MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Smutne doświadczenia

DARIUSZ DUTKIEWICZ
W powiecie działa sekcja płetwonurków-strażaków w Sierakowie, planowane jest odpowiednie doposażenie podobnej w Międzychodzie.

O tym, że takie jednostki są potrzebne strażacy przekonali się wielokrotnie, m.in. kilka lat temu, kiedy trzeba było wyciągać w Warty samochód, który stoczył się do rzeki ze zbocza. Wtedy na pomoc wezwano specjalistów z Piły. Teraz w powiecie działa sekcja płetwonurków-strażaków w Sierakowie, planowane jest odpowiednie doposażenie podobnej w Międzychodzie. - W rejonie gdzie znajduje się aż tyle jezior, taka jednostka jest wręcz niezbędna - uważa odpowiedzialny za sprawy obrony cywilnej w gminie Waldemar Kęsy.

Smutne doświadczenia

Zadaniem płetwonurków byłoby czyszczenie akwenów, ratowanie tonących, wyciąganie ciał topielców. Tragicznym doświadczeniem była np. tragedia w Pobiedziskach pod Poznaniem, gdzie trzy lata temu utonęło trzech młodych ludzi. Strażacy-ochotnicy, którzy zaalarmowani przez przypadkowego świadka przybyli na miejsce, przez kilka minut rozmawiali jeszcze z dwoma utrzymującymi się na wodzie nastolatkami. - Gdyby na wyposażeniu tamtego OSP była deska lodowa do ratowania osób pod którymi załamał się lód, ci ludzie by żyli - mówi płetwonurek z klubu Oxygen Jan Wasilkiewicz.

Nurkowanie kosztuje

O tym, że międzychodzcy strażacy oraz gmina, na której barkach spoczywa utrzymanie OSP poważnie myślą o funkcjonowaniu sekcji świadczy fakt, że w ub.r. dla płetwonurków zakupiono tzw. suche skafandry pozwalające na przebywanie i nurkowanie w lodowatej wodzie.
Żeby nurkować niekoniecznie trzeba należeć do sekcji wodniaków OSP. W ub.r. grupka zapaleńców utworzyła klub Oxygen. Obecnie należy do niego kilkanaście osób. - Nie ulega wątpliwości, że chętnych do nurkowania jest w mieście więcej, ale istotną barierą w rozwoju tego sportu są kwestie finansowe - podkreśla prezes Aleksander Jarmoszko. - Dobrej klasy kombinezon kosztuje nawet pięć tysięcy złotych. Niestety, niewiele osób orientuje się, że sprzęt można kupować za stosunkowo niewielkie pieniądze na różnego rodzaju aukcjach, na przykład w internecie. - Największym naszym zmartwieniem jest obecnie brak lokalu, w którym moglibyśmy się spotykać - mówi A. Jarmoszko. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że płetwonurkowie z Oxygena znajdą takie pomieszczenie w hali widowiskowo-sportowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska