 44 cała krwią zalana. 23 październiku smutny, napadł w dzień biały Ukrainiec okrutny. Miejscowość - Trójca. Pow. - Śniatyń. Woj. Stanisławów”.
Zanim wszedłem na teren nekropolii postawiłem konewkę przy ławeczce.

- Pan tu tego tak nie zostawia - ostrzegła starsza pani.
- Dlaczego? - zdziwiłem się.
- Ukradną - stwierdziła.

Przeczytaj też
Na starym cmentarzu kradną znicze, kwiaty, a nawet... ławki! Radni apelują o monitoring i lepsze oświetlenie. A miasto...

Na szczęście, nie ukradli, ale co chwilę zerkałem w stronę ławeczki, czy konewka wciąż stoi tam, gdzie stała. Starsza pani nie rzucała jednak słów na wiatr. W środę, 12 lutego, na naszej stronie internetowej i w papierowym wydaniu gazety zamieściliśmy artykuł o kradzieżach na starym cmentarzu w Zielonej Górze. A kradną wszystko: kwiaty, znicze, wazony, nawet ławeczki...

Trwa głosowanie...

Czy w Twojej miejscowości często zdarzają się kradzieże na cmentarzu?

I naszła mnie taka smutna refleksja. Bywam na cmentarzach w Wielkopolsce - tam są konewki, haczki, grabie, pazurki, z których może skorzystać każdy, żeby nie przynosić swoich narzędzi. I nikt tego nie kradnie! Zresztą, nie tylko w Wielkopolsce, bo podobnie jest w Gorzowie czy Strzelcach Kraj. I też nikt tego nie kradnie. Tymczasem w Zielonej Górze musimy dyskutować o potrzebie zainstalowania monitoringu na cmentarzu, żeby wyłapać złodziei wszystkiego. Przykre to.

Zobacz też: Kradzieże na cmentarzu w Otyniu

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak zdecydowanie tak ,zdarzają się kradzieże ,mam grób rodzinny na Cmentarzu przy ul.Wrocławskiej - stary) w roku 2018 ,skradziono wazon ,który był przyklejony do pomnika,na szczęście nie uszkodzono płyty; smutne ale prawdziwe.

Dodaj ogłoszenie