„Solidarność” krytykuje propozycje resortu edukacji. Wiceminister Dariusz Piontkowski odpowiada

Lidia Lemaniak
Wojciech Wojtkielewicz
Propozycje Ministerstwa Edukacji i Nauki ws. statusu zawodowego pracowników oświaty skrytykował przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa, który nazwał je „pakietem antynauczycielskim i antyoświatowym”. – Propozycja „Solidarności”, przyjęta w pełni, oznaczałaby dodatkowe kilkanaście miliardów złotych, których w budżecie po prostu nie ma – ripostuje w rozmowie z polskatimes.pl wiceminister edukacji i nauki, Dariusz Piontkowski.

We wtorek w Ministerstwie Edukacji i Nauki odbyło się posiedzenie zespołu ds. statusu zawodowego pracowników oświaty, w skład którego wchodzą przedstawiciele resortu edukacji, związków zawodowych zrzeszających nauczycieli i korporacji samorządowych. Minister Przemysław Czarnek oraz wiceministrowie Dariusz Piontkowski i Marzena Machałek przedstawili propozycje zmian w takich obszarach, jak system wynagradzania, czas pracy nauczycieli i awans zawodowy.

Dariusz Piontkowski w rozmowie z polskatimes.pl przekazał, że ministerstwo zaproponowało wzrost wynagrodzeń nauczycieli z jednoczesnym podniesieniem pensum oraz rozliczaniem części pracy nauczycieli w postaci tzw. godzin dostępności czy czasu dostępności nauczycieli. – Zostały zaproponowane także pewne zmiany w awansie zawodowym, upraszczające i zmniejszające liczbę jego stopni - wyjaśnił.

Propozycje Ministerstwa Edukacji i Nauki krytykuje przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa, który nazwał je „pakietem antynauczycielskim i antyoświatowym”.

Według Proksy obecne propozycje są jeszcze mniej korzystne od tych, które związkowcy odrzucili w maju. - Propozycje ministerstwa bynajmniej nie służą podniesieniu prestiżu zawodu nauczyciela. Są natomiast wyrazem braku szacunku dla tej grupy zawodowej i nieznajomości realnych warunków jej pracy. Takie zdanie wyraziliśmy podczas spotkania w ministerstwie – powiedział.

Wiceminister Piontkowski przekazał polskatimes.pl, że nie rozumie wypowiedzi Proksy, ale może się odnieść do warunków finansowych, które nie są w całości kształtowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, tylko wynikają także z decyzji całej Rady Ministrów i ministra finansów, a także kształtu ustawy budżetowej. – Proszę pamiętać, że minister edukacji i nauki nie dysponuje jakąś niezależną kwotą pieniędzy, którą może zupełnie swobodnie dysponować i dowolnie podwyższać wynagrodzenia nauczycieli. Musimy liczyć się po prostu z realiami finansowymi. Propozycje „Solidarności”, gdyby je w pełni przyjąć, oznaczałyby kilkanaście miliardów złotych dodatkowo, których w budżecie po prostu nie ma – dodał wiceminister.

„Solidarność” twierdzi też, że nigdy nie zgodzi się na podniesienie pensum. Twierdzi, że nauczyciele straciliby wówczas zatrudnienie w pełnym wymiarze.

Dariusz Piontkowski, odnosząc się do tego zarzutu powiedział, że jakąś część nauczycieli mogłoby to dotknąć, ale niewielką, najwyżej kilku procent. – Natomiast trzeba pokazać również ten aspekt, o którym mówił pan minister Czarnek, że zmniejszamy obowiązki biurokratyczne, a więc to powinno także wpłynąć na czas pracy nauczycieli – dodał.

Według „Dziennika Gazety Prawnej” „pedagog, który nie będzie chciał pracować więcej za wyższą pensję, będzie mógł odejść na wcześniejszą emeryturę na obowiązujących wcześniej zasadach”. Wiceminister edukacji i nauki pytany, czy takie rozwiązanie jest faktycznie rozważane w resorcie, powiedział polskatimes.pl, że ta kwestia nie jest jeszcze rozstrzygnięta.

"Eksplozja pandemii" - Minister Niedzielski

Wideo

Materiał oryginalny: „Solidarność” krytykuje propozycje resortu edukacji. Wiceminister Dariusz Piontkowski odpowiada - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie