MKTG SR - pasek na kartach artykułów

SOKÓŁ ŻARY - CRACOVIA KRAKÓW 32:20 (18:8)

MARCIN ŁADA
Po czterech porażkach z rzędu i remisie, pierwszoligowe szczypiornistki z Żar wygrały przed własną publicznością z Cracovią Kraków.

Sobotni przeciwnik sokolanek to drużyna z końca tabeli, jednak słabsze występy podopiecznych Tadeusza Płuciennika w ostatnich pojedynkach nie gwarantowały, że będzie to "spacerek".
Miejscowe rozpoczęły od przejęcia piłki i kontry, dokładnie podała Iwona Rymarz, a celnym rzutem akcję zakończyła Dorota Skipor. Krakowianki nie były w stanie przebić szczelnej "strefy" gospodyń i po dwóch stratach z rzędu, zakończonych kolejnymi kontrami miejscowych, było 3:0. Do 16 min Sokół utrzymywał trzybramkową przewagę, po rzucie Anety Birman nad broniącymi krakowiankami na tablicy pojawił się wynik 9:5.
Niestety, ekipa z Żar rozluźniła formację obronną, co błyskawicznie wykorzystały rywalki. Po golu najskuteczniejszej wśród przyjezdnych Anny Kubiak przewaga gospodyń stopniała do jednego gola. Szkoleniowiec T. Płuciennik poprosił o czas i - jak się później okazało - był to moment, który przesądził o losach meczu.
Miejscowe cztery razy z rzędu zabrały piłkę przeciwniczkom, wyprowadzając podręcznikowe kontrataki. Podania wysyłane przez D. Skipor do Marioli Jasińskiej kończyły się bramkami, sokolanka trafiała z każdej pozycji. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy rzut karny obroniła Iwona Cytrowska, a kolejnego gola zdobyła niezawodna M. Jasińska i bilans ostatnich dziesięciu minut zamknął się rezultatem 9:0 dla gospodyń.
W drugiej połowie sokolanki zwolniły tempo, ale akcje rozgrywane po obwodzie także kończyły celnymi rzutami. Na lewym skrzydle szalała Monika Rafałowicz i po jej trafieniach różnica sięgnęła 14 bramek. Miejscowe, uspokojone wysoką przewagą, zaczęły popełniać błędy w obronie, faulowały. Ta część gry, to popisowe parady I. Cytrowskiej, która obroniła trzy rzuty karne. Krakowianki próbowały dogonić rywalki, ale przewaga Sokoła wypracowana w końcówce pierwszej odsłony okazała się zbyt duża.

SOKÓŁ ŻARY - CRACOVIA KRAKÓW 32:20 (18:8)

SOKÓŁ: Cytrowska - Rafałowicz 9, Jasińska 8, Skipor 5, Rymarz 3, Birman 3, Michalak 2, Skórzyńska 1, Wolska 1.
CRACOVIA: Zawadzka - Kubiak 6, Żmik 2, Żuka 2, Pietrzak 2, M. Gutowska 2, Hołysz 2, Daniszewska 2, Janus 2.
Kary: 4 min - 6 min. Sędziowali: Robert Kaja i Mikołaj Krzemieniewski (obaj Łódź). Widzów 50.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska