Sorry, ale czy po angielsku łatwiej przeprosić?

RedakcjaZaktualizowano 
W ostatnich dwudziestu latach najwięcej wyrazów przeniknęło do polszczyzny z języka angielskiego
W ostatnich dwudziestu latach najwięcej wyrazów przeniknęło do polszczyzny z języka angielskiego fot. Archiwum
W jednym z kolorowych magazynów czytam, że "ktoś ma nowy look", a prezes PZPN-u Grzegorz Lato udzielając wywiadu w radiu, pyta: Czy gdyby reprezentacja wygrywała ze słabeuszami, wszyscy byliby happy?

CO ZROBIĆ, BY NIE WYJŚĆ NA BUFONA?

- Samo używanie zapożyczeń nie jest złe. Będą one istnieć w naszym języku zawsze, ale zachowajmy zdrowy rozsądek
- Jeśli istnieją wyrazy określające zjawisko po polsku, to używajmy ich
- Jeżeli nie ma polskiego odpowiednika, nie twórzmy go na siłę
- Unikajmy obcych wyrazów tam, gdzie są one niepotrzebne, a ich użycie tylko modne

W ostatnich dwudziestu latach najwięcej wyrazów przeniknęło do polszczyzny z języka angielskiego. Na ulicach, witrynach sklepowych, w reklamach, na opakowaniach różnych produktów jest coraz więcej tekstów zapożyczonych z angielskiego. Szybko rozpowszechniają się i łatwo przechodzą one do języka potocznego.

- Słowa angielskie charakteryzują się tym, że są w większości krótkie. "Sorry" brzmi krócej niż "przepraszam". "Happy" jest nie tylko krótsze, ale i prostsze w wymowie niż "szczęśliwy". A współcześnie chcemy wszystko robić szybko i łatwo. Również mówić - komentuje dr Anna Czekirda, dziekan Wydziału Nauk Humanistycznych w Wyższej Szkole Biznesu w Gorzowie.

Dzisiaj w firmie nie ma działu kadr tylko dział HR (Human Research), moi koledzy pracując nad projektem działają w market-teamie. Niektóre nazwy zawodów nie mają nawet swych odpowiedników w języku polskim, np.: community manager, supervisor, second project manager. Nasza mowa jest przepełniona angielskimi zwrotami. Lecz zamiast szukać naszych odpowiedników, my spolszczamy ich pisownię: didżej, dizajner.

- Ale niekiedy ich użycie jest uzasadnione. Angielski jest bowiem językiem bardzo precyzyjnym, a nowe zjawiska przychodzą do Polski niekiedy szybciej niż powstają ich nazwy w języku polskim. W tłumaczeniach - szczególnie ze sfery ekonomicznej - pojawiają się bardzo często zwroty i wyrażenia, które nie mają w naszym języku swoich odpowiedników. Stąd na stałe w języku polskim mamy takie określenia jak marketing czy benchmarking - tłumaczy dziekan z WSB.

Dlaczego używamy obcych słów i zwrotów zamiast posługiwać się poprawną polszczyzną?

Dr A. Czekirda: - Poprawność językowa jest często wskaźnikiem aspiracji statusowej. Jeśli jesteśmy niżej w hierarchii społecznej i chcemy podnieść swój status to używając odpowiedniego języka próbujemy pokazać, że jesteśmy lepsi niż w rzeczywistości. Mówimy wówczas przesadnie poprawnie, staramy się używać trudnych wyrazów i wymawiać wszystko niezwykle starannie. Dla słuchającego z boku brzmi to bardzo śmiesznie i sztucznie. Z drugiej strony używanie odpowiedniego języka może być objawem braku poczucia bezpieczeństwa, sposobem na dopasowanie się do grupy. Szczególnie w języku młodzieżowym używanie słów pochodzących z angielskiego jest dobrze odbierane: "Słabo u mnie z cashem, hardcorowe zadanie, zróbmy research w necie". Niestety mamy też przykłady wykorzystywania obcych słów wyłącznie w celach snobistycznych. Po raptem dwóch latach pracy na zmywaku w Londynie niektórzy, co drugie słowo wtrącają anglicyzm, jakby zapomnieli ojczystego języka. Łatwość kontaktów zagranicznych, międzynarodowe przedsiębiorstwa i pracownicy często z różnych krajów posługujący się angielskim jak dawniej posługiwano się łaciną. Niestety, często nadużywamy anglicyzmów mogąc użyć polskiego odpowiednika.

Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że wiele słów, uważanych dziś za polskie, jest w istocie wyrazami przejętymi z języków obcych. Nasz język zawsze charakteryzowała stosunkowo duża łatwość przyswajania wyrazów obcych. Dość szybko zagnieżdżały się one w polskiej kulturze i języku. Dziś jednak językoznawcy biją na alarm, bowiem obcych słów pojawia się coraz więcej i w coraz to nowych dziedzinach życia. Tym, co może niepokoić jest fakt, że współczesne zapożyczenia niezwykle szybko adaptują się i przychodzą "falami" - nie tylko pojedyncze słowa, ale całe zwroty i serie wyrazów pochodnych.

Czy używanie obcych słów jest więc właściwe i poprawne?

- Wszystko zależy od kontekstu i intencji mówiącego. Każdy język, a angielski w szczególności, rozwija się i wciąż powstają nowe słowa i wyrażenia. Osoba twórcza, pomysłowa i kreatywna, a przy tym dowcipna i inteligentna potrafi wydobyć z zapożyczeń wiele smaczków i wzbogacić swoje narzędzie komunikowania. - Zapodaj "joke'a". Czyż nie brzmi to sympatycznie? - pyta dr Czekirda.

Biorąc pod uwagę popularność nauczania języka angielskiego w szkołach, jego częstą obecność w mediach i terminologii naukowej można tylko mieć nadzieję, że niedługo wyjeżdżając zagranicę wszyscy bez problemu zalogujemy się w necie, zabukujemy hotel i w weekend zjemy wspólny lunch.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
szalony0511
a kogo to qurwa obchodzi!!!!!

Ciebie o to nie pytałem.
s
szalony0511
Dziennikarz pyta bacę:-"Baco umiecie mówić po angielsku", -"Nie wiem ,może umiem, a może nie, nigdy nie gadałem po angielsku"- odpowiedział baca.

Dobry dowcip.
s
szalony0511
Obojętne, ważne by szczerze to łatwo ocenić.

Masz rację.
s
szalony0511
Widać panu Grzegorzowi zrobiono dre... - o, przepraszam, tak lepiej zabrzmi: brain drain. Nie mówiąc naturalnie o tych wszystkich imbecylach z kolorowych czasopism oraz "lingwistach" znających dziesięć obcojęzycznych słów na krzyż i wszędzie ich używających.
Nie ma co - Ełropa całom gembom

Wytłuszczonym drukiem totalne błędy,czy celowo?
G
Gość
Nie zmieniaj mojej treści postu-haker~!!!Zgłosiłem powyższy fakt,dotyczy postu #10.

polemizujesz? zapomniales o kk wspomniec
s
szalony0511

Nie zmieniaj mojej treści postu-haker~!!!Zgłosiłem powyższy fakt,dotyczy postu #10.

G
Gość
Nie klnij!!! bo cie przeklne, ach przeklnij mnie, przekleństwo cie pokrzepi,
s
szalony0511
Dziennikarz pyta bacę:-"Baco umiecie mówić po angielsku", -"Nie wiem ,może umiem, a może nie, nigdy nie gadałem po angielsku"- odpowiedział baca.

Polemizujesz?
s
szalony0511
a kogo to qurwa obchodzi!!!!!

Nie klnij!!!
e
emeryt

Dziennikarz pyta bacę:-"Baco umiecie mówić po angielsku", -"Nie wiem ,może umiem, a może nie, nigdy nie gadałem po angielsku"- odpowiedział baca.

h
hola
Widać panu Grzegorzowi zrobiono dre... - o, przepraszam, tak lepiej zabrzmi: brain drain. Nie mówiąc naturalnie o tych wszystkich imbecylach z kolorowych czasopism oraz "lingwistach" znających dziesięć obcojęzycznych słów na krzyż i wszędzie ich używających.
Nie ma co - Ełropa całom gembom

Que pasa?
s
szalony0511
Obojętne, ważne by szczerze to łatwo ocenić.

Sama doszłaś do wniosku,ze należy Użytkowników oceniać.
R
Rumburak47
Nie czytam.

a kogo to qurwa obchodzi!!!!!
s
szalony0511
Widać panu Grzegorzowi zrobiono dre... - o, przepraszam, tak lepiej zabrzmi: brain drain. Nie mówiąc naturalnie o tych wszystkich imbecylach z kolorowych czasopism oraz "lingwistach" znających dziesięć obcojęzycznych słów na krzyż i wszędzie ich używających.
Nie ma co - Ełropa całom gembom

Nie czytam.
m
mura
Widać panu Grzegorzowi zrobiono dre... - o, przepraszam, tak lepiej zabrzmi: brain drain. Nie mówiąc naturalnie o tych wszystkich imbecylach z kolorowych czasopism oraz "lingwistach" znających dziesięć obcojęzycznych słów na krzyż i wszędzie ich używających.
Nie ma co - Ełropa całom gembom

Obojętne, ważne by szczerze to łatwo ocenić.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3